Strony

sobota, 8 października 2022

Mama czyta- Elle Kennedy „Dziedzictwo”.

 Bardzo lubię tę autorkę i jej lekki styl pisania o wielkiej miłości, o jakiej można zawsze pomarzyć. I tym razem się nie zawiodłam i powróciłam do znanych z poprzednich powieści par bohaterów. Książka przenosi nas do znanych par bohaterów, którzy po skończeniu college’u wstępują w dorosłe życie. Nadal chcą się bawić i nie próbują dorosnąć, jednak prawdziwe problemy wymagają od nich zmian, z którymi będą musieli się uporać. Pomogą im w tym bliskie osoby-miłość i wsparcie, na które mogą zawsze liczyć. Cztery opowiadania łączą się ze sobą i może tylko żal, że opowieści nie są dłuższe. Jak zwykle z chęcią przeczytałam kolejną pozycję tej autorki i oddałam się marzeniom o wielkiej miłości, która mogłaby przytrafić się także i mnie… Gorąco polecam! 

Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa Zyski i s-ka.

1 komentarz: