Strony

czwartek, 23 sierpnia 2018

Wybierz grę dla swojego dziecka- Dworzyszcze na trzęsawisku

Witajcie!
Jakiś czas temu trafiła do nas gra Dworzyszcze na Trzęsawisku od firmy Rebel, którą chciałabym teraz dla was zrecenzować.

https://www.rebel.pl//product.php/1,606/107419/Dworzyszcze-na-trzesawisku.html

"Posiadłość na trzęsawisku od zawsze uważana była za przeklęte miejsce. Gdy tylko zapada zmrok, w starych oknach można dostrzec niepokojące stwory, a całe upiorne domostwo zdaje się kołysać na boki. Powiadają, że aby zdjąć klątwę, należy zebrać w konkretnym pokoju nękające posiadłość przerażające duchy, pełzające węże, skradające się pająki oraz inne złowrogie stworzenia i przedmioty, które straszą w jej zakurzonych pomieszczeniach. Czy zostaniesz pierwszą osobą, która pokona klątwę ni ucieknie z nawiedzonego dworzyszcza?" (Z opisu gry)




Gra przewidziana jest dla dzieci powyżej lat 6ciu.

Gra składa się z:
4 pudełek upiornej posiadłości (mogą więc grać maksymalnie 4 osoby)
4 brązowych poszukiwaczów przygód
8 białych duchów
8 białych gałek ocznych
8 czarnych pająków
8 fioletowych węży
12 złotych skrzyń ze skarbami
48 dwustronnych kart wyzwań



Najpierw trzeba urządzić pokoje w dworzyszczu.


Pierwszy wariant gry zakłada, że karty układamy rysunkami do góry. Po odwróceniu karty widzimy kolor pokoju w którym trzeba umieścić elementy, możemy to uczynić jedynie potrząsając całym dworem, nie możemy dotykać elementów palcami, kto to uczyni oczywiście przegrał. W pudełku umieszczamy w przypadkowy sposób: 1 poszukiwacza przygód, 1 ducha i 3 skrzynie. Następnie podajemy pudełko graczowi z lewej strony (czyli wymieniamy się pudełkami). Każdy bierze jeszcze dodatkowo 1 ducha, 2 gałki oczne, 2 pająki i 3 węże i odkłada na bok. Wygrywa ten, kto potrząsając umieści w  żądanym pokoju łowcę przygód i trzy skrzynie (ale tylko te elementy, bez ducha)



Czasami trwa to nawet bardzo długo, trzeba więc ćwiczyć nie tylko zręczność, ale i cierpliwość.
Ten komu uda umieścić wszystkie figurki oprócz ducha w wybranym pokoju otrzymuje kartę. Woła głośno: Klątwo precz! Ale za to w kolejnym etapie otrzymuje o jeden element więcej. Jeśli jednak okazałoby się, że popełnił błąd musi zwrócić kartę i traci punkt. Wygrywa ten, kto pięciokrotnie umieścił we wskazanym pokoju swoje elementy. Może wtedy opuścić dworzyszcze.

Drugi wariant zabawy zakłada grę kartami z obu stron. W posiadłości umieszczamy: 1 poszukiwacza przygód, 2 duchy, 2 gałki oczne, 2 pająki, 2 węże i 3 skrzynie. Na początku oczywiście mieszamy zawartość pudełka i podajemy graczowi z lewej strony. Odsłaniamy dwie karty, jedna pokaże nam jakie przedmioty i stworzenia trzeba umieścić, a druga w którym pokoju (jakiego koloru). Następnie postępujemy, jak w pierwszym wariancie, wyrywa osoba, która zdobędzie 5 punktów. Można też zagrać w ten sposób aby w danym pokoju znalazły się wszystkie figurki oprócz wskazanych na karcie.

Powiem szerze, że z grą polegającą na potrząsaniu spotkałam się pierwszy raz. Ale ten nowatorski pomysł sprawia, ze na pewno nie jest ona nudna. Przy potrząsaniu jest sporo zabawy i, jak pisałam wcześniej ćwiczymy zręczność i cierpliwość. Mam nadzieję, że nabraliście ochoty na zabawę w potrząsanie. Serdecznie polecam!

3 komentarze:

  1. Hehe no ja tez nigdy nie spotkałam sie z gra gdzie sie trzęsie powiedzmy ze plansza :) najwazniejsze ze zabawa fajna !

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa gra. Wyobrażam sobie, że jest przy niej sporo śmiechu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ekstra gra! Sama bym sobie w nią pograła :3

    OdpowiedzUsuń