Strony

piątek, 7 lutego 2020

Podróże małe i duże- Ferie z pająkami

Witajcie. 
Ferie w wielu województwach jeszcze trwają, my mamy je już za sobą. Dwa tygodnie odpoczynku od zajęć szkolnych postanowiliśmy dobrze wykorzystać i wspólnie spędzić czas. My, wybierając mocne wrażenia połączone z edukacją, zdecydowaliśmy się na wystawę pająków i skorpionów. 

Wystawa obejmowała 35 gatunków najbardziej niebezpiecznych pająków i skorpionów. Podczas ekspozycji można było zagłębić się w wiedzę o tych niesamowitych zwierzętach i obejrzeć gatunki, których nie mamy- na szczęście- okazji zobaczyć w naszym otoczeniu. Opiekun wystawy bardzo skrupulatnie odpowiadał na najbardziej wymyślne pytania- a dzieci potrafią być niezwykle wnikliwe. Prócz podstawowej wiedzy nie zabrakło ciekawostek z życia pająków. Dowiedzieliśmy się m. in., że istnieją gatunki posiadające tzw. nogogłaszczki. Ponadto wbrew powszechnych opinii nie wszystkie gatunki są agresywne, a do najbardziej jadowitych należy pająk o wdzięcznej nazwie "Czarna Wdowa".






O pełnej godzinie czekała na nas prawdziwa atrakcja! Coś dla osób o mocnych nerwach ;) Mieliśmy możliwość potrzymania w rękach jednego z okazów ptasznika. Bliski kontakt z żywym pająkiem- jak zapewniają organizatorzy- pozwala przełamać swoje lęki. Osobiście nie zdecydowałam się na tak odważne posunięcie, ale moja 5-letnia córka była zachwycona. Mnie ze strachu nieco trzęsły się ręce, co niestety odbiło się na jakości zdjęcia...




Wystawa odbywa się w różnych rejonach Polski, 
a jej harmonogram możecie sprawdzić tutaj.

Dziękuję organizatorom za przygotowanie tak fascynującej wystawy, 
a opiekunowi dydaktycznemu za cierpliwość 
i wprowadzenie nas w niesamowity świat pajęczaków. 
Nasza ciekawość została w pełni zaspokojona.

A Was kochani gorąco zachęcam do
 wybrania się na tę ekspozycję, bo naprawdę warto.
Pozdrawiam serdecznie
Aga S

6 komentarzy:

  1. Straszne, ja się panicznie boję pająków i ten post dla mnie to była tortura. Szczerze przyznam, że w zasadzie wszystkie zdjęcia ominęłam, przeczytałam tylko tekst :) Podziwiam Twoją córcię, że wzięła go na ręce brrr...

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarna Damo tym bardziej dziękuję za lekturę postu do końca ;) nie ukrywam, że sama boję się pająków, a córka piszczy za każdym razem, gdy zobaczy w domu pająka. Sama jestem zdziwiona, że chciała dotknąć. Chyba w ten sposób pokonała lęk.

    OdpowiedzUsuń
  3. do ręki bym wzięła- ciekawe, jak bym zareagowała;-D

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas wystawy nie bedzie ale chłopcy z pewnością ucieszyliby sie z takich atrakcji 😄

    OdpowiedzUsuń
  5. Bryyyy aż ciarki mi po plecach przeleciały. W życiu bym do ręki nie wzięła a i na wystawę bym nie posżła z obawy że wyjdzie jakiś pająk z akwarium i nas ugryzie. Podziwiam córę że odważyła się skoro w domu boi się pająków.

    OdpowiedzUsuń