Strony

sobota, 28 maja 2022

Mama czyta - "Cały jestem Twój" Weronika Tomala

„Cały jestem Twój” Weronika Tomala

 

Właśnie do księgarń trafiła siódma już powieść Weroniki Tomali Wydawnictwa Zysk i Spółka. Zapowiadała się lekka opowieść romantyczna ale okazało się, że to cos o wiele głębszego. Jestem pod wrażeniem tej książki. Szybka akcja wciągnęła mnie od samego początku i nie mogłam się od niej oderwać.

Główna bohaterka jest bardzo charakterystyczna – albinoska. Ta „inność” sprawia, że ludzie nie potrafią ją zaakceptować a ona żyje w bardzo niskim poczucie wartości. Jej smutna historia zaczyna się gdy w chwili narodzin porzucają ją rodzice, ale my jako czytelnicy poznajemy ją w wieku 10 lat. Ma opiekuna, dziadka, który ją wychowuje i pokazuje jak sobie radzić a przede wszystkim zakorzenia w niej miłość do koni. Ta pasja sprawia, że w wieku 25 lat podejmuje ona pracę jako stajenna w dworku Państwa Wilczyńskich.

Ona :biedna, sierota z albinizmem, który utrudnia jej życie i relacje oraz On: dziedzic rodzinnej fortuny, przystojny, czuły, grzeczny. Czy to się może udać?

W tle tego uczucia, które obydwoje na początku odrzucają, są inni ludzie. Jedni bardzo zapatrzeni w siebie, pełni pustki, wywyższający się oraz tacy pełni uczuć. Są małe zdarzenia, które wpływają na odbieranie codzienności. I jest też trochę sensacji, dramatu, erotyzmu i pięknych cytatów:

„Czasami każdy z nas potrzebuje odseparowania się od tego, co przyziemne. Monotonia zabija w nas radość. Torturuje ducha. Niezauważalnie. Dopiero po jakimś czasie uświadamiamy sobie, że jesteśmy wrakiem człowieka.”

„Uważne słuchanie drugiego człowieka to zapomniana umiejętność. W dzisiejszej cywilizacji każdy ceni własne racje i przekłada je nad słowa i zdanie innych. Słuchamy, krążąc myślami wokół własnych spraw. A ona słucha prawdziwie…”

„…bliskość to nie tylko fizyczny kontakt, ale także zdarcie kurtyny ukazującej obraz naszych myśli.”

„Prawdziwy raj to nie miejsce. To ludzie. To relacja, która pozwala poczuć wyjątkowość chwili w zwykłym, szarym świecie, który dla innych może być pozbawiony kolorowych barw.”

Książka podzielona jest na rozdziały, w który zmieniają się narratorzy. Raz widzimy świat oczami Lilianny a raz Doriana. A na sam koniec…. Nie tego Wam nie zdradzę, bo zaskoczyło mnie to samą. Musicie sami przeczytać.

Wydawnictwo: Zysk i Spółka

Polecam

JB

1 komentarz: