Strony

czwartek, 30 maja 2019

Sezonowe MAMY - potrawy z ziołami

Maj to szczególny miesiąc. Na łące i w ogrodzie to właśnie teraz wszystkie zioła aż uśmiechają się do nas...
Wszystko co zielone, kolorowe i pachnące przyciąga jak magnes i aż prosi się żeby dodać do potraw.
My również postanowiłyśmy pokazać przykładowo, jakich ziół używamy w naszych kuchniach.

tynka
Do domowych proziaków (przepis już kiedyś podawałam tu<klik>), kolorowych warzyw i kurczaka zrobiła sos na bazie jogurtu z ziołami (kilka łyżek jogurtu naturalnego, sól, pieprz, koperek i oregano)


W ciepłe dni doskonale smakuje mocno schłodzona ziołowa herbatka z dodatkiem miodu i cytryny.
Wystarczy zaparzyć 2 torebki rumianku, dodać kilka gałązek mięty pieprzowej, melisy cytrynowej i parę listków szałwii oraz pokrojony w plasterki kawałek imbiru zalać gorącą wodą. Gdy naciągnie aromatem ziół - przecedzić wszystko. Dodać nieco miodu i soku z cytryny. Mocno schłodzona smakuje pysznie. Zioła można dowolnie miksować według Waszych smaków.

Do klopsików z mięsa i kaszy jaglanej tynka dodaje sporo ulubionego lubczyku przede wszystkim.
(0,5 kg mięsa mielonego-dowolnego, niepełny woreczek ugotowanej kaszy jaglanej, starta na grubych oczkach marchew, żeby były bardziej soczyste można też zetrzeć kawałek cukinii, doprawić do smaku-sól, pieprz, oregano i lubczyk, dokładnie  wymieszać, formować małe kulki, kłaść na blaszce, piec ok 20-25 minut w temp.180st.C) Do tego pieczone frytki z batata (batata obrać, umyć, pokroić jak na frytki, wrzucić do miski, polać oliwą z oliwek i odrobinę posolić, ewentualnie dodać nieco papryki suszonej jak kto lubi- można piec na blaszce razem z klopsikami, również ok 20 minut, po upieczeniu można posypać drobno posiekanymi ulubionymi świeżymi ziołami)

Ulubione późnowiosenne zioło tynki to macierzanka...w kuchni wykorzystuje je jako dodatek przede wszystkim w kuchni włoskiej. Idealnie się skomponowało z makaronem z dodatkiem szpinaku i suszonych domowych pomidorów (suszone pomidory tynka zamyka w słoiku razem z ząbkiem czosnku, szczyptą soli, gałązkami ususzonej macierzanki i zalewa to gorącą oliwą, potem taki "aromatyzowany" naturalnie olej można z powodzeniem wykorzystać jako dodatek do sałatek etc.)
Macierzanka bardzo dobrze też smakuje jako ziołowa herbatka-na zdjęciu poniżej towarzyszą jej kwiaty głogu:

U tynki wiosną nie może też zabraknąć młodej kapustki z dużą ilością lubczyku, świeżego kopru i młodej zielonej cebulki:
1 główka młodej kapusty (pokroić) zalać wodą, do połowy, gotować 20-30 minut, by była lekko miękka, dodać do smaku domową vegetę, łyżkę masła i 2-3 łyżki kwaśnej śmietany oraz posiekane zioła(w naprawdę dużej ilości), doprowadzić do ponownego zagotowania.




karto_flana zrobiła ziołową polędwiczkę wieprzową w sosie śmietanowym z zielonym pieprzem.

Dla 4 osób:
800 g polędwiczki wieprzowej
sól, pieprz
suszone zioła po ok. 1 łyżeczce: szałwia, rozmaryn, oregano, tymianek. W sezonie można wziąć świeże.
2 łyżki masła
1 czerwona cebula
2 łyżki marynowanego zielonego pieprzu
300 ml bulionu mięsnego
200 g śmietanki kremowej
sok z cytryny
Polędwiczkę umyć, osuszyć, oczyścić ewentualnie z błon. Posolić i popieprzyć. Natrzeć ziołami, w sezonie obłożyć gałązkami ziół i owinąć polędwiczkę nicią kuchenną. Na patelni rozgrzać 1 łyżkę masła i obsmażyć polędwiczkę ze wszystkich stron. Przełożyć na kawałek folii aluminiowej, zawinąć i wstawić do nagrzanego piekarnika- 180°C ( z termoobiegiem- 160°C). Piec przez 20 minut. W tym czasie obrać cebulę, posiekać na drobno, usmażyć na pozostałym tłuszczu  dodając 1 łyżkę masła. Dodać marynowany zielony pieprz i zalać bulionem. Dodać śmietankę, gotować na małym ogniu przez ok. 10 minut. Doprawić do smaku sola, pieprzem i sokiem z cytryny. Z piekarnika wyjąć polędwiczkę. Płyn od pieczenia dolać do sosu i wymieszać. Polędwiczki zostawić na 2-3 minuty w folii, następnie podawać z sosem.

Na jarski obiad możecie podać pieczarki w ziołowym sosie.

Dla 4 osób:
500 g pieczarek
4 łyżki oliwy
5 ziaren pieprzu
4 ziarna ziela angielskiego
1 listek laurowy
1 gałązka rozmarynu
1 gałązka tymianku
1 gałązka bazylii,
1/2 cytryny
sól
Przygotowane do gotowania pieczarki skropić sokiem z cytryny. Do rondla wlać wodę, tyle, by swobodnie zmieściły się w niej wszystkie pieczarki. Wlać oliwę, dodać ziarenka pieprzu, ziela angielskiego i listek laurowy. Zagotować, osolić i wrzucić grzyby. Ugotować do miękkości, wyjąć z wywaru i przełożyć na talerz. Sos zagęścić mąką, wsypać posiekane zioła, włożyć pieczarki i wymieszać.


Katrin wrzuca zioła do czego tylko się da. Do sosu pomidorowego czy zupy pomidorowej wpada oregano i bazylia oraz pieprz.
Do sałatek mieszanina ziół prowansalskich.
W gorące dni gdy spędza z rodziną czas na działce robi orzeźwiającą owocową herbatę z liśćmi mięty oraz plastrami pomarańczy i/lub cytryny. Schłodzone w lodówce lub zimnej piwniczce szybko znika z 4litrowego słoja.

Wieczorem np. po treningu lub dla tych co się borykają z wieczornym głodem poleca sałatki zrobione z tego, co w lodòwce z dodatkiem ziół. Sałata, pomidor, ogórek np. kiszony czy zielony, ocet balsamiczny, sos czosnkowo-jogurtowy, do tego garść prażonego na patelni słonecznika i np sezamu a na górę lub do sosu zielona cebulka lub szczypior i posypane koperkiem, oregano, tymiankiem lub wedle gustu. Żadnego chleba nie wolno zjeść, ale za to jajko na twardo lub sadzone rozdrobnione wrzucamy do sałatki. Jajko trawi się ok 5 godzin zatem z resztą składników doskonale zaspokoi głód a nie pozwoli na wchłanianie zbędnych węglowodanów przed i w trakcie snu.



POZDRAWIAMY!
Zespół KTM

2 komentarze:

  1. Ależ smakowite potrawy. Musze kilka z nich wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubczyku nie znoszę ale mniam wszystko pieknie wyglada :):):)

    OdpowiedzUsuń