środa, 7 grudnia 2016

Kiedy pada deszcz dzieci się nie nudzą - dekoracje świąteczne

Witajcie...
Czas adwentu i przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia to fantastyczny czas i możliwość wspólnego spędzenia czasu twórczo i kreatywnie...
Robicie ze swoimi dzieciakami dekoracje bożonarodzeniowe? Stroiki? Girlandy? Zawieszki?
Pierniki? Kartki?
My z dzieciakami działamy...

Kalina zrobiła piękny łańcuch papierowy, gwiazdy oraz czapeczkę z wełenki dla skrzata...






Daria wraz z Adasiem stworzyli cudowne karteczki, które niedługo polecą do "DZIECIAKÓW" w Niegowie<klik>






Synek karto_flany zrobił uroczego bałwanka z pomponików:


Dzieciaki tynki udekorowali sobie lampioniki, z którymi chodzą na roraty, pieką z mamą pierniki, (część z nich na pewno zawiśnie wkrótce na choince :) )...Zosia zaczęła też robić dekoracje z zestawu kreatywnego jaki otrzymała od Mikołaja...









Bardzo łatwą do wykonania dekoracją są cytrusy nadziane goździkami. To dziecinnie łatwe zadanie. 
Żeby dzieciakom ułatwić zadanie możemy nakreślić flamastrem jakiś wzór, a dziecko będzie w te linie wbijać goździki...
  
                           

A Wy co tworzycie z maluchami?

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Krok po kroku - Kartka z użyciem serwetki papierowej - Tutorial

Witajcie!

Jak mijają Wam przygotowania do świąt? Już nabierają tempa, czy jeszcze dajecie sobie chwilę spokoju?
Jeśli nie macie jeszcze kartek świątecznych, a chciałybyście zrobić własne przychodzę dziś do Was z tutorialem na  kartkę, którą może wykonać każdy bez posiadania kolorowych papierów i góry przydasi różnego rodzaju. Prawda, że urocza?



Do jej zrobienia potrzebne będą: serwetka ze świątecznym motywem, grubszy blok techniczny lub papier wizytówkowy, arkusz papieru do pieczenia i folia do żywności (najlepiej zwykła, nie oddychająca).



Z serwetki wybieramy fragment, który nam się podoba. Mamy swobodę, możemy dopasować dowolnie, najwyżej kartkę spakujemy w ciut większą kopertę. Moja karteczka będzie miała wymiary ok. 10 cm x 15 cm.
Wybrany fragment serwetki wycinamy z niewielkim zapasem, rozdzielamy poszczególne warstwy, potrzebna jest jedynie ta z wierzchu. Z białej kartki również docinamy kartonik odpowiednich wymiarów, do którego następnie "przykleimy" serwetkę.
Papieru do pieczenia nie docinamy, folię ucinamy ze sporym zapasem.



Na desce do prasowania układamy: biały kartonik, folię, serwetkę, papier do pieczenia. Żelazko nagrzewamy do średniej temperatury (u mnie do prasowania wełny). Dokładnie kilkukrotnie przez papier do pieczenia przeprasowujemy naszą kartkę.


A taki jest efekt:


Teraz obcinamy nadmiar serwetki i folii. Potuszowałam delikatnie brzegi. Zawiązałam sznureczek. Nasz kartonik z serwetką musimy jeszcze przykleić do tzw. bazy, którą zrobimy z pozostałej części białego arkusza.




Prawda, że to proste?

Z tym sposobem dekorowania kartek spotkałam się jakiś czas temu w internecie. I lubię od czasu do czasu z niego korzystać. Zrobienie tej kartki zajęło dużo mniej czasu niż napisanie posta :)

Mam nadzieję, że tutorial Wam się spodobał i wykorzystacie go, tworząc kartki na różne okazje :))

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie

Ania

niedziela, 4 grudnia 2016

Dziś Barbórka


... czyli święto Górników. Na śląsku to ważny dzień w szczególności dla tych rodzin, w których są górnicy. W moim domu i tata był górnikiem i teraz też mam górnika, więc to nasze święto. 

Stoi u Nas w domku Patronka górników czyli Święta Barbara, a ja nawet kolczyki z pyrlików mam w uszach :). 


Świętowanie było takie rodzinne bo i tatuś i dziadkowie górnicy.




Oczywiście nie mogło zabraknąć śląskiego golonka z kapustą i piwka :)


Kalinka narysowała pięknego górnika dla Naszych górników:



Wszystkim górnikom życzę tyle samo zjazdów co wyjazdów, a Barbarom wszystkiego co najlepsze.

Pozdrawiam




sobota, 3 grudnia 2016

Chwila dla mamy...film, planszówka i coś jeszcze

Chwila dla mamy brzmi nieco jak slogan ;) ale czasami uda się wygospodarować taką chwilę dla siebie i jest to naprawdę fajnie spędzony czas.
Cóż, moja chwila nie była tylko moja...ale było naprawdę przyjemnie.
Bo kto powiedział, że chwila dla mamy ma być tylko dla niej ;)
Przygotowałam chipsy z topinamburu, frytki z dyni - dla mnie i Męża...a dla dzieciaków zrobiłam pop-corn ;) w końcu jak szaleć to szaleć...tymczasem córcia wyjadła nam topinambur a syn dyniowe frytki ;)


Zagraliśmy z dzieciakami w planszówkę, którą dostaliśmy od mojej przyjaciółki w prezencie.
"Detektyw Łodyga" to prosta planszówka, która pomaga dzieciom zrozumieć zjawiska atmosferyczne...ale niektóre z pytań zabijały ćwieka ;) dla dzieciaków szkolnych ekstra...dla moich jeszcze za wcześnie...


 ...choć im się podobało, przegryzki zjedli, rodziców ograli ;)...poczytaliśmy z nimi książeczki i poszli spać...a że sił starczyło i mieliśmy ochotę na "seans" to obejrzeliśmy film. Jeśli już coś z Mężem oglądamy to wieczorem/w nocy, raczej to on wybiera filmy, jednak czasami udaje mi się przeforsować coś bardziej "mojego" i tym razem padło na film, "Cudowne dziecko-August Rush". To film z gatunku takich, które można oglądać kilka razy... wzruszający, pełen ciepła, o ludziach, o emocjach o uczuciach i przeczuciach. Nie będę Wam zdradzała całej fabuły, bo nie o to chodzi! Chodzi raczej o to, co poza fabułą się dzieje, jak kolejne dźwięki przenikają duszę na wskroś! Jeśli nie oglądaliście bardzo polecam...
Tu link to trailara <KLIK> posłuchajcie sami...muzyka w filmie jest uzależniająca...a opowieść niczym bajka... Takich zakończeń więcej by trzeba na świecie.
Polecam film w ten adwentowy czas :)

A teraz sprawa przyziemna:
Chipsy z topinamburu


Potrzebne będą:
olej
topinambur

Topinambur czyścimy dokładnie. Nie trzeba obierać. Zetrzeć na tarce na oczkach a'la szatkownica



Olej rozgrzać. Smażyć małymi porcjami, powinny nabrać lekko brązowego koloru, dopiero po odsączeniu z tłuszczu, po wyschnięciu nabierają chrupkości. Mają delikatnie orzechowy posmak, który jest uzależniający.
Takie plasterki można też upiec. Smak nieco inny, ale wersja jeszcze zdrowsza. Bo sam topinambur, niepozorny, niedoceniony, kryje w sobie wiele dobra. Dla zainteresowanych odsyłam np. tu <klik>

Ps. Napiszcie, jakie macie sprawdzone planszówki dla takich maluchów w wieku przedszkolnym, czy kosztowaliście już chipsów z topinamburu oraz czy widzieliście film? :)

Pozdrawiam






piątek, 2 grudnia 2016

Domowy Zielnik - PRZYPRAWY KORZENNE

Grudzień - okres adwentu, czas przedświątecznych przygotowań - pachnie goździkami, korą cynamonu, gałką muszkatołową, imbirem i goździkami. Pachnie piernikiem. Pachnie grzanym winem. Pachnie aromatyczną herbatą z imbirem albo kawą z kardamonem.
Cały dom przesycony jest zapachami przypraw korzennych. Już sam zapach wprowadza nas w błogi nastrój. Warto więc sięgnąć po przyprawy korzenne, dla ich aromatu i szczególnych właściwości.



Przyprawy korzenne mają bardzo dużo cennych składników, które szczególnie w tym zimowym czasie (ale nie tylko!) wspomogą nasz organizm w walce z wirusami, podziałają antystresowo i pomogą w jego oczyszczeniu. Warto dodać, że zanim przyprawy korzenne zostały docenione w kuchni stosowano je ze względu na ich wartości lecznicze stosowano je jako afrodyzjaki i składniki olejów i kadzideł.

Goździki



Goździki to trochę niedoceniana przyprawa o bardzo charakterystycznym smaku. Na ich wspaniałych właściwościach poznali się już starożytni Chińczycy, którzy żuli przyprawę aby odświeżyć oddech i uśmierzyć ból zęba gdyż goździki posiadają właściwości odświeżające i znieczulające. Zawarte w nich związki przeciwutleniające (podobno ta przyprawa ma ich najwięcej!)  oczyszczają organizm z toksyn. Dzięki nim organizm pozbywa się wolnych rodników, dzięki czemu spowolniony zostaje proces starzenia organizmu i zmniejsza się ryzyko powstawania nowotworów. Dzięki właściwościom dezynfekującym goździki wzmacniają układ odpornościowy i likwidują szerzące się w organizmie infekcje.


Cynamon:


Cynamon to jedna z najstarszych przypraw, kiedyś wykorzystywany do walki z przeziębieniami, wzdęciami, nudnościami. Dzisiaj wiemy, że to dzięki jego właściwościom leczniczym i antyzpalnym. Po goździkach to on jest drugi wśród przypraw, pod względem posiadanych antyutleniaczy.
Cynamon jest doskonałym źródłem manganu, błonnika, żelaza i wapnia. Jest sprzymierzeńcem w walce z cukrzycą, cholesterolem i trójglicerydami.
Cynamon posiada właściwości antygrzybicze - pomaga zwalczać bakterie drożdży (warto go stosować m.in. w walce z trądzikiem).


Imbir:



Imbir jest jedną z tych przypraw bez których wiele narodów nie wyobraża sobie życia. Dla każdego Azjaty jest on podstawową przyprawą, w Polsce od niedawna imbir jest powszechnie dostępny i staje się coraz tańszy, dlatego też warto wykorzystywać jego cudowne właściwości. Korzeń ten ułatwia trawienie, łagodzi mdłości -w ciąży, w chorobie lokomocyjnej, po narkozie czy chemioterapii. Chroni przed tworzeniem się skrzepów, polepsza krążenie krwi, łagodzi bóle miesiączkowe. Poprawia ukrwienie mózgu zwiększając przy tym koncentrację i wydajność umysłową. Leczy przeziębienie i migreny.




Anyż gwiazdkowy (badian)



To suszone owoce wiecznie zielonego drzewa uprawianego w krajach tropikalnych. Mają kształt niezwykle dekoracyjnych gwiazdek (stąd nazwa), silny anyżkowy zapach (mocniejszy niż zwykły anyż) i korzenno-słodkawy smak. Przyprawa sprzedawana jest w całości lub zmielona. Korzystny wpływ badianu na organizm przypisuje się zawartemu w owocach przyjemnie pachnącemu olejkowi lotnemu, żywicom, taninom i cukrom. Działa rozkurczowo, moczopędnie oraz pobudza trawienie.
Można stosować go do świątecznych wypieków, zup owocowych, kompotów, zwłaszcza śliwkowego, gruszkowego i z jabłek, a także do wieprzowiny, cielęciny i drobiu. Całe gwiazdki podnoszą smak mocno osłodzonej kawy, herbaty oraz grogu, małe kawałki dodaje się do indyjskiego ryżu biryani. Anyż gwiazdkowy dobrze komponuje się z pieprzem, koprem, cynamonem, goździkami oraz imbirem.



Kardamon




To bylina o grubym, rozgałęzionym kłączu, z którego wyrasta kilka liści tworzących rodzaj łodygi. Rośnie dziko w wiecznie zielonych lasach Indii i na Sri Lance. Przyprawą są ciemnobrązowe, niewielkie nasiona zebrane po 15–20 w owalnych owocach. Kardamon ma ostry, korzenny, słodki i piekący smak oraz cytrynowo–imbirowy zapach. Zwiększa wydzielanie soków żołądkowych i pobudza apetyt.
Kardamonem można przyprawiać pierniki, marcepany, desery i sałatki owocowe, słodkie sosy i likiery. Doskonałe są pomarańcze posypane tą przyprawą. Nadaje się do zup, zwłaszcza grochowej, potraw mięsnych (np. gulaszu wołowego, cielęcego risotto, potrawki z kurczaka, pasztetów) oraz dań rybnych. Nadaje świeży smak dyni, marchwi, szarlotce. Skandynawowie używają kardamonu do pasztecików, Hindusi przyprawiają nim curry i rozmaite ciastka, a Arabowie kawę.



Gałka muszkatołowa



Gałka muszkatołowa to wyjątkowa przyprawa. W niewielkich ilościach wzmaga wydzielanie soku żołądkowego poprawiając trawienie, pomaga na wzdęcia, wymioty, nudności i biegunki. Poprawia apetyt. Należy jednak uważać gdyż zbyt duże ilości działają jak narkotyk - duże ilości to powyżej 3 gałek, więc używając jej w kuchni nie powinniśmy się obawiać o negatywne skutki dla naszego organizmu.
W kuchni jest niezastąpiona w przygotowywaniu mięs, kiełbas, pasztetów. Świetnie pasuje do jajek i niektórych warzyw: kapusty, szpinaku, fasoli. Dodajemy ją do grzanego wina i do piernika.
Gałka muszkatołowa uważana jest również za silny afrodyzjak :)


Szafran



Nazywany krokusem uprawnym, z wyglądu przypomina krokus dziko rosnący. Wywodzi się z Azji Mniejszej i z Indii. Dziś uprawiany jest w wielu krajach śródziemnomorskich. Przyprawą jest pomarańczowe znamię słupka, które ręcznie wycina się i suszy. Z 80–100 tys. kwiatów uzyskuje się tylko 1 kg szafranu, dlatego przyprawa ta jest bardzo droga. Ma słaby aromat i gorzkawy korzenny smak. Użyty w małej ilości wzmacnia żołądek i przyspiesza trawienie.
W kuchni stosuje się go w minimalnych ilościach. Pasuje przede wszystkim do ryżu. Można używać go do przyprawiania czystych zup, jak również do mięsa jagnięcego, baraniny, zup rybnych, kalafiorowych i bulionów. Używany jest też do barwienia chleba i ciast. Przed dodaniem do potrawy szafran należy rozpuścić w małej ilości alkoholu, ciepłej wody lub mleka.

Poniżej podajemy Wam kilka przepisów, naszych własnych i tych znalezionych w sieci:

Mikstura miodowo cynamonowa
(dobra do spożycia przy infekcja dróg oddechowych i jako maseczka na trądzik - wg www.akademiawitalności.pl):

1 łyżeczka miodu
1/2 - 1 łyżeczka cynamonu

Wymieszać i zjeść, albo posmarować buzię :)

Pasta z goździków i cynamonu
(na ból głowy; wg www.poradnikzdrowie.pl):

1/4 łyżeczki proszku goździkowego
1 łyżeczka olejku cynamonowego

Pastą można smarować czoło lub inne bolące miejsca.

GRZANIEC
(pyszny!) ze strony www.naturalneoczyszczanie.pl

1 l piwa
3 łyżeczki cukru trzcinowego
łyżka miodu
kilka goździków
2 łyżki soku malinowego
szczypta imbiru i cynamonu

Do garnka wlej piwo, miód i sok malinowy. Wsyp cukier, goździki i inne przyprawy, dokładniej wymieszaj i podgrzewaj na małym ogniu (nie wolno zagotować!). Pij ciepłe i pachnące :))

"Herbatka szczęścia"
(źródło miesięcznik "Świat kobiety")

1 łyżeczka zielonej herbaty
3-4 nitki szafranu
3-4 nasionka kardamonu
łyżeczka miodu

Wszystkie składniki prócz miodu zalej szklanką wrzątku, zaparz, pozostaw pod przykryciem 15 min, przecedź, dosłódź miodem...Rozsmakuj się!

"Napój na odzyskanie sił"
(źródło miesięcznik "Świat kobiety")

Po łyżeczce zmielonego cynamonu, kardamonu i imbiru,
1,5 łyżeczki kurkumy
0,5 łyżeczki goździków

Wsyp przyprawy do garnuszka, żalem 3/4 litra wody, gotuj na małym ogniu 10 minut, przecedź przez sitko, możesz dodać odrobinę miodu.


"Napój regenerujący "  

(źródło miesięcznik "Świat kobiety")

2 plasterki imbiru
szczypta kurkumy i pieprzu cayenne
sok z cytryny
miód

Zalej imbir szklanką wrzątku, zaparzaj 10 minut, dodaj kurkumę, odrobinę zimnej wody, pieprz, miód i sok z cytryny do smaku.
Karto_flana także zrobiła grzańca z mnóstwem korzennych przypraw:


Dla 4 osób:
750 ml czerwonego wina
1/2 łyżeczki cynamonu
8 łyżek miodu
1 pomarańcza+ skórka z 1 pomarańczy
1/2 cytryny
1 łyżka goździków
kilka gwiazdek anyżu
Wino wlać do garnka, dodać cynamon i goździki, skórkę z pomarańczy oraz miód, wymieszać aż miód się rozpuści. Podgrzewać, aż na powierzchni zacznie pokazywać się pianka, nie doprowadzić do wrzenia, zdjąć z palnika, zanim wino zacznie się gotować. Pomarańcze i cytrynę sparzyć wrzątkiem. Pomarańcze pokroić w plasterki a cytrynę w cienkie półksiężyce. Owoce przełożyć do szklanek i zalać winem. Przybrać na wierzchu gwiazdkami anyżu.

Kto woli bez alkoholu może napije się białej czekolady z korzeniami?
(kto nie lubi białej może wziąć inną ;) )
Dla 2 osób:
500 ml mleka
4 gwiazdki anyżu
szczypta mielonej gałki muszkatołowej i nieco do posypania
100 g startej na tarce białej czekolady
Mleko wlać do rondelka, dodać gałkę i anyż, zagotować, gotować na małym ogniu przez 5 minut. Zdjąć z palnika, wsypać białą czekoladę i mieszać, aż się rozpuści. Przelać do filiżanek, posypać na wierzchu gałką muszkatołową.


Z dyni i imbiru możecie wyczarować pyszne konfitury.


Konfitura z dyni:
500 g pure z dyni
500 g cukru
kawałek (wielkość kilka cm) startego na tarce korzenia świeżego imbiru
1 opakowanie cukru waniliowego
3 łyżki soku pomarańczowego
skórka otarta z połowy pomarańczy
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i odstawić w chłodne miejsce na 24 godziny. Następnie ogrzewać na niewielkim ogniu mieszając aż cukier się rozpuści, gotować do zgęstnienia mieszając przez 15-20 minut. Przełożyć do wyparzonych słoików i zakręcić. Odstawić w chłodne miejsce.Konfitura smakuje po 4 tygodniach.

Okres przedświąteczny zamienia dom tynki w fabrykę pierników. Co roku próbuje kolejnych przepisów.

LEBKUCHEN



Cynamon i jabłka to idealne połączenie, dlatego Wiola zaprasza Was na SZARLOTKĘ



Ciasto kruche:
3,5 szklanki mąki 
1,5 szklanki cukru
cukier waniliowy
kostka margaryny
1 całe jajko
1 żółtko
2 łyżki kwaśnej śmietany 
szczypta soli
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Zagniść ciasto rozłożyć na blachę.

Jabłka obrać i potrzeć na tarce lub pokroić w cieniutkie plasterki. Podsmażać z cukrem i cynamonem.
Przestudzony mus dodać na ciasto na górę dodać kruszonkę.

Kruszonka 

10 płaskich łyżek mąki pszennej
4 łyżki cukru
cukier waniliowy (8 g)
50 g miękkiego masła

zagnieść składniki powinna mieć konsystencję żwirku

Przyprawy korzenne cudownie wyglądają także w tym zimowym okresie jako dekoracja :)

tynka wykorzystuje cudowną woń cytrusów w połączeniu z goździkami, nie dość, że pięknie pachnie to i wygląd dla oka przyjemny:



Monika sprezentowała kiedyś tynce też uroczą papierową torebeczkę z gwiazdkami anyżowi...zapach urzekający; od kilku lat jest obowiązkowym elementem dekoracji świątecznej w kuchni:


Wiola wykorzystała laski cynamonu i owinęła nim świecę


kilka lasek cynamonu związanych rafią ozdabiają z dodatkiem gwiazdki anyżu ozdabiają jej wieniec adwentowy






Źródła:
miesięcznik "Świat kobiety"


Pamiętajcie!

Posty dot. leczniczych właściwości roślin mają charakter hobbystyczny, nie mają na celu diagnostyki czy leczenia schorzeń. Dzielimy się z Wami naszym doświadczeniem (amatorskim) oraz inspiracjami. Mamy natomiast na celu rozszerzenie naszej wiedzy dotyczącej roślin, stąd opieramy nasze wpisy o literaturę tematu oraz linki do stron zajmujących się roślinami profesjonalnie :)