wtorek, 25 kwietnia 2017

Świerszczykowy Klub Książkowy #6 OPERA

Witajcie.
I tym razem "Świerszczyk" nas zaskoczył. Opera. Co zrobić jeżeli z operą nie mamy za dużo wspólnego? Pozostało nam się nie poddawać i poznać ją od świerszczykowej kuchni.






Monika

Po przeczytaniu opowiadania "Kogel-mogel" Lilka zgłodniała do tego stopnia, że zażyczyła sobie ten jajeczny deser. Nie pozostało mi nic innego jak przygotować jajka od naszych kur, cukier i mikser. 




Z pełnym brzuchem Maja przystąpiła do kolorowania nutkowej kolorowanki. 


Przy okazji kolorowania  poznała nuty (półnuta, cała nuta, ósemka i szesnastka). Pokazałam jej też jak pisze się klucz wiolinowy. Opowiedziałam, że nuty zapisuje się na pięciolinii. Następnie przeczytałyśmy wspólnie opowiadanie "O mnichu Gwidonie co nazwy nadał dźwiękom", a potem uczyłyśmy się piosenki i dźwiękach do, re, mi, fa, sol, la, si, do. Możecie ją pobrać  TUTAJ. My próbowałyśmy też zaśpiewać ją na inne melodie. Najbliżej nam do "Panie Janie" i do wersji hip hopowej. Tutaj tekst dla Was:

Dobry Janie, na śniadanie
Resztkę chleba tylko mam.

Mimo wszystko dam ją ptaszkom,

Fasolówkę zjem zaś sam.

Soli wrzucę do niej szczyptę.

Lato idzie, śpiewa szpak,

Si-si-sir – wtóruje pliszka.

Dobrze, Janie, żyć mi tak!



Rozwiązywałyśmy też krzyżówkę i zrobiłyśmy instrument z tutorialu na ostatniej stronie...




tynka Tradycyjnie już nim uda nam się zrobić cokolwiek innego ze Świerszczykiem, Zosia zawsze zerka na ostatnią stronę, gdzie znajdują się inspiracje na prace plastyczne.Nasze marakasy bardzo uproszczone, w opakowaniu z jajka niespodzianki są drobne koraliki, owinęliśmy plastikowe łyżki folią aluminiową, ozdobiliśmy drucikiem kreatywnym i koronką...












O ile zrobienie ich było dla dzieciaków frajdą samą w sobie o tyle wykorzystanie własnoręcznie wykonanych instrumentów do zabawy to już istne szaleństwo! :)


Z Zosią poćwiczyłyśmy też czytanie metodą sylabową. 









Ponadto, przeglądając YT w poszukiwaniu jakiejś arii operowej trafiłam na niesamowite wykonanie  arii „O mio babbino caro” z opery Gianni Schicchi Giacomo Pucciniego przez 9-letnią dziewczynkę! A jak lepiej zainteresować nasze dzieci operą jeśli nie przez inne dziecko?? <klik>
Na zakończenie dzieciaki same zaimprowizowały za pomocą swoich pacynek arię operową: 




A Was jak zainspirował Świerszczyk?
Pozdrawiamy
Monika i tynka









poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Kurs rysunku - Jak narysować myszkę?

Witajcie,
 dziś mamy dla Was kurs rysunku z myszką:


Zaczynamy od narysowania owalu


Następnie u góry dorysowujemy dwa uszka:


Na środku owalu w dolnej części rysujemy mniejszy owal jako brzuszek myszki, 
dorysowujemy też nóżki:


Po bokach owalu rysujemy dwie łapki-rączki i ogonek:


Kolejny etap to narysowanie oczu, noska, ząbków oraz "środków" uszu:


Kolorujemy rysunek i myszka gotowa:


Mam nadzieję że dzięki temu kursikowi powstaną i u Was cudne myszki :)
Myszkę rysowała dla Was moja córka Kalina (11 lat)

Pozdrawiam
Wiola






niedziela, 23 kwietnia 2017

Podsumowanie wyzwania Zrobione z Mamą - Jajko czy kura? A może kurczak?

Kilka dni temu zakończyło się wielkanocne wyzwanie Zrobione z Mamą - Jajko czy kura? A może kurczak? Cieszymy się bardzo, że udało się Wam tak licznie zaangażować dzieci w przygotowywanie świątecznych dekoracji. Otrzymałyśmy siedem zgłoszeń i obejrzałyśmy kilkanaście wspaniałych prac, oto one (zapraszamy Was do odwiedzenia blogów, gdyż tutaj umieszczamy tylko po jednym zdjęciu, a naprawdę jest co oglądać):

1. i 2. violka podlinkowała dwa posty - zajrzyjcie tutaj i tutaj,



3. SmaszKa 


4. Handalutka


5. Agulek:



6. aSia


7. bawełniane niteczki


8. cytrulina


Główna nagroda jest jedna i w tym konkursie najwięcej naszych głosów zdobyły prace córeczek aSi :)) Serdecznie gratulujemy! Asiu, odezwij się do nasz klubowy adres email w celu odebrania nagrody, bonu na zakupy do sklepu eko deco:


dla Ciebie i Twoich córeczek banerek:



W związku z tym, że jeszcze dwie prace otrzymały bardzo dużo punktów w naszym klubowym głosowaniu -przyznajemy dwa wyróżnienia, dla:

violki i jej dzieci 


oraz dla Agulka i dzieci:

Serdecznie Wam wszystkim gratulujemy! 

Oczywiście zapraszamy do bieżących wyzwań, których linki znajdziecie na bocznym pasku.

Pozdrawiam serdecznie w imieniu Zespołu KTM - Ania




sobota, 22 kwietnia 2017

Chwila dla mamy

Witajcie :)
Kiedyś przynajmniej raz w tygodniu brałam długą kąpiel 
w wannie..z pianą, kubkiem kawy lub kieliszkiem wina, pachnącymi świecami i dobrą książką...
Jedyny przerywnik to było wołanie rodziców od czasu do czasu 
zza drzwi, żeby sprawdzić, czy żyję... Odkąd jestem mamą długą kąpiel w wannie wzięłam dwa razy,
a i tak mi ją przerywano, co 10 min. z pytaniem, 
czy już kończę..
No właśnie...MAMA, to bardzo szerokie pojęcie, 
gdyż obejmuje: panią sprzątającą, kucharkę, praczkę, 
panią od prasowania, ratownika medycznego, 
animatora gier i zabaw, a czasem nawet środek transportu..wszystkie wiemy, 
że można by tu wymieniać kolejne funkcje w nieskończoność.. 
Ale wiele osób zapomina, że przede wszystkim, jesteśmy istotami żywymi, nie z marmuru, stali, czy jakiegoś niezniszczalnego tworzywa, po prostu ludźmi. Mamy też mają swoje potrzeby i też muszą mieć CZAS DLA SIEBIE, 
a dokładniej czas w ciszy, spokoju i samotności. To nie tak, 
że nie chcemy spędzać wolnego czasu ze swoimi pociechami, tylko, aby funkcjonować, musimy też zadbać, o swoje samopoczucie. W końcu szczęśliwa mama, może więcej:)
Gdyby zapytać każdej z nas, jak spędziłaby cały wolny dzień,
taki tylko dla siebie, pewnie pomysłów byłoby mnóstwo. 
Ja zaczęłabym od długiej kąpieli przy świecach, 
a do towarzystwa wybrałabym jakąś książkę,
na przykład tę, którą obecnie czytam:


Potem zrobiłabym sobie hybrydowe pazurki:




Następnie nalała lampkę wina:



i zajęła się haftowaniem:


A Wy? Jak spędziłybyście swój "wolny" dzień?
Pozdrawiam
AsiaB

piątek, 21 kwietnia 2017

Domowy Zielnik - POKRZYWA

POKRZYWA
...królowa ziół...
Nie bez przyczyny z uporem maniaka wyrasta blisko naszych domostw, a my z jeszcze większym uporem najczęściej staramy się jej pozbyć. Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego posta popatrzycie na nią jak na roślinę o wszechstronnym zastosowaniu a nie jako o bezużytecznym chwaście.

Akwarela wykonana przez naszą uzdolnioną Elę-karto_flaną

Właściwości pokrzywy (jednym z pierwszych blogów dotyczącym ziół, ich wykorzystania i właściwości był ten blog <klik>...stąd też nota o właściwościach)

Pokrzywa zawiera mnóstwo substancji czynnych takich jak kwasy organiczne, witaminy (szczególnie witaminy C,K, B2), kwasy organiczne. Ponadto pokrzywa zawiera sole mineralne, co w praktyce oznacza,że można nią suplementować niewielkie niedobory minerałów. W kuchni i medycynie tradycyjnej skwapliwie korzystano z tego wiosną: szczególnie dobrze taka suplementacja wpływała na osoby osłabione, starsze, oraz małe dzieci.
Pokrzywa ma działanie przede wszystkim oczyszczające krew: to działanie przypisywano jej w medycynie tradycyjnej, pokrzywa działa pozytywnie na procesy przemiany materii; z jednej strony dostarcza minerały, z drugiej posiada pierwiastki śladowe, które pomagają ją usprawniać, liście jak i korzeń pokrzywy obniżają ciśnienie krwi, korzeń ma lekkie działanie przeciwalergiczne, pokrzywa ma działanie przeciwkrwotoczne, ze względu na dużą ilość witaminy K oraz flawonoidów, wspiera tworzenie czerwonych krwinek, pokrzywa ma też działanie łagodzące i lekko przeciwzapalne, pokrzywy wchodzą w skład mieszanek przeznaczonych dla osób z bólami reumatycznymi, pokrzywa obniża poziom cukru we krwi, przetwory z liści pokrzywy pobudzają wydzielanie soku żołądkowego, zmniejsza stany zapalne przewodu pokarmowego, wykazuje lekkie działanie przeciwwirusowe.


Pokrzywowe placuszki na słodko (INSPIRACJA z TEJ strony)

Placuszki z pokrzywą:
miska młodych pokrzyw (umyć, posiekać)
garść rodzynek (zalać gorącą wodą, namoczyć)
szklanka mąki
jajo
pół szklanki mleka
łyżka miodu
Wszystkie składniki ze sobą wymieszać, ciasto ma być jak gęsta śmietana...dodałam zamiast większej ilości mleka wodę z moczonych rodzynek. Dodać posiekaną pokrzywę i rodzynki. Smażyć do zrumienienia na tłuszczu (olej rzepakowy, masło lub olej kokosowy)...
Podałam z domowym musem jabłkowym i serkiem naturalnym wymieszanym z odrobiną cukru waniliowego.





Jajecznica z pokrzywą:
Zbieram garść młodych listków pokrzywy, dokładnie przepłukuję, czasem nawet sparzam, potem rozszarpuję na drobniejsze kawałki i wrzucam na patelnię z odrobiną wody...gdy liście lekko zmiękną dodaję masło i robię jajecznicę :)


Zielone muffinki z pokrzywą, kremem karpatkowym i malinami

     Przeglądając książkę Pani Małgorzaty Kalemby-Dróżdż natknęłam się na pięknie wyglądający torcik z pokrzyw. Ciasto wykonałam z tego przepisu (200 g młodych pokrzyw, 4 jajka, 2 szklanki mąki, 1 szklanka oleju, 1 szklanka cukru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia; przepis dostępny również na stronie autorki <klik>), rozlałam go jednak do foremek muffinkowych, do tego zrobiłam krem jak do karpatki ( 3 szklanki mleka, opakowanie cukru waniliowego, 3/4 szklanki cukru, 4 łyżki mąki pszennej (kopiaste), 4 łyżki mąki ziemniaczanej (kopiaste), 2 żółtka, kostka masła lub margaryny; 2 szklanki mleka zagotowujemy z cukrem. Pozostałe mleko mieszamy z cukrem waniliowym, żółtkami i mąkami. Masę wlewamy do gotującego się mleka, energicznie mieszamy, aż powstanie budyń. Podgrzewamy chwilę na wolnym ogniu ciągle mieszając, aż budyń zacznie odchodzić od ścianek naczynia. Studzimy, a następnie ucieramy z masłem) 
Tak przygotowanym kremem karpatkowym ozdobiłam babeczki pokrzywowe, udekorowałam miętą i owocami malin. Wyszło naprawdę smacznie. I oko cieszyło kontrastem kolorów... 








Pizza z pokrzywą też smakuje wyśmienicie.
Rześki smak pokrzywy podduszonej w wodzie z liśćmi czosnku niedźwiedziego smakuje naprawdę dobrze.






Pokrzywa choć jest uważana za chwast w samym ogrodnictwie może również być bardzo przydatna jako tzw "gnojówka". Stosujemy ją rozcieńczoną w postaci oprysku przeciw szkodnikom i chorobom lub nawozu do warzyw. Na tej stronie znajdziecie więcej szczegółów KLIK
Pokrzywę można stosować również w kosmetyce jako płukankę do włosów czy nalewkę.  

A Wy używacie do czegoś pokrzywy?
Pozdrawiamy.