sobota, 20 kwietnia 2019

Życzenia

Kochani!!

 Życzymy Wam zdrowych, radosnych i pogodnych Świąt Wielkiej Nocy, 
wiele szczęścia i uśmiechu na co dzień, a także tego, żebyście zawsze w swoim życiu byli zadowoleni i mieli obok siebie wiele życzliwych dusz, 
które ogrzeją Wasze serca!

Zespół KTM


Źródło <link>

Mama czyta - Kalendarz z Dziewuchami Ada Johnson

Ada mogłaby śmiało nazwać siebie szczęściarą. Z kilku powodów. Pierwszy: świeżo poślubiony angielski małżonek zwany Rośkiem, zakochany w niej na zabój. Powód drugi: para domowych małolatów i rudy terierek Spajkuś, bez których nie wyobraża sobie życia. I wreszcie powód trzeci: Dziewuchy – czyli barwne grono najbliższych jej kobiet. Chociaż na co dzień przyjaciółki mieszkają w czterech różnych krajach, to kontaktują się regularnie, wykorzystując wszystkie zdobycze technologiczne.
W dniu ślubu w ręce Ady wpada koperta od tajemniczego nadawcy, który podpisuje się inicjałami „A.M.” i zwraca się do niej „Adrienne”. Treść wiadomości również nie jest jasna. Ada nie skupia się na tym przesadnie, bo ma na głowie cały dom, prawie zawsze pełen ludzi. Jednak w ciągu następnych kilku miesięcy przychodzą kolejne listy, wzbudzając spore zaciekawienie Ady i jej Dziewuch. Akcja zaczyna nabierać tempa… 



Kalendarz z Dziewuchami to debiutancka książka Ady Johnson. Wg opisu na okładce miała być to ciepła, pełna humoru opowieść o sil przyjaźni i miłości, miałyśmy w bohaterkach odnaleźć siebie. Przy powieści miałyśmy się odstresować i naładować akumulatory, w tym przypadku na pustych obietnicach się skończyło. Zaczęłam czytać z wielkim zainteresowaniem licząc na lekką i przyjemną lekturę, jednak z każdym dniem podchodziłam do niej jak pies do jeża. Początkowo obiecywałam sobie, że pochłonę 2 rozdziały dziennie, później jeden, potem poprzestałam na stronie, a i to było wyczynem. 
Największą wadą Kalendarza jest ogromna ilość bohaterów, nie jestem Wam w stanie napisać kto był kim i właściwie po co, oprócz tytułowych Dziewuch, występowali jeszcze sąsiedzi, rodzina Rośka i Ady, rodziny przyjaciółek, pokuszę się o stwierdzenie, że liczba postaci równała się liczbie stron, a było to nie lada tomisko. Drugą było mnóstwo nieistotnych sytuacji, których opisanie zajmowało niekiedy rozdział (operacja przepukliny, zakupy, wizyta jehowych, odwiedziny kogoś tam itd). Z pełnym przekonaniem jestem w stanie stwierdzić, że do strony 150, powieść była o niczym. W końcu jednak udało mi się oddzielić ziarna od plew i dotarłam do wątków tajemniczych listów. Dużym błędem było to, że nie został on tak przedstawiony by zaciekawić znużonego czytelnika. 
Nie wiem sama czy tam polecić tą książkę czy nie, chociaż zawsze uważam, że warto sobie wyrobić swoje zdanie. Jeśli jednak liczycie na lekturę, którą przeczytacie w jeden wieczór i będziecie chciały więcej to tutaj tego nie znajdziecie.

Za możliwości przeczytania Kalendarza z Dziewuchami dziękuję Wydawnictwu Zysk i S-ka.

czwartek, 18 kwietnia 2019

Wyzwanie Zrobione z Mamą - PORTRET

Witajcie!

Jak Wasze przygotowania do Świąt? Dałyście się zwariować? Pamiętajcie, że nie umyte okna są najważniejsze, a radość i dobry nastrój :) 
Świąteczny czas do bardzo dobra okazja do poobserwowania najbliższych, dlatego w dzisiejszym wyzwaniu Zrobione z Mamą chciałybyśmy zaproponować Waszym dzieciom temat PORTRET.

Oczywiście to nie muszą być portrety rodzinne, popatrzcie tylko jak zinterpretowały temat dzieci naszych projektantek.

Dzieciaki tynki- Zosia (7lat) i Antoś (6lat) wykonali jadalne portrety:



Portrety- kolaże.







I rysunek:


Młodszy syn karto_flanej sportretował mamę i tatę. Prawda, że podobni?


autoportret starszego:


Prace dzieci Etoile.

Adaś narysował tatę węglem:



Poniżej prace Ninki, ostatnia to Pani Wiosna



Dominika córka Karoliny wykonała portret konia:


a syn Mikołaj narysował Tatę (ależ ten Tata musi się uśmiechać!):


Julka, córka Ani pobawiła się aparatem w telefonie i światłem - w ten sposób powstała seria portretów Marcina i Dziadka








Córeczki Moniki ułożyły portret psa z mozaiki:



Serdecznie zapraszamy do zabawy Wasze pociechy.

Nagrodami będą książki które ufundowało wydawnictwo "Nowa Era"

Zespół KTM

środa, 17 kwietnia 2019

Coraz bliżej święta Wielkanocne - przygotowania z dzieciakami

Wielkanoc, to święta niezwykle radosne, przede wszystkim przypadają WIOSNĄ. To połączenie budzącej się do życia natury z cudem zmartwychwstania, jakie podczas Świąt będziemy celebrowali jest niesamowite, połączenie wręcz idealne.
Dzieciaki uwielbiają przygotowania do Świąt. To chwile, kiedy poświęcamy im więcej czasu i uwagi, tworząc wspólnie: wspólne pieczenie, podjadanie bakalii, krojenie warzyw do sałatki, czy malowanie pisanek, robienie kartek i ozdób...to wszystko jest takie przyjemne, dla nas jako rodziców, gdy widzimy zaangażowanie i przejęcie dzieciaków, a dla samych dzieci to po prostu świetna zabawa z nami i to właśnie ten czas zapadnie im zapewne w pamięci najbardziej :)

Zobaczcie jak my angażujemy swoje dzieciaki do przygotowań

Adaś i Ninka z puszki zrobili zajączki w których zasiali owies.

Powstały też słodkie zwierzątka z pomponików. 

Do przygotowania tego stroika użyliśmy starej wytłaczanki, skorupek, w których zasialiśmy rzeżuchę oraz elementów dekoracyjnych, które znaleźliśmy w domu : tulipany, mech, jajka styropianowe, królik


Malowaliśmy trochę inne pisanki :)






Kolorowe przeplatanki uczące cierpliwości:





Powstały też dwa wianki: pierwszy z gałązek drzew owocowych - zostanie ozdobiony bukszpanem. (powstał wg tutorialu Agnieszki KLIK)

Drugi z tekturowej obręczy i kolorowych jajek:






Ten dziurkacz przy okazji Świąt Wielkanocnych wykorzystujemy bardzo często - wianek z poprzednich lat:


Przygotowaliśmy pisankowe drzewko - jeśli jesteście ciekawi jak powstało zapraszamy TUTAJ

 Zosia i Antoś, dzieciaki tynki ozdabiali świąteczne ciasteczka:









Przygotowali także ozdoby na gałązki:






Zosi bardzo spodobało się malowanie kolorowych kurek, powstało ich spore stadko, znacznie więcej niż na zdjeciu:


W przedszkolu ozdobili kubeczki, w których siali owies:


Chłopcy karto_flanej piekli i ozdabiali wielkanocne ciasteczka



Przygotowali bukiet z wydmuszek

Ozdabiali świąteczne "drzewko"

Jak co roku zafarbują jajka i przygotują święconkowy koszyczek





Dekoracje Dominiki - córki Loli:





Starszy syn Katrin ozdobił cekinami styropianowe jajko. 
Zrobił na nim kurkę i łąkę.


oraz kogutka z kolorowych papierów:

A Wy angażujecie swoje dzieci w przygotowania?
Pozdrawiamy Was.
Zespół KTM