Kilka słów o nas


Wiola się przedstawia

Witajcie oto ja Wiola mama na pełny etat dwóch wspaniałych dziewczynek dwuletniej Malwinki i siedmioletniej Kalinki to im poświęcam całą moją uwagę a w wolnych chwilach staram się spełniać twórczo i realizować moje pasje. Moja przygoda z rękodziełem a może raczej z drutami i szydełkiem zaczeła się bardzo dawno temu a mianowicie w wieku szkoły podstawowej:) oj bardzo dawno to było:) potem dochodziły po kolei coraz to nowsze zainteresowania rysunek, haft o którym na bardzo długo zapomniałam, było też zdobienie butelek sznurkiem, robienie różnych kompozycji, doszło do filcu, sznurów szydełkowo-koralikowych , szycie ostatnio i na razie to chyba wszystko chociaż jest jeszcze wiele rzeczy które mnie kuszą ale kiedy na to wszystko znaleźć czas doba jest po prostu za krótka. No i do tego jeszcze moje dwie małe królewny które też dużo czasu potrzebują, chociaż przejawiają podobne zainteresowania do mamy i niektóre rzeczy robimy razem :) (filcujemy) to i tak mama przede wszystkim jest dla nich. I zdarza się tak że moje prace powstaja wieczorami:) Więcej informacji o mnie i moich córeczkach możecie znaleść na moim blogu . A tak wyglądamy ja czyli Wiola i moje dwie córeczki Malwinka młodsza i Kalinka starsza :)

                                      

Pozdrawiam was serdecznie 

Tynka się przedstawia


Mam na imię Justyna, w blogowym świecie jako "tynka". Jestem mamą Zosi
(4,5 roku) i Antka (3,5 roku).
Jeszcze nie tak dawno nie mogłam się doczekać, kiedy maluchy będą
tworzyć ze mną, dziś to nasza codzienność. Zosia podziela moje
zamiłowanie do farb, malowania i mas plastycznych, natomiast Antoś z
cukierniczą precyzją najchętniej pomaga przy robieniu ciasteczek,
lubimy książki i wspólne działanie.
Moją pasją jest szeroko pojęte rękodzieło, lubię poznawać nowe
techniki, lubię tworzyć coś z niczego a już najbardziej lubię
IMPROWIZACJĘ w działaniu...bo przecież nie wszystko da się zaplanować,
zwłaszcza przy dzieciach...
Dlatego i w życiu i naszych twórczych zajęciach a także w kuchni jest
sporo miejsca na improwizację i eksperymenty. My się po prostu nie
mamy czasu nudzić :)



Justyna


Kilka słów o mnie (karto_flana)


Witajcie ! J Mam na imię Ela i pochodzę z zachodniego Mazowsza. Tu wychowałam się w małej wiosce. Jednak od 8miu lat mieszkam w Bawarii, w Niemczech. Także na wsi ;) Jestem mamą 2 synków w wieku 8 i 4 lata. Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się dawno temu. Jako dziecko nawlekałam igły dla mojej babci krawcowej, uczyłam się szyć na starej maszynie Singer. Ciocia nauczyła mnie robótek na drutach, a ja sama siebie szydełkowania. To własnie szydełkowanie jest moją ulubioną techniką tworzenia. W wolnym czasie rownież rysuję, pisuje wiersze, uprawiam ogródek, gotuję i piekę, oraz śpiewam w kościelnym chórze. W 2010 r. zalożyłam bloga robótkowego na bloxie, w 2013 blog został przeniesiony na blospota pod adres www.mojeszydelkoweprzygody.blogspot.com



Ania z zapiecka

Witajcie,
Mam na imię Ania, jestem Mamą trzynastoletniej Julki i siedmioletniego Marcina :) Bycie Mamą to między innymi napotykanie na swojej drodze wyzwań stawianych przez pociechy. Dziś ich realizacja jest dużo łatwiejsza niż wtedy gdy sama byłam dzieckiem i moja Mama szyła ubrania nam i naszym lalkom, robiła różnego rodzaju dekoracje, wymyślała przebrania. Teraz ja staram się jak mogę spełniać potrzeby moich dzieci i właściwie wszystko co robię jest związane z dziećmi, rodziną i przyjaciółmi – głównie szydełkuję, od jakiegoś czasu kleję kartki okolicznościowe, czasem szyję ale tak naprawdę gdy zajdzie taka trzeba to chwycę też młotek, pędzel, farby. Z reguły to co robię to nie zaplanowane działania ale rzeczy wynikające z naszych aktualnych potrzeb. Wychodzi mi to pewnie raz lepiej raz gorzej ale każdy zrealizowany pomysł cieszy najbardziej. A radość dzieci jest bezcenna :))
Poza zajmowaniem się domem i rękodziełem prowadzę własną fimę, dużo czytam i gram w siatkówkę i zastanawiam się jak zatrzymać czas.

Mam nadzieję, że moja obecność w Klubie Twórczych Mam będzie inspirująca i dla Was i dla mnie.

Ania



Monika (MammaMai)

Witam!
To ja Monika, w sieci znana jako MammaMai. Jestem pełnoetatową  mamą dwóch wspaniałych dziewczynek: 5-letniej Mai i 10-miesięcznej Lilki.
Możecie nas zobaczyć na poniższym zdjęciu, które jest jednym z nielicznych w trójkę, bo zazwyczaj to ja fotografuję dziewczynki w różnych codziennych sytuacjach.
Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się od haftu krzyżykowego, potem była biżuteria,scrapbooking i  roczna szkoła florystyczna.  Próbuję też swoich sił w decoupage, a ostatnio zaprzyjaźniłam się z szydełkiem, choć to nie wszystko, czego chciałabym spróbować.
Przydaśków do różnych technik mam w domu tyle, że pół miasta mogłabym obdarować ;-)
Więcej o mnie znajdziecie na blogu Zakątek niezwykłych pomysłów.


Asia B

Jestem Aśka, mam 30 lat, córkę Zosię (2,5 roku) i męża (wiecznie zapracowanego i stale go nie ma, więc nie wiem, czy można go liczyć;)). Pracuję w systemie zmianowym (Dniówka, Nocka - po 12h) jako informatyk(ale taki trochę inny;)), a pozostały czas poświęcam Zosi i pracom domowym. A te "parę minut", które mi zostają przeznaczam na swoje hobby: przede wszystkim haft krzyżykowy, ale też decoupage i ostatnio robienie na drutach. Marzę o tym (oczywiście, jak dorwę więcej czasu!), aby nauczyć się szydełkować, ale szydełko ewidentnie ma mnie gdzieś i nie chce współpracować..Ale i tak kiedyś się nauczę:) W styczniu moje dziecię idzie do przedszkola, wiec pojawia się światełko w tunelu, na choć odrobinę więcej czasu:)

3 komentarze:

  1. Witaj.

    Zapraszam do wypełnienia formularza zgłoszeniowego:
    http://my-candys.blogspot.com/p/dodaj-swoj-konkurs-2013.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny blog :)
    Tylko przydałaby się Wam, drogie Panie, jakaś pani polonistka w gronie, żeby blog był również 'fajny' pod względem spójności w pisowni oraz poprawności ortograficznej.
    Przykład: Menu na górze - albo wszystko piszemy z małych liter, albo z dużych. Teraz jest bałagan. Twórczy nieład ktoś by powiedział, jednak kole w oczy.
    Notkom o autorach też by się przydała redakcja bo można tu "znaleść" (!!!) niezłe kwiatki.
    Czytelnicy zasługują chyba na to, by pisać dla nich poprawnie, szczególnie w dobie wszechobecnej autokorekty?
    Nie gniewajcie się Panie, po prostu kole w oczy to, że w rękodzieło wkładacie tyle pasji a w ich opisanie - już niekoniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna inicjatywa! Dziewczyny jesteście niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń