niedziela, 5 lipca 2020

Świerszczykowy Klub Książkowy #59 DZIEŃ DZIECKA

Czerwiec to wspaniały miesiąc! Zaczyna się Dniem Dziecka, a kończy wakacyjnie. Tyle radości z tego mają właśnie dzieci i ich świętu poświęcony jest czerwcowy numer Świerszczyka, który nadal zachęca do udziału w konkursie z fajnymi nagrodami z okazji swoich urodzin.



Dzieci Katrin nigdy nie opuszczają Świerszczykowych zgadywanek, wyszukiwanek ćwicząc przy dobrej zabawie swoją spostrzegawczość.






Dzięki bajeczce matematycznej poznaliśmy śmieszne pomysły dzieci, które dzięki miłemu królowi mogły przez chwilę być królami.


Dzięki działowi ciekawostek dowiedzieliśmy się odrobinkę nt.dzieci z różnych stron świata


Dzieciaki tynki, Zosia i Antoś w ramach wakacyjnych porządków wrócili do pierwszych numerów Świerszczyka otwierając i na nowo przeglądając, czytając i uzupełniając ulubione rubryki... 
Dlatego czerwcowy numer czytaliśmy stosunkowo niedawno...

Życzenia,  najważniejsze dla każdego człowieka...
Czy Wy macie w sobie jeszcze dziecko?


 Kotek Mamrotek, ulubiona rubryka mojego siedmiolatka:
 A Wy lubicie Mamrotka?

Ciekawostki i coś dla spostrzegawczych:


Oraz obrazkowe czytanki-wierszyki wspomagające naukę samodzielnego czytania:

Rzadko to robimy, ale wrzucamy informację jak można stać się właścicielem świerszczykowych gazetek.
Możecie je kupić m.in. na poczcie ale i zaprenumerować:

Pozdrawiamy,
Katrin i tynka








sobota, 4 lipca 2020

Mama czyta - Ryszard Kusek "Poza czas i przestrzeń"

Tylko bycie sobą umożliwia dojście do własnego, w pełni indywidualnego poczucia szczęścia.

Czas i przestrzeń to najbliższe nam wymiary, w jakich codziennie funkcjonujemy. Wielu z nas odczuwa jednak wynikające z nich ograniczenia. A przecież nasze istnienie zdecydowanie wykracza poza to, co tu i teraz! Jest o wiele bogatsze 
i o wiele bardziej tajemnicze niż wszystko, co widzimy na pierwszy rzut oka. Książka „Poza czas i przestrzeń” zachęca do głębszego spojrzenia na życie
 i podjęcia próby odnalezienia w nim ukrytych sensów i przeznaczeń. Uważne 
i uczciwe spojrzenie na swoje życie, odnalezienie siebie pośród codzienności, odkrycie własnego miejsca może doprowadzić nas do poczucia szczęścia - czegoś, co w wirze czasu i przestrzeni niejednokrotnie wydaje się nieosiągalne.

Recepta na sukces jest w tobie samym. Jeżeli do tej pory sądziłeś, że wszystko przyjdzie ci łatwo, porzuć takie przekonanie. Jeżeli jesteś przygaszony niepowodzeniami, także musisz porzucić destrukcyjne myślenie. Uwierz we własne siły, we własny sukces, w to, że niepowodzenia odeszły i nie wrócą. Zacznij myśleć pozytywnie. Pozytywne myślenie powoduje pozytywne skutki, 
a każdy problem ma rozwiązanie.

Źródło <link>

W dzisiejszych czasach, pomimo tego, że mamy dużo wygodniej niż nasi przodkowie, poruszamy się w szybszym tempie, mamy telefony, komputery 
i inne "dobra" dostępne na każde nasze skinienie, jakoś nie jesteśmy szczęśliwi. Ciągle narzekamy, że brakuje nam na wszystko czasu, stale w biegu i tak naprawdę nie umiemy nawet uczciwie odpocząć, a i tak nie mamy tego, czego chcemy.

Czemu tak się dzieje? Dlaczego nie osiągamy tego, czego pragniemy?
 I czego chcemy tak naprawdę? Myślę, że większość z nas zadaje sobie tego typu pytania i gdzieś zawsze krążą sobie po głowie.

Ryszard Kusek, autor książki "Poza czas i przestrzeń" w bardzo prosty i przystępny sposób tłumaczy czytelnikowi dlaczego tak się dzieje i co z nami jest "nie tak". Pozwala spojrzeć na czas, który mamy, z zupełnie innej perspektywy i pokazuje jak bardzo go marnujemy. A także, jak często w tym naszym zwyczajnym życiu zapominamy o sobie i o tym, co dla nas jest naprawdę ważne. Próbuje przekonać nas, do zatrzymania się, ale takiego prawdziwego, w ciszy i spokoju, żeby spojrzeć w głąb siebie. Bo odpowiedź na większość z naszych pytań, znajdziemy w sobie, ale tylko wówczas, gdy zaczniemy być uważni i zaczniemy zauważać przestrzeń, piękno i dobro wokół nas. 

Niewiele w życiu przeczytałam poradników, ale z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ten był jednym z najlepszych. Choć wiele spraw w nim poruszanych wydaje się być oczywistymi, to my często w naszym zaganianiu, w ciągłym zgiełku i szumie napływających zewsząd informacji, zupełnie o nich zapominamy. 


Bardzo dziękuję wydawnictwu Novae Res za możliwość przeczytania tej książki, 
a Wam gorąco ją polecam i z całego serca życzę, abyście znaleźli chwilę ciszy, spokoju i samotności na zastanowienie się nad sobą i tym, 
czego naprawdę pragniecie. 

Pozdrawiam, 


piątek, 3 lipca 2020

Testujemy z Coricamo #13

Kolejny tydzień testów wzorów od naszego sponsora- Coricamo za nami. 


Tak, tak... Już kolejny tydzień minął, choć same nie wiemy, dlaczego ten czas tak szybko płynie. Dziś prezentujemy Wam postępy naszych prac, które powoli zbliżają się ku końcowi.

U Ani gałązki jabłoni już prezentują się w pełnej swej okazałości


Pani wiosna w wykonaniu Agi zyskała kontury i kilka kwiatów w wieńcu zdobiącym jej głowę...


Asia również dzielnie pracuje nad gałązką magnolii, która na chwilę obecną prezentuje się następująco:


Kibicujecie nam na ostatniej prostej? 
Miłego weekendu życzą
Ania, Aga i Asia

środa, 1 lipca 2020

Zrobione z mamą LIPIEC i SIERPIEŃ

Witajcie kochani! 
Już lipiec, wakacje w pełni, a my chciałybyśmy zaprosić Was do kolejnego wyzwania "Zrobione z mamą". Tym razem nasze wyzwanie ze względu na wakacje właśnie będzie trwać dwa miesiące, czyli przez cały lipiec i sierpień. Przypominamy, ze możecie zgłaszać DOWOLNE prace, jednak gdyby Wasze dzieci potrzebowały tematu do tworzenia to nasz temat brzmi: Afryka dzika. A teraz zobaczcie jak działały dzieciaki z naszego zespołu.

Córeczki Moniki malowały z mamą kamienie.




Zapraszamy Was do wpisu o kamykach tutaj.

Dzieciaki karto_flanej piekły z mamą drożdżowe chałki.



A tu afrykański obraz starszego syna.


Oraz kartonowe kasyno:



Dzieciaki tynki:
Antoś namalował piranię



oraz zrobił papugę:


Zosia namalowała przydrożną kapliczkę z sąsiedniej wsi:





Poza tym oboje tworzą swojego rodzaju dziennik wakacyjny:





Tu powstał mini plac zabaw dla znalezionej gąsieniczki:



Zosia z Antosiem dekorowali także ciasteczka, które dołączyli do upominku dla wychowawców na zakończenie roku szkolnego:



Korzystając z pięknej pogody, z afrykańskimi upałami tworzą w plenerze...tu malowali za pomocą płynu do baniek i barwników spożywczych:




Córka AsiB Zosia zrobiła takie cudeńka:





Marcin syn Ani (11 lat) najpierw stworzył papier "akwarelowy" przykładając kawałki kolorowej bibuły na papier i nakładając wodę pędzelkiem. Po zdjęciu bibuły powstał kolorowy papier, z którego następnie wyciął kształt ryby - iście afrykańskiej i przykleił na czarnym papierze:



Marcin zrobił też pyszne koktajle, nie tylko na afrykańskie upały:



a Julka (17 lat) upiekła pyszne "lava cake".


Do wygrania jest książeczka od Nowa era .

Dla chętnych do udziału w zabawie mamy banerek.



Życzymy Wam udanych wakacji, a gdyby Wam sie nudziło to może macie ochotę potworzyć z dziećmi?
Pozdrawiamy!
Zespół KTM