czwartek, 22 stycznia 2026

Chwila dla Mamy - 3 sposoby na relaks.

Chwila relaksu dla Mamy.

Bycie mamą to ciągłe obowiązki. Dlatego warto czasem zatrzymać się choć na chwilę. Nie na cały dzień, nie na weekend w SPA – wystarczy 30 minut w domu. Poniżej trzy osobne propozycje. Wybierz jedną, która dziś pasuje najbardziej.

Domowe SPA – 30 minut tylko dla Ciebie

Zrób sobie krótką przerwę od wszystkiego. Zamknij drzwi, zapal świeczkę i pozwól sobie na ciszę. Bez muzyki, bez rozmów, bez powiadomień. Wystarczy ciepły prysznic albo kąpiel, najlepiej z dodatkiem olejku lawendowego lub pomarańczowego. Potem nałóż maseczkę na twarz – może być nawilżająca, aloesowa albo w płachcie – i przez kilka minut po prostu poleż. Na koniec wmasuj krem w dłonie lub stopy. To tylko pół godziny, a potrafi zdziałać cuda dla zmęczonej głowy.

Książka, herbata i chwila spokoju.

Zaparz herbatę, którą naprawdę lubisz. Może melisa, rumianek albo rooibos z wanilią. Usiądź wygodnie i sięgnij po książkę, która nie wymaga wysiłku – lekką powieść, krótkie opowiadania albo coś inspirującego. Nie musisz czytać dużo ani szybko. Chodzi o ten moment, kiedy możesz na chwilę wejść w inny świat i zapomnieć o codziennych sprawach. Te 30 minut są tylko dla Ciebie.

Relaks z oddechem, muzyką i dźwiękami natury.

Połóż się lub usiądź wygodnie i zamknij oczy. Najpierw skup się na oddechu – wdech nosem, wydech ustami trochę dłużej, na przykład przez sześć sekund. Po kilku minutach włącz spokojną muzykę do medytacji: delikatny fortepian, misy tybetańskie albo cichy ambient. Gdy ciało zacznie się rozluźniać, możesz przejść do dźwięków natury – szumu deszczu, fal morskich albo śpiewu ptaków. Takie nagrania bez problemu znajdziesz na YouTube czy Spotify. To prosty sposób, żeby uspokoić myśli i naprawdę odpocząć. 

****

Krótki relaks w spa, chwila z książką lub słuchanie spokojnej muzyki pomagają wyciszyć umysł, obniżyć poziom stresu i odzyskać energię. Taki moment pozwala złapać dystans. Mama, która dba o siebie, ma więcej cierpliwości, spokoju i radości, którymi może dzielić się z innymi. Dlatego znajdź w tygodniu czasem chwilę dla siebie.

czwartek, 15 stycznia 2026

Gry planszowe: Dixit Kids

Witajcie miłośnicy gier planszowych.

W tym roku będziemy zawsze 15-stego każdego miesiąca przedstawiać Wam nowości oraz nasze recenzje gier firmy Rebel. Dziś przedstawiamy Wam znaną i lubianą Dixit w wersji dla najmłodszych, która jutro ma swoją premierę:



 W niedzielę Naczelny Kictonosz organizuje przyjęcie urodzinowe. Wszystko już gotowe – oprócz zaproszeń, które nie zostały jeszcze wysłane! Naczelny Kictonosz i jego stażyści zdecydowanie mają teraz dużo marchewek do skrojenia – muszą wysłać wszystkie zaproszenia przed końcem tygodnia, a powoli kończy im się czas. Miejmy nadzieję, że nie popełnią żadnego błędu!


Dixit Kids to zupełnie nowa wersja popularnej gry rodzinnej, w której wymyślamy i odgadujemy skojarzenia do ilustracji na kartach. Została zaprojektowana z myślą o najmłodszych i choć pozwala wcielić się w dwie różne role, jest grą całkowicie kooperacyjną. Podczas zabawy naszym celem jest zaproszenie jak największej liczby króliczków na przyjęcie urodzinowe Naczelnego Kictonosza. Aby tego dokonać, będziemy próbowali zinterpretować emocje gości i wyrazić je za pomocą dostępnych ilustracji. 


Podstawowe informacje: 
liczba graczy: 3-6
wiek graczy: 6+
czas gry: 25 minut
kategoria: rodzinne mechanika: skojarzenia, wybór karty, opowiadanie historii  

Elementy:
plansza 
8 drewnianych pionków króliczków 
32 kafelki drzwi 
pionek Naczelnego Kictonosza
pionek Słońca 
84 karty Dixit i stojaczek na karty  



Polecamy!


poniedziałek, 12 stycznia 2026

Wyzwanie cykliczne Prezent - ogłoszenie wyników

 W grudniu zaprosiliśmy Was do zabawy pt. Prezent. Interpretacja tematu należała do Was- mogły to być prezenty ręcznie wykonane, opakowania na prezenty itp. Dziękujemy za wszystkie nadesłane zdjęcia prac. Były tak różnorodne i wszystkie piękne, że trudno nam było wyłonić zwycięzcę.

Bardzo spodobał nam się pomysł na prezent i również jego wykonanie. A cykliczne wyzwanie wygrywa Sercodzieło, która stworzyła skarbonkę w kształcie Algiergii, bo osoba nią obdarowana marzy o podróży do tego kraju:



Serdecznie gratulujemy! Zapraszamy do stworzenia inspiracji na wyzwanie cykliczne, które ogłosimy w lutym.
A oto nagrody od naszych sponsorów: 

od IDT Collection 100 zł na zakupy - KLIK


Sklep internetowy Artianette ufundował bon zniżkowy 25%- KLIK


Sklep wycinanka.net ufundował 20% zniżki na zakupy -KLIK


Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki przy zakupach na minimum 50 zł- KLIK


Scrapkowo 10 % zniżki przy zakupach- KLIK


15% na zakupy papieru od Margaret My Craftime- KLIK


Pozdrawiamy i zapraszamy do wzięcia udziału w aktualnym wyzwaniu -KLIK.

Zespół KTM :)

niedziela, 11 stycznia 2026

Mama czyta: Czarująca poetka. O Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej

 


Czarująca poetka o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej autorstwa Joanny Jurgały-Jureczko, wydawnictwo Zysk i S-KA.

Autorka jest historykiem literatury, która szczególnym zainteresowaniem obdarzyła rodzinę Kossaków. Tym razem na warsztat wzięła poetkę Marię Pawlikowską-Jasnorzewską, córkę Wojciecha Kossaka (współautora Panoramy Racławickiej),  siostrę Magdaleny Samozwaniec (pisarki, pierwszej damy polskiej satyry).
Maria Teresa Kossak, Bzowska, Pawlikowska, Jasnorzewska, zwana Lilką urodziła się 24 listopada 1891 roku w Krakowie ,zmarła 9 lipca 1945 roku w Manchesterze w Wielkiej Brytanii na nowotwór.
Kiedy zabierałam się za czytanie książki o Jasnorzewskiej, byłam przekonana, że w moje ręce wpada rzetelny,  naukowo dopracowany, chronologiczny obraz życia poetki , jednej z przedstawicielek rodu Kossaków. Drugie pytanie, które mnie nurtowało to, czy potrzebna jest jeszcze jedna biografia poetki, o której już dużo napisano.
Po przeczytaniu książki mogę odpowiedzieć na pierwsze pytanie Tak - Nie, natomiast na drugie pytanie odpowiedzieć brzmi Nie - Tak.
Książka jest rzetelną, naukową ,w miarę chronologiczną, świetnie skomponowaną,
okraszoną dobrymi zdjęciami biografią, są tam też przytoczone wiersze, ale moim zdaniem bardzo ubogą jeśli idzie o sam życiorys poetki, momentami miałam wrażenie, że Maria jest tłem dla pewnych, zdarzeń, ludzi, obyczajności, ideologii, przekonań czy nurtów. Taka kompozycja tej książki to bardzo duży plus. Autorka funduje mam podróż przez życie poetki analogiczną do podróży przez jej dorobek pisarski, pełną zrywów, niedomówień, fascynacji, zmusza nas do myślenia, wyciągania wniosków i analizy. Czasami miałam wrażenie, że znajduję się w współczesnej rzeczywistości tyle, że pozbawionej telefonów i internetu, ale równie barwnej, odważnej i ciekawej.
Jeśli ta książka była dla czytelnika pierwszą literacką przygodą z "Lilką" to prowokuje tegoż czytelnika do dalszej eksploracji życia i twórczości Jasnorzewskiej.
Odpowiedź na pytanie o słuszność powstania tej biografii też jest nie jednoznaczna. Następna biografia o poetce w mojej ocenie nie jest potrzebna, wiedzę o Marii znajdziemy we wcześniejszych pozycjach z nią związanych, natomiast taka książka jaką napisała Pani Joanna jest bardzo potrzebna, bo przy zalewie rynku księgarskiego przez lawinę marnych książek potrzebne nam są perły, które zmuszają nas do myślenia, do pogłębiania wiedzy, do zmiany naszych wyobrażeń.
Na tylnej okładce wydawca zamieścił pytanie "Czarodziejka czy czarownica?"
 Jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie w tej książce nie dostaniemy, ale zwraca ona uwagę na bardzo żywy w tamtym czasie trend, aspekt jakim był okultyzm, magia , seanse spirytystyczne, satanizm itp. Autorka w tej książce przedstawia dużo osób z otoczenia Lilki, o niektórych mówi niewiele, ale znacząco, innym poświęca na tyle dużo uwagi, że czytelnik zaczyna się zastanawiać czy jeszcze czyta książkę o Jasnorzewskiej, czy może o Mieczysławie Ćwiklińskiej, albo o Panu Pawlikowskim.
Te wszystkie wątpliwości i nurtujące czytelnika pytania, wielowątkowość i wielobarwność tamtejszej epoki to argumenty, które przekonują nas, że ta książkowa pozycja jest czymś po co warto sięgnąć, to owoc, który wydaje się zwyczajny, ale jego wyważona subtelność smaków nie pozwala o sobie zapomnieć.

Polecam
Joanna-JB

sobota, 10 stycznia 2026

Wyzwanie cykliczne "Biały"

 Serdecznie zapraszamy na pierwsze w tym roku wyzwanie cykliczne. Wokół piękna, śnieżna zima i my także chcemy otoczyć się tym białym kolorem. Temat naszego wyzwania to "Biały". Możecie wykonać prace w dowolnej technice w kolorze tylko białym lub takie gdzie biały jest w przeważającej ilości.


Prace dodajemy przez "żabkę", którą znajdziecie na dole postu lub w komentarzach pod wyzwaniem na naszym FB.

Przygotowałyśmy dla Was kilka inspiracji:

Joasia przygotowała ozdoby na szydełku. 

Bogusia z Fabryki Prezentów, która wygrała nasze wyzwanie cykliczne przysłała nam piękną karteczkę całą w bieli:

Joanna-JB chciała Wam pokazać swoje prace w różnych technikach:





Mamy dla Was oczywiście nagrody od naszych sponsorów: 

od IDT Collection 100 zł na zakupy - KLIK


Sklep internetowy Artianette ufundował bon zniżkowy 25% - KLIK


Sklep wycinanka.net ufundował 20% zniżki na zakupy - KLIK


Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki przy zakupach na minimum 50 zł - KLIK


Scrapkowo 10 % zniżki przy zakupach - KLIK


15% na zakupy papieru od Margaret My Craftime - KLIK


***
Zwycięzców wyzwania zapraszamy do stworzenia i zaprezentowania inspiracji na kolejne wyzwanie cykliczne.

Czekamy na wasze zgłoszenia pod tym postem do 8.02.2026 Pozdrawiamy!

Zespół KTM

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

czwartek, 8 stycznia 2026

Szukamy gościnnej projektanki



Zapraszamy wszystkie osoby, które chciałyby publikować w naszym blogu. Rozważymy każdą propozycję prezentowania u nas swoich pasji, zainteresowań, zabaw z dziećmi.

Artykuły zamieszczane przez gościnną projektantkę ukazywałyby się cyklicznie.

Najlepiej jakby były tematycznie z tym co można znaleźć na naszym blogu.

Dokładne zasady współpracy ustalimy indywidualnie z wybranymi osobami.

Prosimy o zgłaszanie się w wiadomości prywatnej na FB lub na e-mail: klubtworczychmam@interia.pl


Może warto z nowym rokiem zacząć coś nowego?

Zapraszamy!

Zespół KTM

sobota, 3 stycznia 2026

Mama czyta: Świat Zaginiony Wyprawa do wnętrza PRL Tom1 Jacek Piekara




ŚWIAT ZAGINIONY Wyprawa do wnętrza PRL tom1

Jacek Piekara

Wydawnictwo „Zysk i S-ka”

Duża, ładnie wydana książka w twardej okładce z dużą ilością zdjęć i takim ostrzeżeniem na wstępie:

„Pamiętajcie, że jakkolwiek byśmy dzisiaj nostalgicznie nie wspominali epoki PRL i ile byśmy widzieli w niej pozytywnych czy wzruszających elementów, to tak naprawdę była to epoka, która zrujnowała życie milionom Polaków i która sprawiła, że zamiast żyć w dostatku i wolności, jak ludzie Zachodu, całymi latami wegetowaliśmy w biedzie i zniewoleniu”

Pomysł na książkę zrodził się z rozmów, które autor przeprowadził ze swoim synem. To on był „inspirującym Muzem” – jak nazywa go Jacek Piekara, który słuchając opowieści ojca kiedyś powiedział: „Tatuś, ty powinieneś to wszystko opisać”.

Autor podszedł to tematu bardzo rzeczowo starając się na wstępie, w rozdziale Polityka, nakreślić realia polityczne i funkcjonowanie naszego państwa i innych w tamtych czasach. W takich realiach żyli zwykli ludzie lat 70 i 80-tych. Na początku myślałam, że ta część książki będzie mało interesująca a jednak było inaczej.

Zaznaczę, że czasy opisane w „Świecie zaginionym” to moje czasy, to moje dzieciństwo i młodość. Dużo z nich pamiętam, ale jednak większość przez pryzmat wczesnych lat gdzie do szczegółów polityki nie przykładało się takiej uwagi. Lektura tej książki uzmysłowiła mi wiele rzeczy. Co prawda autor ostrzega, że wiele rzeczy opisuje ze swojego doświadczenia, wspomagając się też książkami i filmami ale też dodaje swoje opinie, z którymi (jak sam zaznacza) można się zgodzić lub nie.

Książka jest podzielona na rozdziały: Polityka, Gospodarka, Jedzenie i napoje, Podróże i wakacje, Dom. Ma to ułatwić korzystanie z niej, bo nie jest to opowieść, która należy czytać po kolei (choć ja tak zrobiłam). Można czytać ja dowolnie. Jest też dużo ilustracji i opisami, które bardzo mi się podobały. Można znaleźć sporo ciekawostek. Np. ja odkryłam skąd wzięły się wrocławskie krasnale.

„Wyprawa do wnętrza PRL” jest pozycją, którą warto przeczytać a nawet mieć w swojej biblioteczce. Dla moich roczników to przypomnienie czasów, w których żyliśmy a dla ludzi młodszych kompendium wiedzy na temat tej szarej rzeczywistości lat PRL.

Już czekam na drugi dom, w który będzie zawierał rozdziały: Technologia, Obyczaje i życie codzienne, Dzieci i szkoła, Rozrywka, zabawy i gry, Sport, Bohaterowie (pop)kultury, Słynne filmy, seriale, programy i książki.

Polecam

Joanna-JB