Elle Kennedy,
kanadyjska autorka bestsellerów, która na swoim koncie ma ponad czterdzieści
tytułów, w tym m.in. serie „Off Campus” (Układ, Błąd, Podbój, Cel, Dziedzictwo)
czy „Briar U” (Pościg, Ryzyko, Rozgrywka, Wyzwanie). „Rok w Londynie” to jej
najnowsza powieść, w której zabiera nas wraz z główną bohaterką do Londynu.
Abby z Ameryki do Londynu jedzie na roczny staż studencki. Ma dziewiętnaście lat
i pierwszy raz udało jej się wyrwać spod skrzydeł nadopiekuńczego ojca (byłej
gwiazdy rocka). Dziewczyna chce coś przeżyć, zobaczyć, stworzyć własne
wspomnienia. Przygody zaczynają się już a samym początku, bo zostaje
zakwaterowana z trzema chłopakami, których imiona ją zmyliły i myślała, że
koresponduje z dziewczynami. Potem przychodzą niespodziewane emocje gdy
zakochuje się w jednym z współlokatorów. Niestety podstawowa zasada tego domu
brzmi żadnych związków między lokatorami. Ciężko trzymać się tych zasady, bo
Jack też coś do niej czuje …. Na tym porywy serca się nie kończą, bo Abby
zauroczyła się w basiście jeżdżącym na motorze. I teraz ma problem, bo jej
serce do każdego z nich rwie się jak szalone.
Oprócz romansu mamy
też w książce ciekawy watek tajemnicy do rozwiązania. Abby przypadkiem kupuje
obraz z portretem dziewczyny i postanawia dowiedzieć się kim ona była. Zagadka prowadzi
do arystokratycznej rodziny i jej tajemnic.
Sam Londyn jest
bohaterem drugoplanowym. Tłem , na którym rozgrywa się akcja książki. Autorka
nie ograniczyła się na przedstawieniu różnorodności narodowościowej, pubów,
uczelni, bibliotek.. mamy tu też arystokrację a nawet królewski bal.
Książka nie jest
płytkim romansem. Mówi o dorastaniu, poszukiwaniu własnej drogi, o wyborach i
ich konsekwencjach. Moim zdaniem jest dojrzalsza niż książki autorki o
łyżwiarzach. Ma jednak klimat typowy dla jej twórczości z przystojnymi
bohaterami i dawką erotyki. Motyw miłosnego trójkąta nie jest zbyt dojrzały ale
tu do wybaczenia, bo bohaterka młoda i dopiero poznaje dorosłe życie.
Fani Elly Kennedy
będą zachwyceni nową książką autorki. Myślę, że to pozycja idealna dla młodych
(+18) czytelników i tych, którzy jeszcze nie zapomnieli jak to było gdy miała
się 19 lat. 500 stron czytało się szybko i przyjemnie – fabuła była wciągająca
a pióro autorki lekkie.
Wydawnictwo Zysk i Spółka
Polecam


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz