niedziela, 27 października 2019

Lektury nastolatków - Lucy i Stephen Hawking "George i poszukiwanie kosmicznego skarbu"


"Kiedy już sformułujemy kompletną teorię, po jakimś czasie powinna być ona ogólnie zrozumiała dla każdego, a nie tylko dla garstki naukowców. Wtedy wszyscy będziemy mogli wziąć udział w dyskusji na temat tego, dlaczego istnieje wszechświat."
Stephen Hawking


Stephen Hawking to jeden z najbardziej znanych naukowców, astrofizyk i kosmolog. Byłam pod ogromnym wrażeniem po wysłuchaniu w wersji audio jego książki pt. "Teoria wszystkiego, czyli krótka historia wszechświata".  
Teraz dzięki wydawnictwu Zysk i S-ka miałam możliwość przeczytać razem z Marcinem drugą część przygód chłopca o imieniu George, którą Hawking napisał razem z córką Lucy: "George i poszukiwanie kosmicznego skarbu".


George i poszukiwanie kosmicznego skarbu - Hawking Stephen, Hawking Lucy

Ta książka to nie tylko opowieść o przygodach nastoletniego Georga i jego przyjaciółki, którzy odbywają fantastyczną podróż do naszej Galaktyki. 
Stephen i Lucy Hawking w sposób bardzo przystępny i tak troszkę "przy okazji" tłumaczą wiele ciekawych zjawisk, które mamy możliwość obserwować albo, o których słyszeliśmy, uczyliśmy się w szkole. 


Znajdziemy tu wiele ciekawostek, mnóstwo rzetelnej wiedzy podanej tak, że nawet dzieci zrozumieją: wyjaśnienia zjawisk i teorii, które pojawiają się wraz z rozwojem fabuły. 
Mamy tu również wiele zdjęć satelitarnych, pochodzących z bibliotek różnych agencji kosmicznych. 


Przyznam się Wam, że dla mnie zagadnienia związane z kosmosem zawsze były kompletnie "kosmiczne" i niezrozumiałe. Wszystkie historie białych i czerwonych karłów, ruchy galaktyk, rozszerzanie wszechświata to tematy fascynujące, ale miałam wrażenie, że wykraczające poza moją wyobraźnię :) 
Dla mnie ta pozycja w sposób niezmiernie jasny i przystępny przybliżyła to, co dotąd byłe niezrozumiałe, a w Marcinie rozbudziła chęć dowiedzenia się więcej - zaczniemy od pierwszej części przygód Georga, której nie mieliśmy jeszcze okazji czytać.

Dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka za możliwość przeczytania tej wspaniałej książki, którą Wam serdecznie polecamy!

Zysk i s-ka

piątek, 25 października 2019

Zdrowe śniadanie dla każdego - ŚNIADANIA NA SZYBKO

Dobry wieczór.
Dzisiejszego wieczoru zapraszamy na kilka śniadaniowych inspiracji, na smaczne i zdrowe śniadania, które dodatkowo można szybko wykonać.
Na przykład bardzo proste i szybkie pszenne  bułki.
Na ok. 12 sztuk
600 g mąki
2 łyżeczki drożdży instant
400 ml ciepłej wody
1 łyżka mleka w
proszku lub zamiast 400 ml wody 200 ml wody i 200 ml mleka
4 łyżki oleju
roślinnego
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli

Mąkę, drożdże, sól,
cukier i mleko w proszku umieszczamy w misce i mieszamy, dodajemy olej i płyny.
„Gnieciemy” ciasto za pomocą haka ok 10 minut.
Przenosimy ciasto na lekko
naoliwiony blat lekko naoliwionymi rękami i pozostawiamy tam przez 10 minut.
Dzielimy ciasto na 12 części i kształtujemy okrągłe bułeczki. Układamy na
blaszce natłuszczonej lub wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w temp 200
st C ok 12-15 minut. Pozostawiamy przez chwile na blasze i wykładamy na kratkę.


Owoce egzotyczne z szafranowym jogurtem

Dla 4 osób:
1 dojrzały owoc mango
2 nektarynki
2 banany
sok z cytryny
0,1g mielonego szafranu
1/2 łyżeczki cynamonu
200 g śmietany kremowej
400 g naturalnego jogurtu
70 g brązowego cukru
listki mięty
Owoce umyć, ewentualnie obrać i oddzielić od pestki. Następnie pokroić na ósemki lub talarki, skropić sokiem z cytryny, aby nie ściemniały. Jogurt wymieszać z 50 g cukru, cynamonem i szafranem, doprawić do smaku sokiem z cytryny. Śmietanę ubić na sztywno i wymieszać z jogurtem. Owoce ułożyć w miseczkach, dodać jogurt, posypać pozostałym cukrem oraz pokrojonymi listkami mięty.

Na szybko można zrobić tez pożywny koktajl, smothie, czy szejk .

Koktajl bananowo-pomarańczowy z płatkami owsianymi

Na 2 porcje po ok. 150 ml:
1 dojrzały banan
2 łyżki jogurtu naturalnego
1 łyżka płatków owsianych
1 łyżeczka miodu
1/2 szklanki soku pomarańczowego wyciśniętego z pomarańczy lub z kartonika 
Banana obrać, dodać pozostałe składniki i zmiksować blenderem. Rozlać do szklaneczek. Ozdobiłam listkami melisy 
Po więcej przepisów na smothie zapraszmay tutaj, a koktajle tutaj.

tynka proponuje owsiankę ze słoika, można ją przyrządzić wraz ze wszystkimi dodatkami wieczorem, a rano słoik zapakować do torebki.
Kilka łyżek płatków owsianych wsypać do słoika, zalać wrzątkiem...na tym etapie słoik można zakręcić i odstawić do rana i wtedy dodać resztę składników lub zrobić pełną wersję i tak przygotowaną włożyć na noc do lodówki.
U tynki wersja z musem truskawkowym (z zamrażarki, smak lata zamknięty w miseczkach zblendowanej pulpy truskawkowej) jogurtem naturalnym i migdałami zblendowanymi z miodem. Pyszne i sycące śniadanie na wynos :)

A jakie są Wasze sposoby na szybkie i zdrowe śniadanie?
Pozdrawiamy, przyjemnego wieczoru!


czwartek, 24 października 2019

Podróże małe i duże - Park rozrywki w Bałtowie


Witajcie!
Ponad rok temu wybraliśmy się razem ze znajomymi i ich dziećmi do miejscowości Bałtów do JuraParku, w którym można zobaczyć makiety dinozaurów
 w naturalnych wymiarach. Niestety wówczas żadne z nas nie wpadło na pomysł, 
aby przed zwiedzaniem poszukać w Internecie informacji na temat tego miejsca. Dlatego też nasze zwiedzanie skończyło się na obejrzeniu figur dinozaurów
 i zjedzeniu obiadu w tamtejszym barze szybkiej obsługi,
 bo na resztę atrakcji brakło nam już czasu.
W tym roku, postanowiliśmy jednak z mężem naprawić ten błąd
 i w jedną z niedziel zabraliśmy nasze dziecię i wyruszyliśmy, aby zobaczyć resztę parku rozrywki w Bałtowie. Na miejscu okazało się, że atrakcji jest o wiele, 
wiele więcej, a my chcemy zobaczyć przynajmniej większość z nich. 
Ze względu na to, że nasza latorośl, jak każde dziecko, 
uwielbia zabawy w wesołym miasteczku, zaczęliśmy od karuzeli..


Potem jeszcze przejażdżka na koniu..


I zabawa na statku pirackim…


Nareszcie nadszedł też czas na małą przejażdżkę takim cudem:


…do 60-hektarowego safari, gdzie mogliśmy podziwiać wiele wspaniałych
 dzikich zwierząt:









Kolejnym punktem naszej wycieczki była Polska w miniaturze, czyli 49 najlepszych zabytków, zamków i pałaców (oczywiście w drobnym pomniejszeniu..):
















Następnie odwiedziliśmy Sabatówkę..










..gdzie udało się nam załapać na mały pokaz magii i tresury psów:



Na koniec odwiedziliśmy jeszcze maleńki skansen pszczeli:


Było to drugie nasze podejście do tego magicznego miejsca
 i na pewno nie ostatnie, ponieważ jeszcze zostało parę atrakcji, 
a m.in. Szwajcaria Bałtowska, czynna w zimie.
Serdecznie Was zachęcam, to cudowne miejsce dla całej rodziny.

Pozdrawiam





środa, 23 października 2019

'Wybierz grę dla swojego dziecka -"Wsiąść do pociągu"

Dziś chciałybyśmy polecić Wam kolejną grę: Wsiąść do pociągu.
Monika otrzymała grę dzięki wydawnictwu Rebel: w zestawie znajdowały się wersje Europa i Polska.

Gra Wsiąść do pociągu Europa i Polska to zestaw który pozwoli Ci rozpocząć niesamowitą przygodę, a rodzinie zapewni dobrą zabawę przez długi czas. Gra polega na tworzeniu tras kolei na mapie Europy. Zbieramy kolorowe karty z wagonami, następnie budujemy dworce, pokonujemy tunele i łączymy ze sobą najważniejsze miasta.


Pudełko Europa zawiera planszę przedstawiającą mapę Europy, kolorowe wagoniki, dworce, karty wagony, karty bilety, 5 znaczników punktacji oraz instrukcję.
Druga część Polska to rozszerzenie europejskiej wersji. Ta wersja zawiera mapę Polski, bilety, karty państw, zasady gry. 


 Celem gry jest zdobycie jak największej liczby punktów. Punkty zdobywa się za utworzenie połączenia pomiędzy dwoma wskazanymi miastami, stworzenie najdłuższej trasy, dworzec, którego nie umieściło się na planszy. Natomiast gra ma także swoją gorszą wersję. Odejmujemy punkty za to, że nie zużyliśmy biletu. Cała instrukcja jest bardzo dobrze napisana, zawiera kolorowe ilustracje, dzięki którym łatwiej jest nam zrozumieć cel gry.






 U nas nawet pies był zainteresowany ;-)




Uwagi Moniki: Muszę powiedzieć, że gra jest trudna dla dzieci w moim wieku. Moja dziewięciolatka musiała się nieźle nagłowić, natomiast młodsza (prawie 5 lat) nie rozumiała wcale zasad. Z nią natomiast grę wykorzystałyśmy do innych ćwiczeń głównie nauki segregacji, powtórzenia nazw kolorów (także po angielsku), układania wzorów czy też elementów do przeliczania. Wagoniki wykorzystałyśmy też do nauki dodawania i odejmowania. Karty posegregowałam w pary i bawiłyśmy się w memory. Jeśli jednak macie starsze dzieci i cała rodzina lubi planszówki gra jest godna polecenia. Naprawdę warto w nią zainwestować.

Uwagi Ani: My gramy w tę grę rodzinnie nazywając ją "wagoniki". Św. Mikołaj obdarował nas nią kilka lat temu i od tego czasu ją uwielbiamy. Potwierdzam to co mówi Monika, gra jest raczej dla starszych dzieci i dorosłych. Z jednej strony wydaje się być skomplikowana, ale jak mówi piosenka "najtrudniejszy pierwszy krok" i chociaż planszówek, gier karcianych i innych mamy sporo to "wagoniki" należą do ulubionych. Jak widać na zdjęciach wykonanych przez Julkę, ta gra budzi w nas wiele emocji i wywołuje wielkie skupienie. Uczy myślenia strategicznego, musimy dość często kalkulować co jest bardziej opłacalne: budowanie kolejnych tras czy łączenie ze sobą miejscowości nie połączonych z żadną z naszych tras. Gdy Marcin był młodszy grał jako członek zespołu albo wymyślałam reguły gry tak aby były dla niego atrakcyjne. Bardzo polecamy tę grę, także dorosłym graczom :)

P.S. Z Marcinem gra się coraz trudniej bo pamięta wszystkie trasy i wystarczy że zbuduję jeden z odcinków a on już wie jaką trasę buduję. Żaden z dorosłych (gramy w rodzinnym, raczej stałym gronie) tego nie potrafi!












Pozdrawiamy serdecznie,
Monika i Ania