niedziela, 14 kwietnia 2019

Mama czyta Cristina Alger "Żona Bankiera"

Przyznam się, że od jakiegoś czasu nie czytałam i siadając do tej książki założyłam, że poświęcę jej dziennie pół godziny do godziny... Okazała się dość niebezpieczna w mojej walce z czasem i o realizację wszystkich zadań - nie mogąc się od niej oderwać, pochłonęłam ją całą w niecałe dwa dni ;)



Thriller wprowadza nas w "świat chciwości, pychy i brudnych pieniędzy...", stopniowo odsłania przed czytelnikami mroczną stronę bankowości, tu największego banku szwajcarskiego. Autorka na zmianę przeplata losy osób dotkniętych i zamieszanych w działalność poza prawem, pranie brudnych pieniędzy i bezwzględne uciszanie tych, którzy mogliby dociec i ujawnić prawdę...
Akcja toczy się równolegle w kilku miejscach i stopniowo pozwala powiązać fakty, poznać Annabel, która w traci męża - bankiera w katastrofie lotniczej i szybko orientuje się, że nie był to przypadek. Jednocześnie młoda dziennikarka Marina tarci szefa i przyjaciela, który od lat prowadził trudne dziennikarskie śledztwo...
Co zrobić? Komu zaufać? Jak dowieść prawdy i przeżyć?


Nie chciałabym Wam opowiedzieć zbyt wiele...
bo warto do niej usiąść.


Pozdrawiam

Lola.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza