Książka, która swym
tytułem sugeruje prawdziwy romans w rezultacie okazała się studium
psychologicznym. Dla czytelników chłonnych płomiennych uczuć i szybkiej akcji
może być rozczarowaniem. Mamy tu bowiem powolne tempo, wątki poboczne i sytuacje
z perspektywy kilku osób. Autorka chciała w niej pokazać dużo istotnych spraw
jak islamofobia, feminizm czy seksualność. Mamy tu też tajemnice rodzinne,
zaufanie, zdradę i budowanie związku. Każdy z bohaterów jest po prostu ludzki:
ma wady i zalety. Ciekawie jest też przedstawione życie ludzi różnych kultur i
ich wzajemne relacje.
Głównymi bohaterami
jest para lekarzy Yasmin i Joe. Ona muzułmanka, on syn „wyzwolonej”, bogatej
matki. Zderzenie tych światów a w zasadzie ich rodzin jest bardzo ciekawe.
Każde z nich ma swój ukryty pogląd na świat, sekrety i oczekiwania. Planują ślub.
Ale książka nie skupia się na tym tylko z każdą stroną coraz bardziej pokazuje
nam życie, przeszłość, rozmyślania i problemy bohaterów. Więcej jest tu
rozważań niż akcji np. gdy Joe przyznaje się do zdrady to nie mamy tej sceny w
książce. Od razu czytamy o tym co było po tym wydarzeniu. Nie spotkałam się
wcześniej z takim rodzajem pisania powieści. I albo się to akceptuje albo nie.
Trzeba potraktować tą opowieść w szerszym kontekście: poznajemy uczucia
bohaterów, środowisko, problemy i oczekiwania. Poznajemy Londyn z jego
wielokulturowością a nawet pracę lekarzy w szpitalu w tym mieście. Wszystkie te
czynniki są powiązane jak i ludzie zamieszkujący to miasto.
Powolna narracja,
spojrzenia różnych osób to wszystko tworzy opowieść o ludziach, których uczucia
i sekrety skrywane latami potrafią bardzo namieszać. I w tym wszystkim jest ta
miłość, która nie wybucha żarem a jest bardzo analizowana. Bohaterka szuka siebie:
ma wiele pytań i wątpliwości: co do zawodu, który wybrała; do mężczyzny,
którego ma poślubić; do uczuć, których
nie potrafi nazwać. Wszystko to sprawia, że jest nam bliska, bo taka ludzka, bo
taka jak każdy. Joe natomiast bardzo pragnie żyć normalnie i szczęśliwie, ale
ukrywa swoje uzależnienia, lęki i wątpliwości. Chodzi na terapię ale jest mu
trudno. Też popełnia błędy, ale dopiero prawda sprawia, że ma szansę na inne
życie. „Nie mogę cofnąć przeszłości i nie mogę poznać przyszłości, z wyjątkiem jednej
rzeczy: nigdy więcej nie popełnię tych samych błędów. Prawdopodobnie popełnię
inne…”
„Na tyle, na ile się
orientuję, życie jest całkowicie przypadkowe. A ja jestem bardzo wdzięczny za
przypadkowych ludzi, których mi podrzuca, zwłaszcza tych, których znajduję za
kubłami na śmieci.”
Książka jest ciekawa.
Wato przeczytać.
Wydawnictwo Zyski i Spółka
Joanna-JB


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz