wtorek, 12 kwietnia 2016

Kiedy pada deszcz, dzieci się nie nudzą...EKSPERYMENT z hodowlą

Pamiętacie jak kiedyś w szkole robiło się różnego rodzaju eksperymenty i doświadczenia?
Ja (Wiola) na przykład sadziłam fasolkę:) pamiętam jak super mi rosła, ale byłam dumna  :) 
Postanowiłam pobawić się z moimi pociechami w takie eksperymenty.
Gdy za oknem zrobiło się nieciekawie, deszczowo, MY wzięłyśmy się do roboty. No i wiosna sprzyja takim eksperymentom. Właśnie teraz wszystko budzi się do życia i... rośnie! :)
Naszykowałyśmy zestaw składający się:
- ze słoika, 
- szklanki z wodą, 
- gazy, 
- kawałka sznurka,
- ziarna fasolki (u nas bób)

 

 
przygotowane do włożenia fasolki
 

a tak z fasolką wyglądają :)

Teraz czekamy, co z tego wyrośnie (o ile wyrośnie ;P)
 
A u karto_flanej synkowie też założyli uprawe, ciekawe, czy ktoś zgadnie co to za rośliny?


 
Może i Wy z Waszymi Pociechami zrobicie podobny eksperyment i pochwalicie się efektami Waszych hodowli? 

3 komentarze:

  1. Ja hoduje kryształki japońskie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem z synem:-) a teraz posadzimy cebule:-)

      Usuń
  2. Moje dziecko pielęgnuje własnoręcznie posadzony słonecznik.

    OdpowiedzUsuń