poniedziałek, 4 lipca 2016

Motyw LAWENDA


Witajcie! nadszedł cudowny czas wakacji :)
Nam początek wakacji kojarzy się również z cudownym zapachem lawendy, której coraz więcej wokół nas.


Przychodzimy więc do Was z garścią inspiracji, pomysłów i przepisów.
Częstujcie się :)

karto_flana zaprasza do lawendowego ogrodu


a jak nazbieracie tam lawendy to możecie upiec tartę z jabłkami, lawendą i miodem (Klik)



Monika ubrała poduszkę w lawendową poszewkę zrobioną metodą decoupage.


U Wioli możecie spróbować lawendowego cukru



oraz cieszyć oko pracami inspirowanymi kolorem lawendy :)













tynka zaprasza Was na lawendowe ciasteczka (KLIK) :



...oraz na serniczek na zimno

Sernik na zimno inspirowany kolorem lawendy
6 porcji:
1 galaretka (ametystowa)-rozrobić z ok 350 ml wody zamiast z 500 ml
1,5 szklanki sera białego "sernikowego"...użyłam takiego z wiaderka
łyżka cukru pudru
szklanka mleka
5 łyżek wiórków kokosowych
5 łyżek nasion chia (szałwii hiszpańskiej)
kilka gałązek lawendy do dekoracji

Nasiona chia i wiórki kokosowe wsypać do mleka, zamieszać, odstawić do lodówki co najmniej godzinę, ja często chia na mleku robię wieczorem, zostawiam na noc w lodówce. Galaretkę rozpuścić, odstawić do wystudzenia. Ser wymieszać z łyżką cukru pudru, dodać do niego płynną, ostudzoną galaretkę, pozostawiając ok pół szklanki galaretki. Rozłożyć do pucharków/szklaneczek/słoików masę serową. Wstawić do lodówki na ok 30-45 minut, po tym czasie masa serowa powinna już dość dobrze stężeć. Do każdego pucharka wlać na masę serową po 2 łyżki tężejącej galaretki ...odstawić do lodówki....przed podaniem uzupełnić deser kokosowym cha puddingiem, ozdobić gałązkami lawendy.
Taki sernik a zimno nie jest za słodki...jest lekki...i do tego ten intrygujący smak lawendy...



Powstało też nieco prac decou z wdzięcznym motywem lawendy:






Ania uplotła wianek, który cudownie pachnie:



Lawendę możecie zamknąć w pałeczkach, które doskonale zamykają zapach, pozwalając na powolne uwalnianie się. Pałeczki doskonale sprawdzają się jako ochrona przeciwko molom. Instrukcję ich wykonania znajdziecie m.in. tutaj:


Pozdrawiamy Was gorąco, lawendowo

Zespół KTM


5 komentarzy:

  1. Właśnie ostatnio zrobiłam moje pierwsze wrzeciona :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lawendę! Aleście cudnych inspiracji wrzuciły!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach ten jasny fiolet... cudny kolor :) Piękne prace!

    OdpowiedzUsuń