poniedziałek, 13 marca 2017

Tutorial, czyli krok po kroku - Jak namalować akwarelę z fiołkami?

Dobry wieczór! Dziś chciałabym zachęcić was do spóbowania sił w... malarstwie!
Namaluję te oto akwarelę:


Potrzebujemy oczywiście pędzli do akwareli (najlepiej z naturalnego włosia), czyli te z zaokrąglonymi końcówkami (płaskie są do akryli!), farby akwarelowe, papier akwarelowy- od 300g/m2 wzwyż (inne papiery niestety pofalują się w trakcie malowania z dużą ilością wody)



A także: kartkę do wypróbowania koloru, zanim naniesiecie go na właściwą pracę oraz papierowe serwetki, ołówek i gumka.

Wybieramy motyw. W moim przypadku było to oto zdjęcie:


Zaczynam od naszkicowania ołówkiem głównego motywu:


Następnie zaczynam od malowania tła (akwarele robię tak jakby od tyłu). Najgrubszym pędzlem (nr 20) zwilżam całą powierzchnię tła, następnie dodaję poszczególne widoczne w tle kolory, do wypracowania szczegółów na krawędziach głównego motywu mogę posłużyć się cieńszymi pędzelkami.


Gdyby jakiś kolor wydostał się na główny motyw, albo nie tam gdzie chcemy, żeby był, zabieramy go szybko serwetką. działamy szybko, póki cały papier jest jeszcze mokry.


Teraz zajmuje się w podobny sposób głównym motywem- efekt rozmazania uzyskuję malując dużą ilością wody. Po wyschnięciu danego fragmentu, mniejszym pędzelkiem mogę dopracować szczegóły. Posuwam się "od tyłu" na "przód" obrazka. Komu za długo czekać na wyschnięcie jakiegoś fragmentu może go delikatnie podsuszyć suszarką do włosów.




Gotowe, w razie potrzeby możemy jeszcze porównać tło i główny motyw i tło nieco dopracować.


Zachęcam do eksperymentowania z akwarelami. 
Chociaż oczywiście w tej technice istnieje jeszcze wiele sposobów na malowanie. 
Po prostu spróbujcie;)

Pozdrawiam

2 komentarze:

  1. Jakie to piękne. I wydaje się nie takie trudne. Podkreślę "wydaje się". W szkole bardzo nie lubiłam tych wodnych farbek i może teraz tak bardzo podoba mi się efekt rozmycia - na obrazach i na haftach.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super !!!
    niby takie proste ale jakoś z farbami mi nie po drodze :)
    Pięknie Ci wyszła ta akwarela.

    OdpowiedzUsuń