wtorek, 24 marca 2020

Mama czyta- Jolanta Sad "Zmiana" tom I


Książka od razu przyciągała mnie intrygującą okładką. Nie zawiodłam się na niej.
Anna jest zwyczajną dziewczyną, która na skutek niemiłego zbiegu okolicznośći traci pracę i postanawia zacząć wszystko od nowa. Wyjeżdża do innego miasta, ale mimo złych okoliczności znajduje szybko pracę i przyjaciół. Wciąż jednak nie może zapomnieć o mężczyźnie, który pojawił się na chwilę w jej życiu tuż przed wyjazdem. Nieoczekiwanie ten mężczyzna- Nicolas odnajduje ją i zaprasza do swojego życia tak odmiennego od życia Anny. Nicolas wydaje się być bogatym snobistycznym mężczyzną, jaki jest naprawdę? Co połączy tę dwójkę? I czy wszystko skończy się happy endem?
Zakończenie książki sprawia, że jeśli tylko będę mogła sięgnę po drugą część. Książka może zaciekawić czytelnika. Oprócz głównego wątku ciekawe są wątki poboczne. Każde z bohaterów tęskni za miłością i ciepłem, bowiem nie otrzymuje ich wiele ze strony bliskich. Książka emanuje pewną tajemniczością, akcja jest ciekawa, lecz podana w sposób nieoczywisty, mimo dość przewidywalnych jej zwrotów. Na pewno sięgnę po kolejne części.
Książkę otrzymałam od wydawnictwa WasPos.

poniedziałek, 23 marca 2020

Krok po kroku - Jak zrobić wiosenno-wielkanocny wianek w klimacie "zero-waste"

Witajcie,
Obecna kwarantanna nie nastraja nikogo optymistycznie. Aby nie wychodzić z domu, a zrobić coś nowego bez konieczności wychodzenia do sklepu, proponuję wam dziś tutorial na wykonanie efektownego a prostego wianka w klimatach wiosenno-wielkanocnych. 


Potrzebne materiały:
- wianek styropianowy lub inny
- wytłoczki po jajkach - należy poobrywać etykiety
- pistolet z klejem na gorąco
- farby akrylowe lub inne
- pędzel
- kawałek tasiemki lub sznurka
- ozdoby wedle gustu: ptaszki, jajeczka, piórka itd. W tym DIY ptaszki są zrobione z suszonych owoców baobabu

Wykonanie:

1. "Rozbieramy" wytłoczki na kawałki. Odrywamy skrajne miejsca po jajkach wraz z wystającymi środkami (elementy między jajkami mające 4 boki). Na każdą różyczkę będzie potrzebne po dwa takie miejsca. Należy je ostrożnie oddzielić. Uwaga! Nie wycinany tych elementów gdyż popsuje to efekt.



Wydarte skrajne miejsca po jajkach rozrywamy do dołu ale nie do końca na 4 nieregularne płatki. Zaokrąglamy je miejscami poprzez obdarcie kanciastych krawędzi. Poniżej po lewej - gotowy element


2. Wydzieramy dłuższe i krótsze pasy z boków wytłoczek a także z wieczka, o ile uda nam się odkleić od niego etykietę. Paski mogą mieć różne szerokości i odcienie ale najlepiej mniej więcej takie, jak wysokość bocznej ścianki. Dodatkowo wydzieramy węższe paski na środki róż. Uwaga! pasków nie wycinamy. Nieregularność jest atutem tej pracy.



3. Na każdą różyczkę potrzebujemy 2 elementy z p. 1 i jeden pasek wytłoczki o szerokości ok 1,5-2cm i długości do ok.15cm. Dwa elementy z płatkami sklejamy ze sobą. Pasek zwijamy w rulonik i przyklejamy do środka. Powstaje nam róża.



 4. Listki pojedyncze i podwójne dla róży powstaną gdy wydrzemy boki 8środków wystających między miejscami na jajka.


5. Kilka węższych pasków zwijamy w podłużne ruloniki. Z nich powstaną gałązki.


6.Szerokimi paskami obklejamy dookoła bazę do wianka aż zakryją cały. Krawędzie mogą lekko odstawać. Obklejamy mniej więcej tak jakbyśmy go obwiązywali dookoła. 



7. Jeśli została jeszcze jakaś podstawa z wytłoczki, można ją wykorzystać jako podstawka na farby. Każda "sekcja" pomieści inny kolor.


8. Następnie malujemy kwiaty, gałązki i listki.


9. Przystępujemy do ptaszków. Wykorzystałam suszone owoce baobabu, które pomalowałam tak, aby udawały sikorki. Wybrałam te owoce, które najbardziej kształtem przypominały ptaki. Można oczywiście wykorzystać już gotowe elementy albo zrobić je według własnego pomysłu.



10. Na koniec pozostaje stworzyć własną kompozycję. Sznurek bądź tasiemkę pomalowałam farbą w kolorze odpowiadającym kolorystyce pracy i obwiązałam nim spód wianka, a następnie zasłoniłam elementami dekoracji. Kawałek wykorzystałam do zrobienia zawieszki i poza przyklejeniem, dodatkowo przypięłam od tyłu pinezką.
Gotowe!

Praca bardzo ładnie prezentuje się na różnych powierzchniach. 




Jeśli skorzystacie z tego tutka, koniecznie pochwalcie się w komentarzach, chętnie do Was zajrzymy i dajcie odnośnik u siebie do naszej strony, będzie nam miło :)

Pozdrawiam,
Katrin










niedziela, 22 marca 2020

Świerszczykowy Klub Książkowy #56 - WIOSENNE OCZEKIWANIE

W to niedzielne popołudnie wpadamy do Was z kolejnym numerem Świerszczyka.

 To bardzo kolorowe czasopismo może umilić dzieciakom nie dość, że szarobure marcowe dni, to również i ten trudny dla nas wszystkich czas odizolowania w domu. Każdy numer zawiera sporo zagadek, ciekawostek, historyjek tych zabawnych ale i tych pouczających. 

Katrin i dzieciaki:
 Wiecie, że Świerszczyk ma już 75 lat?! Warto wpierać takie czasopisma. Z okazji urodzin, w każdym numerze znajdziecie konkurs, w którym można wygrać ciekawe nagrody- szczegóły konkursu w środku.



Dla tych, którzy jeszcze nie zaglądali do naszego świerszczykowego cyklu, zdjęcie spisu treści:


W ostatnim czasie na pierwszej stronie pojawiła się Ala Kostka:


Tym razem można np. poukładać w gazetce... niedzielne ciasta:


 Marcową historyjkę można przeczytać zarówno z maluchami, które mogą "czytać" obrazki aktywnie włączając się w czytanie, jak i starsze, które mogą poszukać trudnych polskich dwuznaków:


Kotek Mamrotek chyba też utknął w domu. Zobaczcie jakie m.in. ma pomysły na brak pomysłów. Warto dzieciom podsuwać pomysły na aktywności w domu nawet gdy ma się mały metraż.
Dzieci Katrin korzystają z XBoxa 360 i grają w zabawne gry ruchowe.


 Zaczarowane obrazy zmuszają główkę i oczy do sporego wysiłku. Mamusiu, tatusiu, poszukaj też sam/a tych elementów na podstawie wierszyka. To wcale nie takie proste!


Wytężania oczu ciąg dalszy:


 Skoro zbliża się Wielkanoc, to i zajączka można spróbować narysować. Bliźniaki sobie poradziły tak:

 Można też pokręcić się w zakręconej grze planszowej wraz ze ślimakami, które lubią na pewno chlapę na dworze:


A tutaj zadania:

Chłopcy nieźle sobie radzą z krzyżówkami:


Jak zwykle znajdzie się i krótka bajeczka matematyczna:

 Ten, kto ma psiaka z pewnością odnajdzie na poniższym obrazku swojego po dłuższym spacerze, gdy wszędzie zrobiło się błoto: 


Dla marudnych trochę pocieszenia - Paskal najwyraźniej też nie jest zadowolony z tego, że raz świeci słoneczko, a za chwilę pada deszcz albo i nawet śnieg. Pamiętajcie ubierać się na cebulkę. 

tynka i dzieciaki
Również i u nas Świerszczyk uprzyjemnia ten wyjątkowy trudny czas. Dzieciaki rozwiązują łamigłówki, czytamy wierszyki, czytamy opowiadania...
Do opowiadania o marcowej pogodzie zrobimy dziś ikonki pogodowe i przez cały tydzień dzieciaki będą obserwować i "notować" zjawiska pogodowe. Idealnie to zadanie łączy się z zadaniami z podręczników moich dzieciaków (klasa pierwsza i zerówka)





Więcej o tradycjach i obyczajach wielkanocnych poczytaliśmy w książce "Etnogadki"








Zosia zainspirowała się już wielkanocnymi ilustracjami w Świerszczyku i zrobiła plastelinową wyklejankę:
Dzieciaki też same nazbierały fiołki i stokrotki i zrobiły taką deskę pyszności:
Ja im przygotowałam zwykłe omleciki biszkoptowe z cukrem pudrem i kwiatkami...wiosna na talerzu :)
Zosia przyniosła też pierwszy bukiecik:
A wiosenne czytanie wzbogaciliśmy o historie z Bullerbyn, ulubione dzieciaków

Jeśli mielibyście ochotę zamówić Świerszczyka dla siebie, kogoś lub dla szkoły, to możecie go kupić np. na poczcie albo można zamówić prenumeratę wchodząc na stronę:
A jak tam Wasze WIOSENNE OCZEKIWANIE?

Pozdrawiamy
Katrin i tynka