Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieci w kuchni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dzieci w kuchni. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 sierpnia 2024

PRZEPIS - Ziołowo-Kwiatowa Focaccia na Święto Matki Boskiej Zielnej

Święto Matki Boskiej Zielnej to idealna okazja, aby celebrować dary natury i tradycje, które przekazywane są z pokolenia na pokolenie. To wyjątkowy dzień, który łączy duchowość z radością z plonów ziemi. 

W tym roku, na kilka dni wczesniej przed tym świętem proponujemy Wam przepis na coś wyjątkowego - ziołowo-kwiatową focaccię. 

Ta aromatyczna i pięknie wyglądająca przekąska doskonale wpisuje się w klimat święta, które w Polsce obchodzone jest 15 sierpnia.



Dlaczego focaccia?

Focaccia to tradycyjny włoski chleb, który jest łatwy do przygotowania, a dzięki dodatkom ziół i jadalnych kwiatów nabiera niepowtarzalnego smaku i wyglądu. To idealny sposób, aby uczcić Święto Matki Boskiej Zielnej, wykorzystując świeże składniki, które symbolizują urodzaj i błogosławieństwo natury.






Przepis na ziołowo-kwiatową focaccie 

Składniki:

Ciasto:

  - 500 g mąki pszennej

  - 25 g świeżych drożdży (lub 7 g suchych)

  - 300 ml ciepłej wody

  - 80 ml oliwy z oliwek (plus dodatkowa ilość do polania)

  - 1 łyżeczka cukru

  - 1 łyżeczka soli


Dodatki:

  - Świeże zioła: rozmaryn, tymianek, oregano (około 2 łyżki posiekanych)

  - Kwiaty jadalne: np. fiołki, nagietki, stokrotki (ilość według uznania)

  - 1-2 łyżki płatków soli morskiej

  - Świeżo mielony czarny pieprz (według smaku)


1. Przygotowanie ciasta:

   - W dużej misce wymieszaj ciepłą wodę z cukrem i drożdżami. Odstaw na 5-10 minut, aż zacznie się pienić.

   - Dodaj mąkę i sól do mieszaniny drożdżowej. Wlej oliwę i wyrabiaj ciasto przez około 10 minut, aż stanie się gładkie i elastyczne. Możesz używać miksera z hakiem do ciasta, jeśli posiadasz.

   - Przykryj ciasto ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 1 godzinę, aby podwoiło swoją objętość.


2. Formowanie focaccii:

   - Po wyrośnięciu ciasta, przełóż je na posmarowaną oliwą blachę do pieczenia. Rozciągnij ciasto palcami na kształt prostokąta lub koła, według preferencji.

   - Wgnieć w ciasto palce, aby uzyskać charakterystyczne wgłębienia focaccii.


3. Dodawanie ziół i kwiatów:

   - Posyp ciasto posiekanymi świeżymi ziołami oraz płatkami soli morskiej.

   - Rozłóż jadalne kwiaty na wierzchu ciasta. Jeśli kwiaty są większe, możesz je delikatnie wcisnąć w ciasto, aby lepiej trzymały się podczas pieczenia.

   - Skrop ciasto dodatkową oliwą z oliwek i posyp świeżo mielonym pieprzem.






4. Pieczenie:

 - Rozgrzej piekarnik do 220°C (200°C z termoobiegiem).

 - Piecz focaccię przez 20-25 minut, aż stanie się złocista i chrupiąca na wierzchu.




5. Podanie:

   - Po upieczeniu, wyjmij focaccię z piekarnika i pozwól jej nieco ostygnąć na kratce.

   - Pokrój na kawałki i podawaj jako przekąskę lub dodatek do posiłków.


Świętowanie z naturą

Przygotowanie ziołowo-kwiatowej focaccii to doskonały sposób na włączenie się w tradycje Święta Matki Boskiej Zielnej. Aromatyczne zioła i kolorowe jadalne kwiaty nie tylko cieszą oko, ale i podniebienie, przynosząc radość i smak lata na Wasz stół. Zachęcamy Was do wspólnego pieczenia z rodziną, co może stać się piękną tradycją, łączącą pokolenia i przypominającą o wdzięczności za plony ziemi.

Niech Wasza focaccia będzie pełna smaku i koloru, a Święto Matki Boskiej Zielnej wyjątkowym czasem refleksji i radości z darów natury. 

Smacznego i szczęśliwego świętowania!


piątek, 17 maja 2024

Podwieczorek #85: Domowe tortille


 Lubicie tortille? A próbowaliście sami je zrobić?

My zrobiliśmy i wyszły pyszne!!!! Co prawda musimy jeszcze popracować nad ich kształtem, ale smakowo wyszły bardzo dobre. Próbowaliśmy na słodko i "na wytrawnie".

Składniki: 2 i pół szklanki mąki, 2 łyżki roztopionego masła, szklanka wrzątku, płaska łyżka soli.

Zagniatamy ciasto, przykrywamy folia i czekamy aż wystygnie (około 20 minut). Potem dzielimy ciasto na kawałki większe trochę od orzecha włoskiego i wkładamy pod wilgotną ściereczkę (bo bardzo szybko wysycha). I teraz najtrudniejsze: każda kuleczkę rozwałkowujemy najcieniej jak się da. Pieczemy na suchej patelni po parę sekund  (ok. 20 sekund)z każdej strony.

Smacznego!






Pozdrawiam
Joanna- JB

czwartek, 2 maja 2024

Grillujemy z dziećmi

ⒸⒶⓇⓅⒺ ⒹⒾⒺⓂ
Majówka wielu z nas kojarzy się z grillowaniem na łonie natury z rodziną i bliskimi.

Grill, na którym pojawią się dzieci, powinien być rozpalony za pomocą naturalnych substancji. Najlepiej, jeśli w palenisku znajdzie się węgiel drzewny. Co podac naszym dzieciom. Najlepiej aby nasze maluchy jadły warzywa ryby czy białe mieso, nie spalone. Jednak w rzeczywistości wygląda to inaczej dzieci lubią kiełbasę przypieczoną albo najlepiej parówke. u nas króluje czosnkowy chlebek oraz chlebek z ziołami oraz pianki. Czasami robimy banany z czekoladą. 





A co Wasze dzieci lubią z grillowych potraw?

Udanej majówki!

wtorek, 20 lutego 2024

DOMOWY ZIELNIK - Zioła dla dzieci: bezpieczne i korzystne rośliny dla najmłodszych

 W dzisiejszych czasach, coraz więcej osób zwraca uwagę na korzyści płynące z zastosowania naturalnych metod wspierających zdrowie, w tym również ziołolecznictwa. Kiedy mówimy o stosowaniu ziół u dzieci, istnieje kilka kluczowych kwestii, które należy wziąć pod uwagę.

Po pierwsze, zawsze należy skonsultować się z pediatrą przed rozpoczęciem jakiegokolwiek nowego programu leczenia ziołowego u dzieci. Pomimo że wiele ziół jest uważanych za bezpieczne, mogą istnieć czynniki, które sprawiają, że nie są one odpowiednie dla konkretnego dziecka lub mogą mieć interakcje z innymi lekami, których dziecko używa.

Po drugie, istnieje wiele ziół, które są uważane za bezpieczne i korzystne dla dzieci, o ile są stosowane odpowiednio. 


Na przykład:

1. Mięta:

   - Mięta jest łatwo dostępna i popularna, a jej właściwości łagodzące mogą być pomocne w przypadku dolegliwości trawiennych u dzieci, takich jak wzdęcia, bóle brzucha czy mdłości.

   - Można podać miętę dziecku w postaci herbaty, syropu lub dodatku do potraw, jednak należy pamiętać, aby nie przekraczać zalecanych dawek.


***

2. Lipa:

   - Kwiaty lipy są cenione za swoje właściwości uspokajające, które mogą pomóc dzieciom w łagodzeniu napięcia, stresu oraz problemów z zasypianiem.

   - Herbatka z kwiatów lipy jest bezpieczna dla dzieci i może być podawana zarówno przed snem, jak i w ciągu dnia, aby pomóc w relaksacji.


***

3. Melisa:

   - Melisa, znana także jako mięta cytrynowa, ma działanie uspokajające i może być przydatna dla dzieci w sytuacjach napięcia, pobudzenia emocjonalnego czy trudności ze snem.

   - W postaci herbatki lub naparu z melisy można podawać dzieciom zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie poprzez dodanie do kąpieli relaksacyjnej.


***

4. Rumianek (Chamomilla):

   - Rumianek jest jednym z najczęściej stosowanych ziół dla dzieci ze względu na swoje właściwości łagodzące, przeciwzapalne i przeciwbólowe.

   - Napar z rumianku może być używany doustnie w przypadku bólu brzucha, problemów z zasypianiem, a także miejscowo do płukania jamy ustnej w przypadku zapalenia dziąseł czy bolesnych ząbków.


***

5. Pokrzywa:

   - Pomimo swojego kolczastego wyglądu, pokrzywa jest bezpieczna dla dzieci i bogata w składniki odżywcze, takie jak witaminy, minerały i przeciwutleniacze.

   - Herbatka z pokrzywy może być pomocna w wspieraniu odporności dziecka, zwłaszcza w okresie przeziębień i infekcji.


Ważne jest, aby zawsze zachować ostrożność i stosować się do odpowiednich dawek ziół, zwłaszcza u dzieci.
Zaleca się także rozpoczęcie od niewielkich ilości, aby obserwować reakcje dziecka i dostosować terapię zgodnie z jego indywidualnymi potrzebami. Oprócz tego, warto wybierać zioła pochodzące z zaufanych źródeł, by mieć pewność, że są one wolne od zanieczyszczeń i szkodliwych substancji.

Mam nadzieję, że Wasze pociechy lubią poznawać nowe smaki, 

a te które tu wymieniłam znajdą się na liście "must have" w waszej domowej ziołowej apteczce. 


Bądźcie zdrowi i bezpieczni

Pozdrawiam serdecznie 

Majalena

piątek, 24 listopada 2023

Dzieci w kuchni: jesienne muffinki

 Dziś przypominamy Wam nasz wpis na blogu sprzed 10-ciu lat. Też w listopadzie proponowałyśmy zrobienie razem w dziećmi jesiennych muffinek:

Witajcie...
dzisiaj pomysł na jesienne muffinki a'la szarlotka. 

Zwykle korzystam z przepisu podstawowego i go dowolnie w zależności od potrzeb czy zachcianek modyfikuję :)



Przepis 
Muffinki z jabłkiem i cynamonem
 
(na około 10-15 babeczek średniej wielkości)

składniki suche:
1,5 szklanki mąki (ja użyłam po pół szklanki: pszennej, krupczatki i kukurydzianej ...ale użyjcie jakiej chcecie...ten przepis bardzo lubi modyfikacje)
nieco ponad pół szklanki cukru
cukier waniliowy
1-1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
składniki mokre:
pół szklanki mleka 
pół szklanki oleju
jedno jajo

mieszamy osobno suche i mokre składniki, następnie łączymy mieszając zwykłą trzepaczką

Jesiennym dodatkiem są w tym przepisie starte na grubych oczkach JABŁKA i do smaku CYNAMON...
Pieczemy w zależności od naszego piekarnika i wielkości babeczek ok 20-30 minut w temperaturze 170-180 stopni C.

My robiłyśmy z 1,5 porcji ;)
Oczywiście zachęcam do skorzystania z pomocy naszych dzieciaków :)
Moja Zosia (niespełna 2 lata) z wielką ochotą pomagała i to z jakim zaangażowaniem :)


Smacznego!

piątek, 17 listopada 2023

Podwieczorek #81- Brazylijskie brigadeiros

Dzisiaj na podwieczorek zaproponuję wam pyszne i wcale nie trudne w wyk9naniu hrazylijskie słodycze. 
Brigadeiro, bo o nich mowa, to cukierki przypominające w konsystencji i smaku krówki, ale takie mocno czekoladowe.
Skąd pomysł? Potrzeba matką wynalazków, a że musiałam dzieciakom zrobić coś na dzień krajów a ich klasa miała Brazylię, to postanowiłam zrobić brigadeiro. Więc razem z dziećmi zrobilismy te, jak się okazało, bardzo smaczne słodkości.


Przepisów w internecie jest mnóstwo, a każdy podobny lub wręcz powielany ten sam.

Składniki:
1 puszka mleka skondensowanego ( takie z  czerwonej puszki) 
4 łyżki kakao
2 łyżki masła
Posypka czekoladowa lub inna, lub kokos albo mielone orzechy.

Przygotowanie:
Na początek do rondelka wsypujemy kakao oraz wlewamy mleko skondensowane.


Mieszamy. Dodajemy masło i podgrzewamy na małym ogniu cały czas mieszając. I to jest nażmudniejszy czas. Należy uważać żeby masa się nie gotowała ale cały czas się podgrzewała mieszając by się nie przychwyciła do garnka. I tak przez 20-30 minut aż masa mocno zgęstnieje.


W międzyczasie przygotowujemy sobie płaski talerz wysmarowany masłem. Na ten talerz wykładamy gęstą masę, która sama nie wypływa z garnka i rozprowadzamy na płaski placek na talerzu. Można uklepać ręką lub łyżką, ale należy uważać bo można się oparzyć. Taki placek o grubości ok 1-1,5 cm pozostawiamy do lekkiego przestudzenia. 


Jak masa przestygnie na tyle, że nie będzie już parzyć w dłonie, zaczynamy urywać ją kawałkami i kulać z niej kulki jednakowej wielkości. Taką kuleczkę wrzucamy do wiórek kokosowych, mielonych orzechów czy też posypki (co kto woli), lekko dociskamy i odkładamy do foremek do pralinek lub po prostu na talerz.  Masa nie może być zbyt mocno przestudzona i/lub nie można zbyt długo robić kulek bo im bardziej wystudzone, tym gorzej przyklejają się do niej dodatki.


Po zrobieniu można od razu jeść lub poczekać na całkowite ostudzenie.
W cały proces "kulania" i obtaczania warto zaangażować domowe łasuchy.


Smacznego.

Pozdrawiam,

Katrin

piątek, 21 kwietnia 2023

Sensoryczne zabawy najmłodszych

Zabawy sensoryczne to aktywności angażujące wszystkie zmysły małego człowieka. Czynności te bodźcują układ zmysłowy dziecka i są niezbędne dla jego prawidłowego rozwoju. Sensoryka brzmi poważnie i medycznie, jednak jest w zasięgu każdego z nas. Do tego wcale nie wymaga kupowania specjalnych zabawek czy inwestowania w jakiekolwiek zajęcia. Sprawdź, jak w ciekawy sposób rozwijać sensorycznie dziecko w domowych warunkach :)

Na start pamiętaj, że aktywności powinny być dostosowane do wieku maluszka. Im jest mniejszy, tym prostsze powinny być zabawy i angażować mniej zmysłów za jednym razem (najlepiej dwa maksymalnie). Im starsze dziecko tym zabawy mogą być bardziej skomplikowane. Zawsze obserwuj swoje dziecko i sprawdzaj, czy dana aktywność przynosi mu radość czy może jednak irytuje lub nudzi. Sensoryka ma być przede wszystkim świetną zabawą.

1. Masa solna

Masę solną każdy może zrobić samodzielnie z produktów dostępnych w domu. Jest to świetna zabawa angażująca co najmniej trzy zmysły: smak, dotyk i wzrok. Dziecko może pomóc rodzicowi wyrobić masę i wykroić kształty (dotyk), a po jej wypieczeniu polizać gotowe elementy (smak) i pomalować je na różne kolory (wzrok). 

My miałyśmy foremki rodziny Świnki Peppy, ale równie dobrze można wykroić szklanką koło, a innymi naczyniami np. kwadraty czy trójkąty. Wtedy możemy przy okazji nauczyć dziecko nazw kształtów, a malując je farbami przy okazji poćwiczyć chwyt u dziecka. Jedna masa, a tyle pomysłów na rozwój :)

2. Pieczenie ciasteczek maślanych 

Wspólne pieczenie ciasteczek to nie tylko świetna zabawa, ale także genialny sposób na rozwój sensoryki. Ciastka maślane także wykonamy z produktów zazwyczaj dostępnych w każdej kuchni. Tutaj również ćwiczymy smak, ale nie dajemy dziecku do jedzenia surowego ciasta, a na przykład smarujemy gotowe ciastka różnymi produktami (miodem, dżemem, czekoladą) i dajemy dziecku do spróbowania. Ćwiczymy dotyk i motorykę pozwalając dziecku zagnieść ciasto i wyciąć ciastka, a także węch, gdyż piekące się ciasteczka pachną obłędnie ;)


3. Prasowanie liści i kwiatów

Podczas rodzinnego spaceru możemy wspólnie pozbierać liście w różnych kształtach, zielone trawy i kwiaty, przy okazji poznając ich fakturę (ćwiczymy zmysł dotyku) i zapach (trenujemy węch). A w domu układamy ze znalezisk na kartce dowolną kompozycję, przykrywamy druga kartką i dokładnie prasujemy wałkiem do ciasta.


Ja niestety na początku wiosny nie miałam zbyt wielkiego wyboru roślin zielonych, więc próbowałam z iglakami. Nie polecam. Wybierzcie zielone, młode liście i kolorowe płatki kwiatów, a uzyskacie piękny, niespotykany obrazek, który potem można wykorzystać, np. jako tło do laurki. 

4. Piasek kinetyczny

Piasek kinetyczny świetnie oddziałuje na zmysł dotyku, a więc korzystnie wpływa na integrację sensoryczną. Piasek kinetyczny klei się do siebie, łatwo się kształtuje, modeluje i wycina. Wygląda i zachowuje się jak mokry piasek morski, ale w przeciwieństwie do niego nie pozostawia śladów na powierzchniach. Dodatkowo nie zasycha, nie zawiera w sobie wody i jest bezpieczny dla dzieci, a co najważniejsze łatwo się go sprząta. Taka zabawa jest niezwykle relaksująca i rozwijająca.


5. Nawlekanie koralików

Ta prosta zabawa uczy koncentracji i skupienia. Potrzebujemy plastikowej igły, nitki i koralików. Marysia uwielbia koraliki i bardzo często się tak bawi. Zamiast koralików jesienią możemy wykorzystać  jarzębinę.

 6. Malowanie palcami

Maluchy jeszcze nie koniecznie potrafią używać kredek lub pędzelków, więc taki sposób malowania będzie dla nich łatwy i przyjemny. Poza tym dzieci uwielbiają się brudzić ;) Po takiej zabawie jest sporo sprzątania, ale zdecydowanie warto. Ciekawym rozwiązaniem jest też przyklejenie kartek na kafelkach nad wanną - wtedy po zabawie od razu jest prysznic. 

Życzymy Wam świetnej zabawy! Dajcie znać, czy któraś zabawa Was zaskoczyła :)

 Jagoda_tikm i Natalia Kiler Inspiruje


środa, 4 stycznia 2023

Zainspiruj się - "Czekoladowe kulki"

 Witajcie! Niedawno otrzymałyśmy od Wydawnictwa Literackiego do recenzji, a właściwie do przetestowania książkę pt. "Czekoladowe kulki". Jej autorka to szwedzka cukierniczka Mia Ohrn, która  stworzyła prawdziwą kopalnię wiedzy na temat jednej z najprostszych słodkich przekąsek, którą można przyrządzić w zaledwie kilka minut.

Już sama okładka książki sprawiła, że od razu chciało się po nią sięgnąć. A po otwarciu wciągnęła nas jak magnes! Ta książka to magia! Przyciąga nie tylko przepięknymi fotografiami, ale przede wszystkim banalnie prostymi w przygotowaniu przepisami. 

Znajdziecie w niej ponad 30 różnych receptur na czekoladowe kulki, począwszy od tych z przepisu podstawowego, a skończywszy na tych bardziej wytrawnych z herbatą matcha, nasionami konopii czy bekonem.

To także świetna propozycja do spędzenia czasu z dziećmi, bo samodzielne przygotowywanie kulek daje wiele frajdy starszakom, a mieszanie składników i formowanie gotowej masy jest doskonałą zabawą sensoryczną dla najmłodszych. 

Diars w przygotowaniu czekoladowych kulek pomagał 4 letni Bartuś, który z wielkim zaangażowaniem łączył składniki potrzebne do przygotowania kulek podstawowych i piernikowych. Te drugie obtoczone w słodkim kakao skradły podniebienia wszystkich domowników. 


W kuchni ZosiSadosi tym razem szefem był 9,5 letni Krzyś, który samodzielnie wykonał kulki oreo oraz pomagał mamie w zrobieniu tych z przepisu podstawowego. Ze swojego zadania wywiązał się na 6!

Czujecie się zainspirowane do działania z dziećmi? Mamy nadzieję, że tak! Dzieciaki na pewno Wam nie odpuszczą, gdy dojrzą tę książkę w domu!

Również specjaliści od zdrowego odżywiania po użyciu odpowiednich składników znajdą w niej coś dla siebie. Natomiast wielbiciele kawy mogą już zacierać ręce na myśl o tym deserze, gdyż kulki mocy często biorą swoje niezwykłe właściwości z dodatku tego składnika.

Podsumowując, polecamy Wam "Czekoladowe kulki" nie tylko do własnych zasobów bibliotecznych, ale też jako fajny pomysł na prezent np. na zbliżający się Dzień Babci.

Wydawnictwu Literackiemu klik dziękujemy za przesłanie nam tej ciekawej pozycji do recenzji.

Pozdrawiamy i życzymy Smacznego!

Diars i ZosiaSadosia z synkami