wtorek, 27 września 2022

Podwieczorek - Langosze na słodko

 Witajcie! Dziś na podwieczorek serwuję Langosze na słodko!

Langosze, to drożdżowe placki, specjalność kuchni węgierskiej, a ich głównymi składnikami są tylko mąka, drożdże i mleko! Dziecinnie proste i szybkie w wykonaniu! Zapraszam.

Składniki na 10 placków:

2,5 szkl. mąki

20 g drożdży

1 szkl. mleka

1 płaska łyżeczka cukru

szczypta soli

Dodatki według uznania. U mnie ubita śmietana 18% z cukrem i jagody.

Sposób wykonania:

1.Mleko lekko podgrzać, wymieszać z drożdżami, solą, cukrem i łyżką mąki. Chwilę odczekać aż rozczyn zacznie pracować. Dodać rozczyn do pozostałej mąki i dokładnie wymieszać aż ciasto zrobi się idealnie gładkie. Przykryć ściereczką i odstawić na ok. godzinę.

 2. Ciasto podzielić na 10 części i z każdej uformować placek. Odstawić na ok. 20 min.

3. Każdy placek rozwałkować, aby poszerzyć jego średnicę.

4. Smażyć na rozgrzanym oleju z obu stron na złoto. Powinny powstawać pęcherzyki.


5. Odsączyć na ręczniku papierowym.

6. Podawać z ulubionymi dodatkami. U mnie bita śmietana, brązowy cukier i jagody.


Smacznego!

piątek, 23 września 2022

Zielnik domowy- aronia

 Aronia jest krzewem, który pochodzi z Ameryki Północnej. Bardzo dobrze przystosował się w polskich warunkach. Jednak jego popularność nie wynika ze zdolności do adaptacji, a z bogatego składu.


Ciemnogranatowe owoce stanowią prawdziwą skarbnicę:

  • przeciwutleniaczy – głównie rutyny, antocyjanów, katechin, flawonoidów i leukocyjanów – ich głównym zadaniem jest pomoc w eliminowaniu wolnych rodników odpowiadających za starzenie się organizmu. Dodatkowo antocyjany i rutyna wspierają uszczelnianie i uelastycznianie naczyń krwionośnych, co wspomaga redukcję ciśnienia krwi i pracę naczynek krwionośnych w oku. Pomagają również zredukować poziom złego cholesterolu i poprawić poziom dobrego;
  • witamin: C, E, K, A i z grupy B oraz składników mineralnych, takich jak sód, cynk, żelazo, wapń, potas, fosfor i magnez – wspomagają one prawidłowe funkcjonowanie organizmu, widzenie i właściwe reakcje układu immunologicznego. Dodatkowo pomagają uzupełnić niedobory składników w organizmie i przyspieszyć regenerację całego ciała.
Z uwagi na wysoką zawartość wielu prozdrowotnych składników warto rozważyć włączenie aronii i przetworów z niej do codziennej diety.

Aronia – na co warto stosować?

Zastanawiasz się, kiedy warto sięgnąć po aronię? Spożywanie przetworów z czarnych owoców poleca się osobom, które:
  • mają niską odporność, np. po chemioterapii – witaminy, zwłaszcza witamina C i minerały wspierają prawidłową pracę organizmu i wspomagają funkcjonowanie układu odpornościowego. Jest to niezwykle istotne zwłaszcza dla osób po intensywnej terapii leczniczej, ale także w przypadku np. dzieci w wieku przedszkolnym, które często łapią infekcje;
  • zmagają się z infekcjami dróg moczowych – składniki zawarte w ekstraktach z aronii wspomagają procesy przeciwbakteryjne i przeciwzapalne;
  • są zagrożone wystąpieniem chorób serca czy cukrzycy – przeciwutleniacze pomagają utrzymać optymalny poziom cholesterolu i trójglicerydów. Tym samym wspierają ochronę układu krwionośnego;
  • są w grupie ryzyka zachorowania na jaskrę, zaćmę czy degenerację plamki żółtej – antocyjany obecne w owocach pomagają wzmocnić naczynia krwionośne w oczach i regenerować barwnik na siatkówce, który odpowiada za jakość widzenia.
Jednocześnie należy pamiętać, że badania nad właściwościami aronii nieustannie trwają. Dlatego nie należy stosować owoców zamiast leków przepisanych przez lekarza, a jako uzupełnienie codziennej diety.

Aronia – przeciwwskazania

Nie ma wyraźnych przeciwwskazań odnośnie do spożywania aronii. Po przetwory z czarnych owoców mogą sięgać kobiety w ciąży i dzieci po 6. miesiącu życia. Młodszym pociechom nie poleca się ich podawać ze względu na niedojrzały układ trawienny. Jednak ostrożność poleca się zachować osobom, które:

mają niskie ciśnienie krwi,
zmagają się z żylakami,
cierpią na zakrzepowe zapalenie żył lub chorobę wieńcową,
mają problemy z wrzodami żołądka i krzepliwością krwi.

Jeśli należysz do tej grupy, przed spożyciem aronii skonsultuj się ze swoim lekarzem, aby uniknąć nieprzyjemnych dolegliwości po spożyciu czarnych owoców.

Aronia – w jakiej formie spożywać?

Aronię można z powodzeniem spożywać na surowo, jednak jej cierpki smak może być odrzucający. Dla poprawy walorów smakowych poleca się najpierw umieścić owoce w zamrażarce. Dzięki temu stracą swoją specyficzną goryczkę.
Można także przyrządzić z aronii:

sok – przed spożyciem najlepiej wymieszać go z wodą lub herbatą. Jednak jeśli chcesz, możesz także dodać kilkadziesiąt mililitrów np. do ciast czy kisielu. Świetnie smakuje także w połączeniu z wieprzowiną i wołowiną!
 

dżem – doskonale sprawdza się jako dodatek do herbat, a także różnych wypieków. Duża ilość cukru poprawia smak aronii i sprawia, że chętnie sięgają po nią nawet dzieci.

konfitura z aronii - doskonała do mięs i serów. Polecam przy przygotowywaniu połączyć aronie z jabłkami lub gruszkami.
Dla dorosłych możesz także przygotować nalewkę z aronii. Mocny i słodki napój to idealny wybór na jesień i zimę. Alkohol rozgrzeje w zimny wieczór, a składniki odżywcze pomogą zachować odporność.
 
Nie rezygnuj z aronii przez jej cierpki smak (wystarczy przemrozić owoce aby pozbyć się cierpkości)! To prawdziwa skarbnica cennych składników. Dlatego sięgaj po nią tak często jak to możliwe.
 

Pozdrawiam 
ZosiaSadosia



środa, 21 września 2022

Kreatywne czytanie- WKRĘTOŚRUBEK w poszukiwaniu szczęścia

Wkrętośrubek. W poszukiwaniu szczęścia

Autorzy: Mariusz Kulma i Tomasz Wiśniewski 

Ilustratorka: Oliwia Ziębińska

Ta fantastyczna książka wpadła w nasze dłonie dzięki Wydawnictwo Apogee Games <klik>

Asia (JB)  i Lila:

Pierwsze spotkanie z ta książką nie wywołało pozytywnych emocji u mojej ośmiolatki: „ Mamo, książka o robocie? Naprawdę????” I tu sprawdziło się stare powiedzenie: Nie oceniaj książki po okładce. Córka myślała, że jak o robocie to tylko dla chłopców. Okazało się, że to bardzo piękna historia o poszukiwaniu szczęścia. Idealna dla dzieci a i dorosłym pewno też się spodoba. Napisana tak, że nawet te najmłodsze pokochają głównego bohatera.

Wrętośrubek to robot wyrzucony na wysypisko, który poznając kolejne osoby na swojej drodze przemierza świat w poszukiwaniu szczęścia. Pierwszą poznana istotą jest pająk, który nie był zbyt miły. Nie ma co się dziwić skoro robot zniszczył jego sieć. Ale to właśnie nadał robotowi imię i wspomniał o „szczęściu”, którym bardzo zainteresował się Wkrętośrubek.

"- Szczęście? - dopytał robot.
- No tak, szczęście. Każdy ma swoje. Nie wiesz co to jest ?
- Nie, nie wiem .Proszę, powiedz mi coś więcej o tej szczęście - zaciekawił się"

Książka przypomina „Małego księcia” w przyszłości. Jest pełna ciepła, magii i empatii. Robot stara się pomóc każdemu kogo spotka na swej drodze. Każde zwierzątko opowiada mu tez czym dla niego jest szczęście. Piękna, pouczająca lektura dla dzieci. Po jej przeczytaniu dorosły też się uśmiecha, bo ten bajkowy świat jest pełen tak pozytywnych emocji, że aż chłonie się z niej optymizm.

Bardzo ładnie wydana z ślicznymi, dużymi ilustracjami. Jedynie co mnie zdziwiło to zostawianie pustych stron , aby każdy rozdział rozpoczynał się od nowej kartki.

Po skończonej lekturze córka wymyślała dalsze losy Wkrętośrubka, co wskazuje, że książka wywarła na nią duży wpływ i bardzo się podobała. Polecam ją serdecznie.

tynka, Zosia, Antoś i Jadzia

Miałam nadzieję, że oszczędzę sobie gardło i głos czytając dzieciakom Wkrętośrubka, ponieważ książeczka podzielona jest na kilka osobnych rozdziałów, traktujących o podróży Wkrętośrubka w poszukiwaniu szczęścia. Każde opowiadanie to spotkanie nowej postaci, która opowiada robotowi, czym szczęście jest... Wspominałam na początku, że miałam nadzieję, że przeczytam jedno, maks dwa opowiadania i "odpocznę"? Nie dało się. Czytaliśmy ja, Zosia i Antek na głos, któregoś poranka tuż po śniadaniu. Przeczytaliśmy szybciutko całą...ba pochłonęliśmy, bo każdy z nas ciekawy był zakończenia...

Mieliśmy podobne jak Asia i Lila odczucie, że lektura przypomina znaną historię "Małego Księcia". Z tym, że może dla młodszych czytelników ta wersja naszych rodzimych autorów jest bardziej czytelna? 

Bardzo się nam podobało to wspólne czytanie...na tyle drodzy autorzy i zdolna Pani Ilustratorko, że dzieci zapragnęły zostać pisarzami w tamtym momencie tuż po przeczytaniu Wkrętośrubka... ochoczo i z wielką motywacją Zosia, Antoś i Jadzia zabrali się do pracy...chcieli stworzyć ilustracje do swojej skróconej wersji opowiadania.
Potem pół dnia spędzili na tworzeniu innych książeczek, a to chyba świadczy o tym, że Wkrętośrubek wskazał im drogę jak odnaleźć szczęście :)









l

Ilustracje wyszły dzieciakom tak piękne i ciekawe, że zdobią drzwi naszej lodówki:

Dziękujemy serdecznie za fantastyczną lekturę Wydawnictwu Apogee Games
<klik>  @apogee_games #apogeegames #wkretosrubek

Asia |(JB)&tynka oraz nasze Dzieciaki

wtorek, 20 września 2022

Kiedy pada deszcz, dzieci się nie nudzą - ŻOŁĘDZIE

Leśne skarby. 

Tak...gdy się wchodzi do lasu rzadko kiedy-niezależnie od pory roku, wychodzi się z niego z pustymi rękoma. Las nas obdarowuje na każdym kroku. U progu jest szczególnie szczodry...
Dzieciaki nie mają najmniejszego problemu z korzystania z hojności natury.
Znoszą gałęzie, korę, mech, kolorowe liście, żołędzie, kasztany, gałązki głogu, dzikiej róży czy jarzębiny. Dziś nieco o ŻOŁĘDZIACH.
Szczególnie teraz u progu jesieni te skarby są szczególnie atrakcyjne i na wyciągnięcie ręki.
Wypatrujcie też kolejnych wpisów z pomysłami na wykorzystanie jesiennych, leśnych skarbów.

Te wielkie papierowe żołędzie dzieciaki stworzyły jako ozdobną girlandę do swoich klas. Wystarczy dzieciakom odrysować szablon żołędzia i czapeczki, dać do użytku kolorowe papiery a resztę pracy, łączenie kolorów i faktur wykonają sami :)


Z Zosią (10 lat) z ciasta na bajaderki ulepiłyśmy żołędzie (suche kawałki babki, biszkoptu etc...rozpuszczona w kąpieli czekolada, my dodatkowo dodałyśmy trochę masła orzechowego) ulepiłyśmy z Zosią owalne kształty, z jednej strony czubek owalu maczałyśmy w rozpuszczonej czekoladzie a następnie w posypce cukrowej, ogonek żołędzia to kawałek słonego paluszka) 
Uwielbiamy bajaderki...przygotować z nich można w zasadzie każdy kształt ;)




Z kolei takie kolorowe cuda zrobiliśmy w poprzednich sezonach. Myślę, że w domu każdej rękodzielniczki znajdą się drobne koraliczki, które fantastycznie nadają się do zrobienia prostej a efektownej ozdoby, ponadto małe rączki ćwiczą swój chwyt, w ogóle zabawy masami plastycznymi wspaniale wspomaga rozwój sensoryczny, pozwólcie dzieciom na jak najczęstsze obcowanie z wszelkiego rodzaju masami...





W tym roku moja niespełna czterolatka też już ozdabiała swoje żołędzie:



Pozdrawiam 

tynka&dzieciaki


poniedziałek, 19 września 2022

Zapraszamy do Wspólnego Dziergania. Zabawa otwarta dla każdego!

 Witajcie! 

Zapraszamy na kolejną edycję Wspólnego Dziergania. Tym razem do wyboru są dwa projekty zarówno dla szydełkujących, jak i dla tych, którzy wolą druty.

A oto nasze projekty:

Projekt na szydełko od firmy Drops- poncho z kwadratów.


Wszystkie informacje na temat tego projektu znajdziecie tutaj:


Projekt na drutach to prosty otulacz na ramiona, który można zmodyfikować dodając więcej oczek i będzie mógł być np. kominem:


A wzór w języku angielskim znajdziecie tutaj:


Nie obawiajcie się, że wzór jest tylko po angielsku - niech to będzie świetna okazja aby nauczyć się kilku prostych angielskich oznaczeń. Będziemy na bieżąco wyjaśniać i pomożemy Wam przebrnąć przez wzór od początku do końca. Wystarczy umiejętność przerabiania oczek prawych i lewych :))
Podpowiemy Wam jak podobny komin zrobić z włóczek Nepal i Wish marki DROPS, w obu przypadkach będzie potrzebne około 250 - 300 g w zależności od rozmiaru i długości.

Możecie wykonać dowolny projekt lub nawet oba w dowolnych kolorach, wykorzystać resztki, jak również skorzystać z promocji, które przygotowały dla Was nasze sklepy patronackie wspierające nas w zabawie i zakupić nowe włóczki, druty, szydełka i narzędzia pomocnicze. 
Zabawa jest otwarta dla każdego, nie tylko dla mam.

Sklep Dzianie.pl przygotował rabaty zakupowe w wysokości 15 % na cały asortyment sklepu. Rabat jest ważny do końca grudnia 2022.



Sklep Dziergaczkowo ufundował rabaty zakupowe w wysokości 15% na wszystkie włóczki firmy Drops. Kod jest ważny od 19.09 do 31.10.2022.





Sklep Mila Druciarnia ufundował rabaty zakupowe oraz nagrodę. 

10% rabatu na nieprzecenione włóczki, rabat ważny do 31.12.2022, nie łączy się z innymi rabatami.

Nagroda– 1x Box niespodzianka z motkiem Ombre by Mila + gadżety firmowe.


Nagrodę wylosujemy spośród wszystkich uczestniczek, które ukończyły dowolny projekt po zakończeniu dziergania.



http://www.miladruciarnia.pl/


Sklep Yulihobby ufundował rabaty zniżkowe w wysokości 10% na druty, szydełka i narzędzia pomocnicze. Promocja trwa do końca października. 



Po kody rabatowe zapraszamy do grupy na fb oraz na skrzynkę klubową.


Klubtworczychmam @ interia.pl

 Bardzo prosimy Was wcześniej o zgłoszenie chęci udziału we wspólnym dzierganiu w komentarzu, a później, gdy już zacznie się wyzwanie oznaczanie Klubu Twórczych Mam oraz sponsora (jeśli skorzystacie z rabatu) na swoich blogach czy profilach w mediach społecznościowych. Wtedy takie akcje wspólnego dziergania mają sens. Zapraszamy Was też do naszej grupy na facebooku - tam można szybciej rozwiązać problem, np. z odczytaniem wzoru.
Dziergamy do 19 grudnia. Raz na miesiąc będziemy publikować podsumowania naszych działań. Możecie się dołączyć w dowolnym momencie, ważne aby projekt skończyć do 19 grudnia i zaprezentować go do tego czasu w miejscu, w którym publikujecie swoje prace. Link z Waszym wpisem podpinacie we wpisie na naszym blogu. 

Serdecznie zachęcamy do wspólnej zabawy:

karto_flana i Ania z Zapiecka 


sobota, 17 września 2022

Mama Czyta - "Jakby jutra miało nie być" Weronika Tomala

 Dziś polecam Wam piękną historię - "Jakby jutra miało nie być" napisaną przez Weronikę Tomalę , wydaną przez Zysk i S-ka.


 Historia z pozoru banalna, On - żołnierz z misji w Afganistanie, przystojny, zadbany, efekt pożądania wielu kobiet i Ona - właścicielka Alpak, skromna, pracowita, niedowartościowana. Oboje z bagażem życiowych doświadczeń i wielkimi marzeniami na przyszłość. To jakby opowieść o Kopciuszku, bo pomiędzy tymi dwojgiem oprócz niewinnie rozwijającego się uczucia pojawia się również siostra, ale czy tak do końca zła? Nie chcę Wam zdradzać całej fabuły, ale pomiędzy uczuciem do mężczyzny stanie miłość siostrzana, a pomiędzy przyjaźń wkroczy zazdrość, która posunie się bardzo daleko, o krok za daleko...

Opowieść Weroniki Tomali czytałam z zapartym tchem i niejednokrotnie się bardzo zaskoczyłam, pełno w niej bowiem nieoczekiwanych zwrotów akcji. Nie jest to typowa love story z happy endem, bo na szczęśliwe zakończenie trzeba było poczekać. Kiedy już miałam pewien niedosyt, że jednak ta historia nie skończy się tak jak wiele podobnych, zdarzenia potoczyły się bardzo szybko i nawet ja, która raczej potrafi przewidywać ich bieg, byłam bardzo zaskoczona. 

Polecam Wam z całego serca tę niezwykłą powieść, w której pełno przeszłości, przykrych zdarzeń, zawiści, zazdrości, ale przede wszystkim pasji, miłości i pożądania!

"Kolekcjonujemy doświadczenia. Te cudowne, które chcemy zostawić ze sobą na zawsze, i te złe, które chcielibyśmy czym prędzej wymazać z pamięci. Te drugie paradoksalnie zostają z nami najdłużej. Nie mamy wpływu na to, jakie wyzwania postawi przed nami los i jak ciężki będzie nasz bagaż trudnych wspomnień. Ale to od nas zależy, w jaki sposób go poniesiemy. (...)" Fragment powieści

Dziekuję wydawnictwu Zysk i S-ka klik za przesłanie mi tej książki do recenzji. Autorce gratuluję kunsztu pisarskiego, a Was drodzy czytelnicy zachęcam do przeczytania!


piątek, 16 września 2022

Sezonowe Mamy - Ciasta z owocami

 Witajcie.

Późne lato i początek jesieni to bogactwo smaku i kolorów. Cieszymy się jeszcze smakiem borówek, przywodzących na myśl lato a z drugiej strony mamy późne maliny, śliwki, jabłka, brzoskwinie, winogrona...Natura obficie nas obdarowuje w tym czasie, dlatego czerpmy z jej hojności.

Diars zaprasza na kruchą szarlotkę z przepisu Mamy

KRUCHA SZARLOTKA 

Składniki:
2 kg jabłek startych na grubych oczkach
Ciasto: 
2 szkl. mąki pszennej
1/2 szkl. mąki ziemniaczanej
3/4 szkl. cukru pudru
1 margaryna
3 jaja (2 żółtka, 1 całe)
2 łyżki gęstej śmietany
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Wszystkie składniki połączyć i zagnieść ciasto. Nie ma potrzeby chłodzić go w lodówce. Ciasto podzielić na 2 części, rozwałkować placki. Jeden placek chwilę podpiec, wyłożyć na nim odciśnięte jabłka, można posypać cynamonem i przykryć drugim plackiem. Całość nakłuć widelcem i upiec ok. 45 min. w 180 st.C. 
Po ostudzeniu można posypać cukrem pudrem.


SERNIK Z BORÓWKAMI NA ZIMNO

Diars poleca także lekki sernik borówkowy na zimno, pomysł zaczerpnięty stąd<klik>




tynka zaprasza Was również na tradycyjną szarlotkę, przepis z zeszytu Babci:

TRADYCYJNA SZARLOTKA

ciasto:

3 szklanki mąki
niepełna szklanka cukru
płaska łyżeczka proszku do pieczenia
3 żółtka 
szklanka śmietany (ja daję jogurt naturalny)
kostka masła lub margaryny (jeśli masło to wiadomo jest go odrobinę mniej i wtedy dodajemy łyżkę śmietany/mleka lub jogurtu jeśli zachodzi taka potrzeba)

Wszystkie składniki wymieszać ze sobą.
Podzielić na mniej więcej równe części, chociaż spodnia część ciasta może być grubsza. Blachę (tą dużą z piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia, na niego rozwałkować ciasto, ponakłuwać widelcem w kilku miejscach, piec chwilę do lekkiego zrumienienia w nagrzanym do 180st.C piekarniku.

Jabłka...ilość zależy od Was...mi tym razem wyszła cieniutka warstwa jabłek, a miałam ich chyba z 15 sztuk (ale powierzchnia blachy jest duża) jeśli lubicie dużo nadzienia zwiększcie ilość jabłek. Jabłka obieramy, ścieramy na grubych oczkach tarki, odciskamy od nadmiaru soku i przekładamy na lekko podpieczony spód ciasta. Ja te jabłka na tym etapie posypuję cynamonem. Jabłka przykrywamy rozwałkowaną, pozostałą częścią ciasta. Smarujemy roztrzepanym białkiem, nakłuwamy widelcem i posypujemy cukrem, wstawiamy do piekarnika i pieczemy do zrumienienia (znowu 180st.C)



CIASTO WYGLĄDAJĄCE JAK ARBUZ

A tu ciacho nie z owocami, ale imitujące ulubiony owoc mojego najmłodszego dziecięcia.
Spód ciasta to najzwyklejszy biszkopt z dodatkiem zielonego barwnika spożywczego, masa to kremówka z mascarpone z odrobiną cukru waniliowego, powciskane w nią kawałki czekolady imitujące pestki arbuza i na wierzch czerwona galaretka. Dla miłośników delikatnych i nienarzucających się smaków.

Każda z Was z pewnością ma swój ulubiony przepis na biszkopt. 
Ja od dawna korzystam z tego. Niezawodny BISZKOPT <klik>



CIASTO DROŻDŻOWE Z OWOCAMI

Zwykłe drożdżowe, czy to z samą kruszonką czy z owocami sezonowymi i kruszonką gości na naszym stole bardzo często. Przyznaję się, że i tu nie mam konkretnego przepisu, robię drożdżowe najczęściej "na oko"...może Wy podzielicie się w komentarzach swoim przepisem na drożdżowe uniwersalne ciasto?



joasia&art bardzo lubi robić szybkie placki z owocami
Bardzo często przygotowuje je dla swoich chłopaków łakomczuchów:

PLACEK Z OWOCAMI

Składniki placka:

250g. mąki pszennej
4 jajka
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1/2 szklanki oleju
3/4 szklanki cukru
1 łyżka cukru waniliowego
2 łyżeczki proszku do pieczenia
owoce ok 500g

Białka oddzielamy od żółtek i od razu można ubić białka na sztywną pianę.
Do żółtek w osobnej misce dodajemy cukier i cukier waniliowy.
Mikserem kręcimy żółtka z cukrem. Potem dodajemy olej i znów miksujemy.
Następnie miksujemy masę, oba rodzaje mąki i proszek do pieczenia.
Ciasto będzie bardzo gęste, nawet grudkowate, lecz powinno dać się miksować.
Jeśli nie można już masy miksować, gdyż jest za gęsta można dodać 2-5 łyżek oleju.
Teraz można do gęstego ciasta dodać ubite białka. Ciasto znów będzie płynne i gęste.
Wkładamy ciasto do formy -polecam okrągłą tortownicę.
Na wierzch dodajemy owoce np. truskawki, wiśnie, śliwki do wyboru.
Pieczemy ciasto na 180 st. C na 40 minut lub więcej, jeśli owoce puszczą dużo soków.

CIASTO JOGURTOWE NA KUBECZKI Z OWOCAMI


Przepis otrzymałam od mojej mamy. Zrobienie tego ciasta jest bardzo proste.
 Co więcej ze względu na zachowane proporcje wychodzi za każdym razem.

 Wszystko odmierzamy kubeczkiem po jogurcie 180g.-200g.
Ciasta nawet nie musimy miksować. Wystarczy wszystko dobrze wymieszać.

Składniki potrzebne do ciasta:
jogurt naturalny, mąka pszenna, olej, jajka, cukier, owoce, proszek do pieczenia

Odmierzamy proporcję składników:
1 kubeczek jogurtu naturalnego (kubeczek myjemy)
3 kubeczki mąki pszennej
1 kubeczek oleju
1 kubeczek jajek 3-4 jajka
1 kubeczek cukru
2 kubeczki jogurtu ( tu już wedle uznania)
2 łyżeczki płaskie proszku do pieczenia.

Ciasto można zrobić na blaszce 20 cm x 20 cm
U mnie mieści się na dużą blaszkę, choć nie wychodzi bardzo wysokie.
Owoce kładziemy na wierzch ciasta, lecz ich kawałki nie powinny być duże.
Moje ciasto przygotowałam z małymi brzoskwiniami.
Ciasto pieczemy na 180 st. C przez 40 min.


Na koniec pozostaje Nam życzyć Wam pysznych wypieków.

Mamy nadzieję, że nasze przepisy zainspirują Was do pieczenia ciast z owocami.

Pozdrawiamy - zespół KTM