wtorek, 6 października 2026

"Jesienne wyzwanie z Coricamo" - przygotowania

Witam wszystkich miłośników haftów:)
Zaczynamy wspólne haftowanie.




W tym etapie pokazujemy przygotowania do tworzenia haftów. 

Sponsorem głównym naszej zabawy jest sklep Coricamo.

Z pośród uczestników, którzy pokażą swoją gotową pracę wyłonimy zwycięzce.



Oto zasady naszej zabawy:

Wszystkich uczestników prosimy, aby wzory nie były udostępniane innym. Wzory są przesyłane uczestnikom, tylko w ramach wspólnego haftowania.

Pod tym postem, uczestnicy oddają "żabkę".
Dzięki temu możemy zobaczyć wasze zdjęcia oraz inni mogę je skomentować.

Nie jest konieczne posiadanie bloga, aby dodać "żabkę". Można dodać link np. do FB, Instagram, czy galerii internetowej.

Dla tych co biorą udział w naszej zabawie pierwszy raz dodajemy instrukcje. Należy dodać link z konkretnym wpisem, gdzie jest zdjęcie z haftem poprzez żabkę na dole. Linki do swojego wpisu należy przypiąć przez przycisk- Add Link. 



Po kliknięciu Add Link strona poprosi o logowanie jeśli to konieczne. Potem pokaże się takie okienko logowania.
Po dodaniu tak zwanej żabki, będzie widoczne wasze zdjęcie.

Do wpisania jest link, potem imię/pseudonim i adres mailowy. Jak dodacie link możecie na blogu KTM sprawdzić czy jest widoczne zdjęcie.


Drodzy uczestnicy.

Możecie w dowolny sposób zagospodarować swój gotowy haft. Może być haftowany niewielki fragment. W końcowym etapie pokazujemy gotową pracę tylko na 1 zdjęciu.

Czas na wykonanie pracy i jej oprawienie to 1 miesiąc. Prace dodane do ostatniego etapu będą potem oceniane. Pilnujcie terminów. O wszystkim informujemy na blogu.

Nie wymagamy zachowanie oryginalnych kolorów wzorów. Wykorzystać hafty można użytkowo nie tylko jako zakładki do książek. Liczymy na Waszą kreatywność.

Mam nadzieję, że uda się każdemu przygotować minimum 1 pracę, ale można również zrobić 3 pracę i pokazać je na jednym zdjęciu.

Jeśli chcecie się pochwalić waszymi postępami haftów, to zapraszamy do pokazania prac na forum grupy:

Coricamo - podziel się swoja pasją

do odnalezienia na FB

Jeśli już macie zaczęte pracę to nic nie szkodzi, pokażcie to na zdjęciu wraz z przygotowanymi materiałami.

Tym razem będą haftować z Wami dwie Projektantki. Jesteśmy bardzo ciekawe jaki pierwszy wzór wybierzecie do haftowania. W kolejnym etapie będziemy pokazywane postępy.

Oto moje przygotowania do haftu - joasia &art. Wybrałam tkaninę Aida 18 ct kolor beżowy. Haftuje zakładkę z liskiem, orginalny dobór kolorów.



Anita również haftuje ten sam wzór. Oto przygotowane materiały.

.
Pod tym postem żabka będzie aktywna do 12.10. 

W dniu 13.10 ukaże się post z kolejnym etapem wyzwania postępy.

W razie pytań piszcie o wszystkim w komentarzu na blogu lub FB.

Pozdrawiamy - Projektantki KTM

niedziela, 4 października 2026

Twórcze Dzieci - wrzesień - wyniki

 Witajcie!

W całym wrześniu zachęcaliśmy do tworzenia prac inspirowanych tematem jabłka. Dziękujemy za wszystkie nadesłane prace, bo każda z nich była pełna pomysłów i dziecięcej radości tworzenia.

Zwyciężczynią wrześniowego wyzwania zostaje Alka.

Dla Ciebie oficjalny baner.


- bon zakupowy o wartości 50 zł do sklepu Wycinanka - wycinanka.net 
- specjalne wydanie Świerszczyka

Gratulujemy!
I zapraszamy do wzięcia udziału kolejnym wydaniu Twórcze Dzieci.

sobota, 3 października 2026

Mama czyta: Rok w Londynie Elly Kennedy

 


Elle Kennedy, kanadyjska autorka bestsellerów, która na swoim koncie ma ponad czterdzieści tytułów, w tym m.in. serie „Off Campus” (Układ, Błąd, Podbój, Cel, Dziedzictwo) czy „Briar U” (Pościg, Ryzyko, Rozgrywka, Wyzwanie). „Rok w Londynie” to jej najnowsza powieść, w której zabiera nas wraz z główną bohaterką do Londynu. Abby z Ameryki do Londynu jedzie na roczny staż studencki. Ma dziewiętnaście lat i pierwszy raz udało jej się wyrwać spod skrzydeł nadopiekuńczego ojca (byłej gwiazdy rocka). Dziewczyna chce coś przeżyć, zobaczyć, stworzyć własne wspomnienia. Przygody zaczynają się już a samym początku, bo zostaje zakwaterowana z trzema chłopakami, których imiona ją zmyliły i myślała, że koresponduje z dziewczynami. Potem przychodzą niespodziewane emocje gdy zakochuje się w jednym z współlokatorów. Niestety podstawowa zasada tego domu brzmi żadnych związków między lokatorami. Ciężko trzymać się tych zasady, bo Jack też coś do niej czuje …. Na tym porywy serca się nie kończą, bo Abby zauroczyła się w basiście jeżdżącym na motorze. I teraz ma problem, bo jej serce do każdego z nich rwie się jak szalone.

Oprócz romansu mamy też w książce ciekawy watek tajemnicy do rozwiązania. Abby przypadkiem kupuje obraz z portretem dziewczyny i postanawia dowiedzieć się kim ona była. Zagadka prowadzi do arystokratycznej rodziny i jej tajemnic.

Sam Londyn jest bohaterem drugoplanowym. Tłem , na którym rozgrywa się akcja książki. Autorka nie ograniczyła się na przedstawieniu różnorodności narodowościowej, pubów, uczelni, bibliotek.. mamy tu też arystokrację a nawet królewski bal.

Książka nie jest płytkim romansem. Mówi o dorastaniu, poszukiwaniu własnej drogi, o wyborach i ich konsekwencjach. Moim zdaniem jest dojrzalsza niż książki autorki o łyżwiarzach. Ma jednak klimat typowy dla jej twórczości z przystojnymi bohaterami i dawką erotyki. Motyw miłosnego trójkąta nie jest zbyt dojrzały ale tu do wybaczenia, bo bohaterka młoda i dopiero poznaje dorosłe życie.

Fani Elly Kennedy będą zachwyceni nową książką autorki. Myślę, że to pozycja idealna dla młodych (+18) czytelników i tych, którzy jeszcze nie zapomnieli jak to było gdy miała się 19 lat. 500 stron czytało się szybko i przyjemnie – fabuła była wciągająca a pióro autorki lekkie.

Wydawnictwo Zysk i Spółka 

Polecam


czwartek, 1 października 2026

Twórcze Dzieci: Z liści, kasztanów i żołędzi

 Witajcie w pięknej jesieni!

Zapewne wszystkich cieszy pogoda, ale i przyroda zachwyca - robi coraz bardziej kolorowo. Może macie pomysły na wykorzystanie kolorowych liści, kasztanów, żołędzi? Zapraszamy dzieci do tworzenia a dorosłych do przesyłania nam zdjęć prac dzieci.

Nagrody czekają!


Forma pracy jest dowolna.

Zwycięzca otrzyma baner z wyróżnieniem oraz nagrodę w postaci kuponu zakupowego o wartości 50 zł do sklepu Wycinanka - wycinanka.net oraz specjalne wydanie Świerszczyka

 https://www.facebook.com/Swierszczyk.magazyn.dla.dzieci

Jest o co powalczyć, dlatego zachęcamy do zgłaszania linków do zdjęć prac dzieci pod tym wpisem. Lub na naszego e-maila: klubtworczychmam@interia.pl
Zabawa trwa też na FB gdzie możecie zamieścić zdjęcie pracy dziecka pod postem TU.
Pamiętajcie o podaniu imienia dziecka i wieku. 

Pozdrawiamy

Zespół Klubu Twórczych Mam

środa, 30 września 2026

Życzenia z okazji Dnia Chłopaka

 


Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Chłopaka!  
Dużo pieniędzy, mało pracy, mnóstwo wolnego czasu i takiego szczęścia, żeby nawet skarpetki po praniu zawsze wracały do Ciebie parami! 😂🧦

Zespół KTM

wtorek, 29 września 2026

Mama czyta: "Północna Droga" E. Cherezińska


"Północna Droga" Tom 2

Elżbieta Chełmińska

 "Pasje według Einera" i "Trzy Młode Pieśni"

 wydawnictwo ZYSK I S-KA

    Książka „Północna Droga” polskiej pisarki Elżbiety Cherezińskiej oparta jest częściowo na prawdziwych wydarzeniach historycznych. Czytając, przenosimy się do końca X wieku naszej ery i poznajemy dwie różne historie. Powoli chrześcijaństwo wkracza w świat Wikingów. Różnymi sposobami próbuje się przywódców krajów nordyckich namawiać do przyjęcia chrztu. Wierzenia w Odyna są jednak bardzo silnie zakorzenione, więc szerzenie nowej wiary jest trudnym zadaniem.

   Przedstawione wydarzenia w części powieści „Pasja według Einara” pokazują trudne początki wprowadzania wśród Wikingów zupełnie innej wiary. Główny bohater, Einar, jest synem Tjostara, pogańskiego kapłana i wieszcza. Jest jeszcze dzieckiem, kiedy jego ojciec ginie w tragicznych okolicznościach. Tjostar podczas obrzędu otrzymał od bogów przepowiednię dotyczącą nadejścia nowej wiary i białego Chrysta. Nie wszystkim jednak spodobała się ta przepowiednia. Einar, który był świadkiem wydarzeń związanych ze śmiercią ojca, wie więcej, niż powinien. Król Hakon chce uchronić chłopca przed niebezpieczeństwem i wysyła go do Yorviku, gdzie Einar trafia do opactwa benedyktyńskiego pod opiekę opata Udalryka. W ten sposób mały Wiking poznaje zupełnie inny świat. Zostaje oblatem, uczy się nowej wiary, języka oraz życia według reguły benedyktyńskiej. Dla chłopca jest to trudna nauka, ponieważ znajduje się w obcym kraju, z dala od swojego dotychczasowego życia.

   Poznajemy losy Einara od dzieciństwa, aż do późnych lat jego życia. Historia małego Wikinga jest bardzo wciągająca i zawiła. Przy okazji poznajemy również polityczne wydarzenia, które towarzyszą przemianom zachodzącym w krajach nordyckich. Einar z czasem zostaje uwikłany w wydarzenia związane z szerzeniem chrześcijaństwa na Północy i zaczyna odgrywać w nich coraz większą rolę.

   Autorka bardzo szczegółowo pokazuje drogę małego Wikinga, który później chce zostać kapłanem. Bardzo wnikliwie przedstawia również życie w klasztorze. Poznajemy je właściwie od podstaw – codzienne obowiązki, naukę, modlitwę, zasady, których muszą przestrzegać zakonnicy, a także sposób, w jaki Einar stopniowo poznaje nową wiarę. W tle cały czas toczą się również wydarzenia polityczne. Poznajemy decyzje władców, ich rozgrywki oraz wpływ, jaki mają one na życie innych ludzi. Momentami trudno było mi się połapać w tej politycznej części historii, ale nie było to dla mnie najważniejsze.

   Najbardziej zainteresowały mnie losy samego Einara. Jest to człowiek, który stara się być wierny swoim przekonaniom, pielęgnuje ważne dla siebie wartości i pomaga przyjaciołom w potrzebie. W mojej ocenie dokonuje dobrych wyborów, choć czasem sam jest pogubiony i nie wie, jaką drogą powinien podążyć. Historia Einara i przeciwności, z którymi musi się zmierzyć, została przez autorkę przedstawiona niezwykle ciekawie. Tę niezwykłą historię małego Wikinga szczególnie polecam waszej uwadze, gdyż skłania ona do własnych refleksji na temat wiary oraz naszych wyborów życiowych. 

   Druga część książki „Trzy młode pieśni” w pewien sposób nawiązuje do pierwszej części. Pojawiają się ci sami bohaterowie w tle tej historii, a także te same polityczne rozgrywki. Jednak tym razem wszystko zostało pokazane z nieco innej perspektywy.

   W tej historii mamy troje głównych bohaterów – Ragnar syna Halderd i Einara oraz Bjorna i Gudrun, dzieci jarla Regina i Sigrun. Ich rodzice z góry zakładają, jak będzie wyglądała ich przyszłość, jednak bohaterowie dokonują zupełnie innych wyborów, niż się po nich spodziewano. Ragnar i Bjorn jako mali chłopcy trafiają do młodej drużyny, gdzie mają szkolić się na wojowników. Gudrun, siostra Bjorna, jest dumą swoich rodziców i zakłada się, że w przyszłości zostanie żoną ważnego jarla. Okazuje się jednak, że ma talent do ziół i wcale nie marzy o tym, by zostać czyjąś żoną.

   Akcja nabiera tempa, gdy chłopcy biorą udział w swojej pierwszej wyprawie wojennej. To moment, w którym zaczynają podejmować samodzielne decyzje i coraz wyraźniej wybierają własną drogę. Bardzo podobało mi się pokazanie codziennego życia ludzi z tak odległych czasów. Mieli zupełnie inne troski niż my dzisiaj, a jednocześnie byli niezwykle silnie związani z przyrodą i naturą. Ważną część ich życia stanowiły również wierzenia przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dzięki temu na chwilę mogłam przenieść się do dawnych czasów, w których nie zabrakło także elementów fantasy czerpiących z wierzeń i legend. Niektóre obrzędy były bardzo okrutne, jak ofiary ze zwierząt lub nawet ludzi, jednak takie były tamtejsze realia. 

  Ta część nie była jednak dla mnie tak wciągająca jak pierwsza, ponieważ pojawiło się w niej sporo brutalności. Najazdy i mordowanie, gwałty były zapewne częścią realiów tamtych czasów, jednak niektóre sceny trudno mi się czytało. Na pewno w tej opowieści można natomiast docenić braterstwo i oddanie między Ragnarem a Bjornem, którzy stali się najlepszymi przyjaciółmi. W walce nawet przeistaczają się w zwierzęta. Kolejny smaczek zaczerpnięty z dawnych wierzeń. Ciekawym elementem historii jest również Gudrun, która dzięki ziołom może przemierzać obszary znajdujące się pomiędzy światami. To interesujący motyw, który dodaje tej opowieści nieco tajemniczości. Nie zdradzę więcej szczegółów, ale mogę powiedzieć, że takiego zakończenia losów trzech głównych  bohaterów zupełnie się nie spodziewałam. 

Podsumowując, historia Einara zdecydowanie bardziej mnie zachwyciła. Przeciwności, które pokonywał po drodze, zostały przez autorkę przedstawione niezwykle interesująco i tak autentycznie. Pokazano po prostu losy człowieka, który pielęgnował ważne wartości i dokonywał, w mojej ocenie, dobrych wyborów, choć czasami sam był zagubiony. 

  W mojej ocenie Ragnar i Bjorn podejmowali złe decyzje. Byli marzycielami, którzy podążali za przygodami i nie myśleli o spokojnym, rodzinnym życiu. Gudrun z kolei miała inne talenty i podążała za tym, co naprawdę ją interesowało. Przyniosło jej to wiele cierpienia, ale jednocześnie potrafię zrozumieć jej wybory i to, dlaczego zdecydowała się pójść własną drogą.

Mimo że druga część nie zachwyciła mnie tak mocno jak pierwsza, była ciekawą podróżą do świata dawnych Wikingów – pełnego wierzeń, przygód, trudnych wyborów i nieoczywistych ścieżek. To historia, która może nie pozostawiła we mnie takich samych emocji jak opowieść o Einarze, ale z pewnością zostawiła po sobie kilka ciekawych refleksji. Doceniam, że autorka w tak wnikliwy sposób opisuje losy bohatera od lat dziecięcych do dorosłości. Możemy lepiej zrozumieć jakie wydarzenia miały wpływ na wybory życiowe bohaterów.

    Dziękuję wydawnictwu za możliwość przeczytania tej książki. Polecam ją na pewno tym, którzy lubią książki historyczne oraz powieści o Wikingach. To była ciekawa podróż do świata dawnych wierzeń, wojowników i niezwykłych historii, która pozwoliła mi choć na chwilę przenieść się w zupełnie inne czasy.

niedziela, 27 września 2026

Podwieczorek #97: wstążki z cukinii z kurczakiem

 Sezon na cukinię jeszcze trwa więc dzielę się z Wami jednym z przepisów na to cudowne warzywo.



Przepis:

Aby zrobić wstążki z cukinii należy użyć obieraczki do warzyw. Jeśli cukinia jest młoda to nie musimy obierać jej ze skórki, ale jak jest starsza to trzeba to zrobić. Tniemy obieraczką ile się da miąszu bez pestek. Na papierze do pieczenia układamy z cukinii gniazdka. Przyprawiamy jak lubimy (ja daje przyprawę przyprawę do grilla i zioła do sałatek). Posypujemy trochę tartym serem. Następnie nakładamy na górę kawałki piersi kurczaka pokrojone w kosteczkę, smażone na patelni i przyprawione tak jak lubimy (u mnie: sól, pieprz, czosnek i papryka; można tez dodać sosu sojowego). Posypujemy tartym serem i na górę dajemy pomidora w plasterkach. Zapiekamy w piekarniku nagrzanym do 190 stopni około 10-15min.

Wersja bardziej FIT:

Wstążki cukinii mieszamy z surowym kurczakiem pokrojonym w mała mastkę (filet), pokrojonym czosnkiem, cebulą, jajkiem, tartym serem, przyprawami. Małe porcje układamy na papierze do pieczenia i pieczemy dłużej niż w pierwszym przepisie: 20-30min.

Smacznego!

Joanna-JB