środa, 23 września 2020

Kiedy pada deszcz, dzieci się nie nudzą- PLASTELINOWE STEMPLE

Dzień dobry. 

Powitaliśmy jesień...

Jeszcze nie dziś, może jeszcze nie jutro czy za tydzień, ale jesień przyjdzie wraz z deszczem...zatem uaktualniamy propozycje zabaw dla dzieciaków w deszczowe dni.

Tym razem pomysł zaczerpnięty z blogowej encyklopedii jeśli o pomysły na rozwijające i ciekawe zabawy chodzi, czyli stąd <klik> 

Tak wyglądała nasza zabawa:


Do przygotowania takich stempli potrzebujecie:
-zakrętki ze słoików (super sprawa, bo to 100% recykling, szczególnie, że po intensywnym sezonie słoikowym sporo zakrętek nie nadaje się do pierwotnego użycia, dlatego znajdujemy pomysły na ich ponowne wykorzystanie) 
-kartkę papieru
-klej i nożyczki oraz ołówek (do odrysowania zakrętek na kartce)
-plastelina
-wykałaczka lub patyczek
-farby (np. plakatowe) i pędzel 


Odrysujcie na kartce zakrętki, wytnijcie te kółka dopasujcie do zakrętek i przyklejcie je do nich. To po to, by wzory jakie będziecie tworzyć z plasteliny nie zlewały się z tłem zakrętek.
Następnie zacznijcie zabawę w ozdabianie zakrętek, czyli tworzenie wzorów swoich stempli. Szczególnie ważne jest by wzory były jak najbardziej precyzyjnie wykonane jeśli chodzi o ich grubość, wysokość, ponieważ kolejny etap zabawy to naniesienie farby na stemple i odbijanie. Jak zauważycie na pierwszym zdjęciu nasze stemple nie były zbyt dokładnie zrobione jeśli o ten aspekt chodzi. Im precyzyjniej je wykonacie tym odbicia będą wyraźniejsze :)
Na początkowym etapie tworzenia ważna przede wszystkim zabawa, ale warto też zawsze zwracać uwagę na precyzję wykonania.

Kto pobawi się z nami?

Jeśli Wasze dzieciaki lubią takie zabawy we wpisie karto_flanej sprzed lat także znajdziecie kilka ciekawych pomysłów:

STEMPLOWANIE<klik>

Miłego popołudnia dla Was!

tynka

wtorek, 22 września 2020

Ach ta jesień..

Witajcie! 
Dziś pierwszy dzień astronomicznej jesieni - 
mamy nadzieje cudnej i kolorowej. My po cichu liczymy na wspaniałe wieczory pod kocykiem z pyszną herbatką i ciekawą książką, albo robótką w ręku. 
Ale dziewczyny z Zespołu są mamuśkami, więc same wiecie, 
że to nasze dzieciaczki dopiero zweryfikują nasze plany:)

Ale do rzeczy, bo dziś miał być szybciutki post, w którym ogłosimy do kogo poleci Dziennik Uczuć, o którym pisałyśmy TU. Zatem Dziennik otrzymuje:


Serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt na skrzynkę klubową.

Pozdrawiamy,

Zespół KTM

poniedziałek, 21 września 2020

Krok po kroku - Jak zrobić "DZIENNIK-PAMIĘTNIK WSPOMNIEŃ"?

Witajcie...

Na zakończenie lata jeszcze ciepły wpis z wakacyjnymi wspomnieniami w roli głównej.

Wbrew pozorom nie przedstawię Wam krok po kroku całej twórczej pracy, którą dzieciaki włożyły w wykonanie swoich wakacyjnych pamiętników wspomnień, a jej efekty...ale to z jednego powodu. Każdy może taki dziennik/pamiętnik zrobić według swojego pomysłu i przy użyciu dostępnych materiałów, bez konieczności zakupów jakiś firmowych i markowych papierów czy gadżetów.


Do wykonania takich "Wakacyjnych dzienników-pamiętników wspomnień" potrzebujecie:
-zeszyt, który będzie bazą
-kolorowe papiery, jakieś ścinki papierów scrapowych
-skrawki materiałów, koronek, kolorowych czasopism
-kolorowe tasiemki, taśmy washi
-klej, nożyczki
-kryształki, perełki
-kredki, flamastry, długopis
-stemple
-różne naklejki
-zdjęcia z danego okresu
-pocztówki, bilety wstępu z różnych miejsc, znalezione skarby (ususzony listek, kwiatek, czy znalezione piórko)

W zeszycie zaczynamy pracę od napisania daty i miejsca, gdzie byliśmy. My tworzyliśmy na bieżąco, a zdjęcia doklejaliśmy po wakacjach...gdy je wywołaliśmy.
Dzieciaki dowolnie ozdabiały każdą stronę, starając się nawiązać jakoś do danej sytuacji, miejsca:


Wykorzystywaliśmy kolorowe papiery i naklejki, stemplowaliśmy, ozdabialiśmy strony wzorzystymi papierami i taśmami:

Dzieciaki tworzyły kolaże:


Gdy przyszedł czas na uzupełnienie pamiętnika zdjęciami niekiedy doklejaliśmy dodatkowe strony a na nich fotografie...

Gdy zaczynaliśmy tworzenie, dzieciakom nie bardzo chciało się to robić, z czasem dowolność materiałów jakich używali i swoboda w tworzeniu sprawiła, że zajęcie to ich pochłaniało przy każdej kolejnej stronie...

Okładka to przyklejony arkusz a4 wzorzystego papieru...

Niewielkim nakładem kosztów za to sporym twórczych poczynań powstała osobliwa pamiątka moich dzieci :)

W ten sposób Zosia i Antoś stworzyli dla siebie niepowtarzalny album, pamiętnik wspomnień. O ile, jak wspomniałam, na początku robili to niezbyt chętnie, to po dniu, kiedy owe pamiętniki zanieśli do szkoły jako swoje wakacyjne pamiątki i usłyszeli mnóstwo pochwał wrócili tacy dowartościowani i z zapałem stwierdzili oboje, że w kolejne wakacje też chcą taki pamiętnik zrobić :)

Dlatego z serca polecam Wam takie wspólne tworzenie z najmłodszymi :)

Pozdrawiam ciepło!

tynka&Zosia&Antoś

sobota, 19 września 2020

Mama czyta- "Dorastanie w cieniu wojny" Władysław Gołkiewicz

Witajcie Kochani.
Dziś zabieram Was do świata literatury i zapraszam na recenzję książki Władysława Gołkiewicza "Dorastanie w cieniu wojny".


 Stali czytelnicy zapewne pamiętają, że w niedalekiej przeszłości recenzowałam dla Was już jedną książkę, w której wydarzenia opisane były z perspektywy kilkuletniego chłopca- mowa oczywiście o "Świadku" Teresy Lewandowskiej <klik>. Tutaj mamy do czynienia z podobnym przypadkiem. Czemu coraz częściej w literaturze pojawiają się tego typu książki? Myślę, że to próba ratowania wspomnień pokolenia, które odchodzi... Odchodzą Ci, którzy byli naocznymi świadkami wojennej zawieruchy. Zatem poświęćmy chwilę i wsłuchajmy się w słowa, które chcą nam przekazać.

"To wszystko, co za mną zostało, ciągle widzę i staram się o tym pamiętać. 
Nie mogę się z tym rozstać. 
I boję się, że to, o czym myślę, o czym pamiętam, 
odejdzie niedługo w niepamięć. 
Muszę ci to wszystko opowiedzieć. Muszę."

Wojna przyszła, gdy miał 6 lat... Beztroskie dotąd dzieciństwo odeszło w niepamięć. Spokojny Kowel zmienił się nie do poznania. Do tej pory wszyscy żyli tu w symbiozie- Polacy, Ukraińcy i Żydzi. Nikt nie miał problemu z narodowością sąsiadów. Każda nacja miała swoją świątynię- Polacy kościół, Ukraińcy cerkiew, a Żydzi bożnicę. Wojenna zawierucha zniszczyła ten porządek. Rodzina Bogdana zmuszona była porzucić marzenia o własnym domu, swoim sklepie i opuścić rodzinne strony by uniknąć wywózki na Sybir. Bogdan wspomina przeprawę na drugą stronę Bugu. Ogromne połacie ziemi zasypane śniegiem nie były ułatwieniem w ucieczce. Na szczęście "na naszej drodze pojawiło się wielu życzliwych i odważnych ludzi. Bez nich... nawet nie chcę myśleć, co by było. Prawdopodobnie wojna sprzyjała okazywaniu ludzkich uczuć"- wspomina nasz bohater. Po drugiej stronie Bugu próbowali zacząć wszystko od nowa, próbowali zacząć normalnie żyć. Mimo lichych warunków mieszkaniowych- zaledwie skromna klitka, która niegdyś pełniła funkcję spiżarni- oraz braku podstawowych rzeczy, mieli to co najważniejsze. Okrutny los pozbawił ich wszystkiego, ale oszczędził wartość najistotniejszą- miłość. Niejeden z nas wie, że z taką siłą wszystko można pokonać. Żaden problem nie jest nie do rozwiązania, gdy ma się miłość i wsparcie najbliższych. Nie ukrywam, że historia tej rodziny jest bardzo wzruszająca. Ale najbardziej wzruszył mnie epilog. Dlaczego? 
O tym musicie przekonać się sami. Zachęcam Was gorąco do lektury.

Za książkę i możliwość jej zrecenzowania dziękuję 
wydawnictwu Novae Res.

Miłego weekendu!
Aga S

piątek, 18 września 2020

Domowy Zielnik - WRZOS

 Witajcie.

Dziś gościnnie post za mnie skleciła Pani Jola, która współtworzy grupę na fb "Tradycja mam na imię", do której Was serdecznie zapraszam <klik>.





Pani Jola znalazła w czeluściach internetu rewelacyjne ciekawostki i informacje na temat wrzosu:

WRZOS
Wrzos jest rośliną, która należy do rodziny wrzosowatych. To półkrzew, osiągający wysokość około 20 cm. Rośnie w skupiskach, tworząc tak zwane wrzosowiska porastające duże połacie ziemi. Posiada łodygi rozgałęzione, a gałązki wrzosu są gęsto ulistnione. Jego liście mają kształt igiełkowy, są drobne, z dwoma „uszkami” przy nasadzie. Jesienią kwitnie, kwiaty wrzosu mają charakterystyczny różowo-fioletowy lub biały kolor, rosną w jednostronnych wielokwiatowych gronach na szczytach gałązek.
Właściwości lecznicze:
możemy wykorzystać kwiatostan wrzosu, całą naziemną część rośliny, oraz kłącza. Kwiaty wrzosu posiadają właściwości napotne, moczopędne, przeciwzapalne, przeciwbakteryjne, rozkurczowe i w związku z tym stosuje się je w stanach zapalnych dróg moczowych, w kamicy nerkowej, w przypadku reumatyzmu, w nieżytach żołądka i jelit, przy biegunkach, złej przemianie materii i braku łaknienia. Wrzos zwyczajny wpływa także na wzrost wydzielania soku żołądkowego, poprawia procesy trawienne, dodatkowo wzmaga apetyt.
Kąpiel w naparze z całej rośliny ma działanie uspokajające. Zapewnia nam doskonały relaks, zmniejsza napięcia nerwowe, jak i zadba o naszą skórę łagodząc stany zapalne. Zaś zastosowany miejscowo wrzos, łagodzi grzybicę. Stosuje się kwiatostany, całą naziemną część rośliny.
Napar z kwiatów wrzosu zwyczajnego:
Około 1.5 łyżki kwiatów na dwie szklanki gorącej wody. Proces parzenia powinien się odbywać w naczyniu, bez dostępu światła – pod przykryciem. Po zalaniu suszu wodą naczynie z naparem należy odstawić na godzinę. Dawkowanie to pół szklanki od dwóch do czterech razy dziennie. Działa moczopędnie i odkaża drogi moczowe. W celu poprawy apetytu należy pić napar z kwiatów wrzosu na pół godziny przed posiłkiem.
UWAGA!
Zioła mają ogromną moc uzdrawiającą. Potrafią uleczyć lub wspomóc wszystkie choroby. Jednak zawsze należy pamiętać o konsultacji z lekarzem, zwłaszcza kiedy przyjmujemy inne lekarstwa.
Właściwości magiczne:
Tak jak każda roślina, tak i wrzos posiada właściwości magiczne. Nawet Celtowie wykorzystywali wrzos do dekorowania miejsc zaślubin ponieważ wierzyli, że wrzos zapewnia szczęście i wierność w związku.
Wrzos posiada właściwości ochronne (działa jak tarcza ochronna, odbijając negatywną energię np. zawiść i zazdrość, oraz agresję), wyciszające (uspokajające), relaksujące (sprowadza spokojny sen), antydepresyjne, a także łagodzi konflikty między domownikami, partnerami.
Wrzos nasila empatię, współczucie, wpływa dodatnio na harmonię z otoczeniem. Dodaje cierpliwości, wzmaga wytrzymałość fizyczną i psychiczną.
Kiedy nosisz gałązki wrzosu przy sobie, możesz być pewna, że posiadasz ochronę przed jakimkolwiek aktem przemocy i gwałtem; pomaga okiełznać złe duchy.
Wrzos nosimy przy sobie, żeby przyniósł nam szczęście w każdej dziedzinie życia – tutaj polecam biały wrzos.
Dla ochrony domu, możemy z wrzosu wykonać magiczną miotełkę, która będzie chronić nasze domostwo przed negatywnymi energiami i osobami – można ja powiesić nad drzwiami wejściowymi. Zamiast miotełki, możemy wykonać magiczny wianek ochronny, który należy zawiesić na drzwiach wejściowych naszego mieszkania czy domu. Będzie nas chronił od wszelakich chorób, od negatywnych ludzi, od złego oka, oraz negatywnych energii i bytów.
Wrzos to symbol egipskiej Bogini Izydy – bogini płodności, opiekunki rodzin; przed agresją, przemocą, gwałtem, negatywnymi energiami, kłótnią, negatywnymi osobami, złym okiem, zawiścią i zazdrością.
Wrzos jest rośliną, która nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych, dlatego śmiało możemy ją hodować w domu, na balkonie, tarasie czy ogrodzie. Jest piękną rośliną ozdobną, która wspaniale komponuje się na rabatkach i skalniakach.

Źródło: <klik>

Pozdrawiam Was ciepło!
tynka

czwartek, 17 września 2020

Podsumowanie wyzwania cyklicznego " Tyle słońca w całym mieście"

 Witajcie!!

Cieszymy się, że mimo wakacji nasze wyzwanie "Tyle słońca w całym mieście" cieszyło się wśród Was powodzeniem.

Nie przeciągając...nagrodę główną otrzymuje..

Kartkiki, która przygotowała dwie prace i obie zajęły dwa spośród trzech pierwszych miejsc.

Jedna bardzo słoneczna:


i druga kojarząca się z gorącym słonecznym latem w Grecji lub Rzymie:


Gratulujemy!!!

Kartkiki otrzymuje od naszych sponsorów następujce nagrody:

IDT collection 100 zł na zakupy <klik>

Wycinanka 20% zniżki przy zakupach <klik>


Scrapkowo 20% zniżki przy zakupach <klik>

oraz


Sklep Scrapboys ufundowal papiery ze swoich kolekcji. (kilk)

Drugą nagrodę otrzymują: robótki ręczne na wesoło za piękny słoneczny decoupageowy chustecznik:


Węrdują do niej następujące nagrody:
Decoupage i Decory Janka- Art. 20% przy zakupach <klik>

Hagart 20%zniżki przy zakupach <klik>


Dodatkowo wyróżnienie otrzymuje Rękodzieło Margo, która uraczyła nas taką oto piękną serwetą:


Dla niej lecą nastepujące nagrody:

Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki przy zakupach na minimum 50 zł <klik>

Papercard 20% zniżki przy zakupach <klik>



GRATULUJEMY WYGRANYM!!!
Po banerek i odbiór nagród prosimy o kontakt na naszego maila,
Zespół KTM









Na dobry początek jesieni..

Witajcie...

Jesień zbliża się wielkimi krokami...poranki są mgliste, zmrok szybciej zapada...przed nami długie wieczory podczas których przyjemnie będzie Wam uzupełniać pewien wyjątkowy notes-kalendarz.

Takie oto cudo może być Wasze...








Kto z Was nie wie, o czym mowa zapraszamy tu... Zatem macie jeszcze chwilkę, by się zapisać :)

A w pierwszy dzień jesieni, co by Wam za smutno nie było 
z powodu odejścia lata otrzymacie informację, w czyje ręce trafi taka niespodzianka:


Pozdrawiamy, 

Zespół KTM