Moja młodsza córka Malwinka miała urodzinki, skończyła 4 latka :) Miała życzenie, by mieć urodziny jak prawdziwa księżniczka (a co za tym idzie różowe, pastelowe, cukierkowe :) ) a więc mama wzięła się do pracy.
Uszyłam miętowy obrus i zrobiłam na szydełku serwetkę cukierkowo-różową według zaleceń córeczki :) Kółeczka na serwetki mamy dzięki cioci Justynce, dziękujemy :) no i oczywiście trzeba było kupić różowe serwetki żeby dopełnić całość. A tak prezentował się stół przygotowany z pomocą jubilatki.
i jeszcze jedno zdjęcie z różowym akcentem tym razem słodkim tortem
Pozdrawiam



%2Bb.jpg)












.jpg)
.jpg)
.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)







