sobota, 30 marca 2013

Wiola się przedstawia

Witajcie oto ja Wiola mama na pełny etat dwóch wspaniałych dziewczynek dwuletniej Malwinki i siedmioletniej Kalinki to im poświęcam całą moją uwagę a w wolnych chwilach staram się spełniać twórczo i realizować moje pasje. Moja przygoda z rękodziełem a może raczej z drutami i szydełkiem zaczeła się bardzo dawno temu a mianowicie w wieku szkoły podstawowej:) oj bardzo dawno to było:) potem dochodziły po kolei coraz to nowsze zainteresowania rysunek, haft o którym na bardzo długo zapomniałam, było też zdobienie butelek sznurkiem, robienie różnych kompozycji, doszło do filcu, sznurów szydełkowo-koralikowych , szycie ostatnio i na razie to chyba wszystko chociaż jest jeszcze wiele rzeczy które mnie kuszą ale kiedy na to wszystko znaleźć czas doba jest po prostu za krótka. No i do tego jeszcze moje dwie małe królewny które też dużo czasu potrzebują, chociaż przejawiają podobne zainteresowania do mamy i niektóre rzeczy robimy razem :) (filcujemy) to i tak mama przede wszystkim jest dla nich. I zdzrza się tak że moje pracepowstaja wieczorami:) Więcej informacji o mnie i moich córeczkach mozecie znaleść na moim blogu . A tak wyglądamy ja czyli Wiola i moje dwie córeczki Malwinka młodsza i Kalinka starsza :)


Pozdrawiam was serdecznie 

środa, 27 marca 2013

Ar_nika o sobie

Oto ja, czyli Ar_nika we własnej osobie - oczywiście z górskim krajobrazem w tle... Jestem mamą z dość długim, bo już kilkunastoletnim stażem. Ale przede wszystkim jestem sobą. A dzieci na szczęście rozumieją moje największe pasje - górską i robótkową. A dwie kolejne: zbieraczą i czytelniczą nawet po mnie odziedziczyły :-))


Na zdjęciu poniżej moi synowie podczas naszej pierwszej wspólnej górskiej wyprawy - czyli kilka lat temu, kiedy jeszcze spokojnie można było nazwać ich dziećmi ;-) Swoją drogą uwielbiam to zdjęcie... Od niedawna mam ponadto gromadkę dzieci - jak by to określił kolega z uczelni -"służbowych", z którymi kontakt również daje mnóstwo radości!


Od dziecka uwielbiałam rysować. Dla siebie oraz sióstr szyłam maskotki i ubranka dla lalek, dla koleżanek mamy dziergałam szydełkowe kołnierzyki, zajmowałam się także czymś, co obecnie określane jest jako upcykling. Gdy urodziłam własne dzieci, robótki dawały mi chwile wytchnienia. Do czasu, aż pochłonęły mnie studia i praca... Przekonałam się jednak, że na dłuższą metę nie potrafię żyć bez tworzenia czegoś swojego. Wróciłam do haftu, szycia i szydełkowania. Ostatnio zaczęłam próbować swoich sił także w innych technikach i myślę, że jeszcze wiele przede mną...

Więcej o mnie, moich pasjach i robótkach znajdziecie na blogu 
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam :-) 

poniedziałek, 25 marca 2013

Ola się przedstawia


Dziś przedstawię Wam się ja - Ola z moim kochanym skarbem - Grzesiem...


...taki malutki był jeszcze niedawno. 
Jestem mamą pracującą na cały etat i próbującą połączyć życie codzienne z nocnym trybem tworzenia. Doba jest dla mnie zdecydowanie za krótka. Blog powstał z potrzeby tworzenia i troszkę zdyscyplinowania mnie w rękodziele. Pomysł był dobry więc od ponad roku coś tam sobie dłubię. Najbardziej wciągnął mnie świat drutów i drucików ale bynajmniej nie tych do robienia szalików a takich zwykłych drutów ze sklepu metalowego. Jeżeli chcecie zobaczyć technikę wire wrappingu zapraszam na mojego bloga pikotki.blogspot.com. Oprócz owijania drutem nie straszne mi inne techniki i lubię nowe wyzwania i za pomocą Waszych blogów inspiruje mnie i uczy coraz więcej i więcej .....


 POZDRAWIAMY SERDECZNIE

niedziela, 24 marca 2013

Pomoc dla Nadii

Pamiętacie słodką Nadię o której pisałam w tym poście ?

 


Jak wiecie Nadia potrzebuje pieniążków na leczenie i rehabilitacje. Wspólnie możemy pomóc poprzez zbieranie nakrętek plastykowych po butelkach. Jeżeli zbierzemy tonę takich nakrętek Nadusia dostanie pieniążki. Żeby zachęcić was do zbierania postanowiłam zrobić akcje do której włączam moje szyciowe mini króliczki. Dokładnie chodzi o to że jak uzbierasz 100 nakrętek a następnie prześlesz je do mnie ja odeślę ci króliczka niespodziankę :)

Krótko mówiąc 100 nakrętek i dobre serce daje obustronne korzyści. Ty masz królisia dla swojej pociechy a Nadusia jest bliżej pieniążków które może zyskać.







Jeżeli zdecydujesz się na wysłanie mi nakrętek napisz do mnie na maila: izabelap23@gmail.com w celu podania adresu. Pisz jeżeli masz jakiekolwiek pytania odnośnie akcji i Nadii.

Proszę wszystkich o umieszczenie powyższego banerku z linkiem kierującym do tego posta na swoich blogach. Bardzo chciała bym żeby jak najwięcej osób wiedziało o tej akcji. Włącznie do wspólnego zbierania rodzinę, przyjaciół, sąsiadów.. wspólnie pomożemy małej księżniczce :)

Z góry dziękuję w imieniu swoim i Nadii za udział w akcji i jakąkolwiek pomoc.

Post jest zrobiony przez Izę  z bloga Szycie Isabell

piątek, 22 marca 2013

Filcowane jajo na sucho

Ostatnio natchnęło mnie na filcowanie a jak już się tak bawiłam to i jajo ufilcowałam a i przy okazji zrobiłam taki mały tutek może komuś się przyda, może ktoś jeszcze zrobi sobie takie jajo lub inne mozliwości wiele:)
a oto i kursik

Potrzebne będą:)
- filc (wełenka)
-igła do filcowania
- steropianowe jajo


bierzemy kawałek wełenki w kolorze wybtranym przez siebie tutaj akurat jest to żółty


przykąłdamy do jajka tak aby zakryć białą powierzchnię


i traktujemy wełenkę igłą ( kłujemy wełenkę tak aby sie ptrzymocowaął do jaja)


a wygląda to mniej wiecej tak


kładziemy kolejny pas wełenki i powtarzamy dokładnie to samo 


aż zrobimy całe jajo na żółto:)


jajo może zostac takie lub można na nim coś zrobić filcem ja wziełam trochę białego filcu 


ułożyłam w kulke


przyłozyłąm do jaja i igłą pzrytwierdzałąm w atki sam sposób jak poprzednio


jak już biały kolorek się tzryma wziełam kawałek czrnej wełenki uformowałam kuleczkę 


i zrobiłąm środek oczka


z drugim postepujemy tak samo i tak wyglądaja gotowe oczka na naszym jaju


nastepnie bierzemy kawałek rudawej wełenki i formujemy coś na kształt kurzego dziubka


no i tak jak poprzednio przykładamy do jaja miedzy oczka i traktujemy igłą


i tak wygląda gotowa bużka kurczaczka


następnie biorę kawałek czarnej wełenki 


przykładam do czubka główki 


i znowu bawimy się igłą ale tym razem tak aby tylko troszkę przymocować wełenki a reszta am sobei sterczeć:) o tak:)


no i tak wygląda gotowe jako kurczak:)


i jak wam się podoba :) ?
Mam nadzieję że ktoś skorzysta z instrukcji:) i że jest ona czytelna:) 

Pozdrawiam serdecznie


niedziela, 17 marca 2013

Filcowanie na sucho kulki

Wiele z was pokazuje różne tutoriale więc i ja spróbuje pokazać jak zrobić filcową kulkę a robię to na prośbę Tynki także kochana specjalnie dla ciebie mam nadzieję że się przyda:)

Tak więc potrzebne będą:
- filc ( wełenka )
- igła do filcowania


urywamy kawałek wełenki


formujemy z niego kulkę


i traktujemy igłą :) 


wbijamy igłę z każdej strony kulki tak aby wełenka miała kształt kulki i była twarda i zbita


uważajcie na place:) co igła nie wejdzie bo boli:)



ja co jakiś czas biorę w ręce i trochę kulam:) o tak wydaje mi się że nadaję jej wtedy kształt


a gotowa kuleczka wygląda tak 


jeszcze jedna lub kilka i może z niej powstać kolczyki, korale, bransoeltki, zawieszki czy co tylko sobie wymarzymy:)
Mam nadzieję ze komuś się przyda moja instrukcja i że jest w miarę czytelna jeśli chcecie mogę zrobić jeszcze inne:) 
i taka małą uwaga uwaga na palce moje pierwsze kulki były bardzo bolesne dla nich no i igła może sie złąmać ja dzisiaj złąmałąm dwie wrrrrrrr.....jak robiłam ...... a co nie powiem pokaże jak tylko kupie nowe igły i dokończe:)

Pozdrawiam serdecznie  

sobota, 9 marca 2013

schemat na szydełkową filiżankę

Może komuś się przyda schemacik na filiżanki są proste do zrobienia i ślicznie wyglądają na półeczce:)


Pozdrawiam i zapraszam do zakładek tam więcej informacji i schematów