środa, 9 listopada 2016

Podróże małe i DUŻE - Muzeum Afrykanistyczne - Olkusz

Jesień w pełni. Czas więc przenieść się do "środka" a może nawet w jakieś pełne egzotyki miejsce?
Muzeum Afrykanistyczne w Olkuszu <klik> ...to pierwsza taka nasza propozycja.
My byliśmy tam z dzieciakami w weekend majowy.
Dzieci były zainteresowane strojami, podobały im się wszystkie tkaniny malowane i z aplikacjami, bo wzrok przyciągał albo kolor albo wzory. Podobnież z maskami. Mamy w domu kilka (od naszego przyjaciela Misjonarza z Kamerunu) więc temat nie był im obcy...szukali podobnych do naszych, wdawali się w dyskusje na temat zwierzaków przedstawionych na tkaninach i maskach...




Przy ekspozycji Tuaregów - Antosiowi najbardziej spodobał się piasek ;) a Zosi "róża pustyni"...Tatuś opowiadał Zosi jak "róża pustyni" powstaje...lekcja z nauk o Ziemi zaliczona :)



Najważniejsze i najcenniejsze przedmioty zapewne schowane gdzieś w "namiocie"...




Byliśmy także w innej części muzeum na wystawie biżuterii i innych dekoracji z kamieni szlachetnych, kości słoniowej...niesamowite, misterne i piękne...
Dla miłośników afrykańskich klimatów miejsce niesamowite!
Kto mieszka w pobliżu, albo będzie kiedyś przejazdem, warto zajrzeć :)
Jeśli macie ochotę na połączenie takiej wyprawy z zabawami i "lekturami" dotyczącymi Czarnego Lądu zapraszamy jeszcze tu <KLIK>

Pozdrawiam

poniedziałek, 7 listopada 2016

Tutorial - jak zrobić szydełkowe żołędzie

Witajcie dziś kolejny szydełkowy tutorial przygotowany dla Was. 
Tym razem pokażę Wam jak zrobić szydełkowe żołędzie.


Potrzebne będą:
- włóczka 
- wypełnienie
- szydełko
- klej na gorąco
- czapeczki z żołędzi


robimy magiczne kółeczko z włóczki


i przerabiamy na nim 10 razy półsłupki


następnie ściskamy magiczne kółeczko 


i przerabiamy kolejny rząd tak samo, czyli w każdy półsłupek rzędu poprzedniego jeden półsłupek



i tak kolejne rzędy, powstaje wtedy nam taka miseczka


zostawiamy po przerobieniu -u mnie to 7 rzędów, ale każdy może dostosować wielkość do swoich potrzeb 


wkładamy do środka wypełnienie


tak wypełnione środki przyklejamy klejem na gorąco 


i tak oto prezentuje się gotowy żołędź


Tym razem powstały u mnie zawieszki żołędzie na choinkę :) 
Przed przyklejeniem czapeczki zrobiłam w niej dziurkę i włożyłam sznureczek 


Mam nadzieję, że któraś z Was wykorzysta tutek i powstaną śliczne żołędzie :)

Jeśli tak, pochwalcie się nimi.

Pozdrawiam
Wiola



sobota, 5 listopada 2016

Mama czyta- Carole Matthews "Klub miłośniczek czekolady"


Nie zabierajcie się do tej ksiązki bez sporego zapasu czekolady ;) 4 przyjaciółki, w różnym wieku z różnymi życiorysami, a jednak połączyła je pasja do czekolady i przyjaźń.Wszystkie spotykają się w tzw. Czekoladowym Niebie- maleńkiej knajpce z mnóstwem czekoladowych smakołyków. Lucy Lombard zbiliżająca się do 30stki, pracująca wiecznie na zastepstwo ze stałym narzeczonym, który stale ją zdradza... Chantal- Amerykanka w Londynie, szczęśliwa bezdzietna mężatka, której do szczęścia brakuje jedynie intymnych spotkań z... własnym mężem. Autumn, która wierzy, ze może uzdrowić świat, pracuje z tzw. trudną młodzieżą, a nie potrafii ułożyć sobie własnego życia. I chyba postać najbardziej mi bliska: Nadia- młoda matka, Hinduska, która dla miłości zerwała kontakty z rodziną, ale czy miłość do męża wystarczy aby być szczęśliwą?

 Niby książka z gatunku czydateł dla kobiet, a jednak coś w niej jest jeszcze. Każdy z czterech watków i każda z czterech bohaterek jest na tyle ciekawa, że jak się czyta daną historię, to chce sie przy niej pozostać. Ale oczywiście pasaże, gdzie wystepują wszystkie cztery panie naraz też sa ogromnie ciekawe, a zwłaszcza kapitalna scena wspólnego gangsterskiego popisu pań ;) Książka niesamowicie ciepła, dająca wiarę w moc przyjaźni i wspólnego działania, a nade wszystko oczywiście czekolady... ;) Sporo świetnych komediowych postaci, wątków i scen. Świetna na chłodne, listopadowe wieczory.

Bardzo polecam i lecę zrobić sobie kubek gorącej czekolady :)

piątek, 4 listopada 2016

Domowy Zielnik: CYTRUSY

Dzisiaj zapraszamy Was do zapoznania się, albo raczej przypomnienia sobie o wspaniałych właściwościach cytrusów.


Pomału z targowisk znikają nasze rodzime, świeże owoce, rozpoczyna się sezon cytryn, limetek, grejpfrutów, pomarańczy i mandarynek.

Owoce cytrusowe z uwagi na dużą zawartość witaminy C wpierają nasz organizm w walce z chorobami, zwiększają odporność na przeziębienia, ułatwiają przyswajanie żelaza.

Te popularne owoce wspierają również organizm w walce ze zbędnymi kilogramami oczyszczając organizm - spożywając cytrusy obierajmy je ze skóry cieniutko, zostawiając białą osłonkę, gdyż zarówno ona jak i błonki rozdzielające cząstki owoców są bogate w pektyny, pobudzające pracę jelit.

Owoce cytrusowe to również źródło witamin z grupy B, które korzystnie wpływają na nasz układ nerwowy.

Olejki zawarte w cytrusach posiadają właściwości terapeutyczne, ten zawarty w pomarańczy działa odprężająco i uspokajająco, pochodzące z cytryny i grejpfruta odświeżają i pobudzają, pomagają koncentracji.



Cytryny i limetki
Cytryna pobudza wydzielanie śliny i żółci, pozytywnie wpływając na trawienie, pijąc wodę z sokiem z cytryny przeciwdziałamy zakwaszeniu organizmu. Spożywana rano ciepła woda z sokiem cytryny pobudza nasz metabolizm, oraz oczyszcza organizm. Osoby lubiące herbatkę z cytryną powinny ja dodawać dopiero po wyjęciu torebki z wrzątku, gdyż zapobiega to przedostawaniu się aluminium do naparu.

Cytryna jest też błogosławieństwem do urody - działa rozjaśniająco na przebarwienia na skórze, paznokcie czy włosy. 
Jeśli któraś z Was nie zna przepisu na  wzmacniającą włosy maseczkę to może skorzystać z tego przepisu: 

1 żółtko jajka,
sok z połowy cytryny,
3 łyżeczki nafty kosmetycznej
( można dołożyć niewielka ilość oleju rycynowego )

Jeśli borykacie się z problemem suchych łokci, kolan, pięt proponujemy nasmarować te miejsca sokiem z cytryny połączonym z gliceryną.

Jak wyżej napisałyśmy cytryna działa przeciw zakwaszeniu organizmu, a już w latach 30 tych dowiedziono iż nowotwory powstają w środowisku kwaśnym i beztlenowym. Jesli jesteście zainteresowane przeprowadzeniem kuracji odkwaszajacej, zapraszamy do zagłębienia tematu, w inernecie znajdziecie kilka przepisow na przygowanie mikstury z soku z cytryny i sody oczyszczonej np TUTAJ. 

Próbowaliście kiedyś zrobić sobie napój-herbatkę z cytryny, kurkumy i miodu? 
Można sobie przygotować taki napój wieczorem, a z rana dolać tylko gorącej wody, żeby był przyjemnie ciepły i delektować się przepysznym smakiem.
Najlepiej oddać zagotowaną wodę do dzbanka, żeby się przestudziła, pamiętajcie bowiem, że witamina C ulatnia się we wrzątku. Kiedy woda jest ciepła, ale nie gorąca wlewamy ok 3/4 szklanki, dodajemy szczyptę (ok 1/4 łyżeczki) kurkumy oraz łyżeczkę miodu i 3-4 łyżki soku z cytryny, mieszamy, odstawiamy na chwilę dolewam do pełna ciepłej wody.
Dla miłośników imbiru i ostrzejszych smaków polecamy
 do takiego napoju dodać kilka plasterków imbiru i szczyptę pieprzu kajeńskiego.


A wiecie do czego służy cytryna z powbijanymi doń goździkami? To taki trik, który stosowaliśmy w czasach studiów w akademiku, to były czasy, gdy lodówka była jedna na 10 osób ;) wszystkie zapachy w niej się mieszały, co nie było zbyt przyjemne...a wystarczyła przekrojona cytryna i powbijane w nią goździki by pozbyć się "zapachów" z lodówki. 
Pomarańcze
Pomarańcze zapobiegają powstawaniu kamieni w nerkach gdyż zawierają substancje zmniejszające krystalizację szczawianów wapnia i kwasu moczowego.

Na stronie Motywatora Dietetycznego <KLIK> znajdziecie również przepis wspomagający oczyszczanie wątroby:
Składniki potrzebne:
– sok pomarańczowy – sok cytrynowy– miód organiczny

– pełna garść świeżych liści mięty

– 1 litr filtrowanej wody
Sposób użycia:
Wlać wodę do garnka i umieścić garnek na ogniu, gotować do momentu wrzenia.Dodać listki mięty i gotować w wodzie przez około pięć minut. Później zdjąć garnek z ognia i pozostawić go na kilka minut do ostygnięcia. Następnie dodać sok z pomarańczy i cytryny oraz skórkę otartą z cytryny. Na koniec osłodzić mieszaninę miodem.
Pić ten napój, o dowolnych porach. Najważniejszą rzeczą jest to, że będzie on oczyszczał wątrobę i poprawi pracę układu trawiennego.

Cytrusy najlepiej smakują w czystej postaci, ale możemy z ich dodatkiem przygotować także pyszne koktajle:
Przepis na 4 mega porcje :)
sok i miąższ z 4 pomarańczy
4 banany (obrać, podzielić na mniejsze kawałki)
2 jabłka (obrane, bez gniazd nasiennych, pokrojone w mniejsze cząstki)
4 gruszki (podobnie jak jabłka)
3-4 kiwi (przekroić na pół i łyżeczką wydrążyć miąższ owocu)
ewentualnie ok pół-1 szklanka wody
Wszystkie składniki zblendować.

Grejpfruty
Grejpfruty szczególnie lubiane przez osoby odchudzające, przyspieszają trawienie. Zawarte w nich pektyny wiążą się  kwasami żółciowymi zmniejszając wchłanianie tłuszczów. Korzystnie wpływa na pracę jelit, wspomaga leczenie wrzodów żołądka i dwunastnicy.
Grejpfrut wzmacnia też i uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych i obniża krzepliwość krwi, przez co ma silne działanie antymiażdżycowe, przeciwzawałowe i przeciwudarowe.
Naringina nadająca grejpfrutowi specyficzny gorzkawy smak działa przeciwnowotworowo i antyseptycznie.


Cytrusy tak jak i inne warzywa, owoce najlepiej wybierać z upraw ekologicznych, wiadomo, jednak, że niekiedy taki zakup jest trudny, albo wręcz niemożliwy. 

Dlatego też warto zacząć stosować tą prostą metodę mycia roślin w celu usunięcia pestycydów. 



Krok 1. 
Usunięcie szkodliwych bakterii (E.Coli, Listeria, Salmonella itp.). Płuczemy warzywa i owoce najpierw w wodzie o odczynie kwaśnym przez 2-3 minuty. Na 1 litr wody dodaj  ok. pół szklanki octu zwykłego lub winnego, albo 2-3 łyżki kwasku cytrynowego.
Krok 2.  
Usunięcie pestycydów. Po wyjęciu warzyw z wody kwaśnej płuczemy je w wodzie o odczynie alkalicznym przez kolejne 2-3 minuty.
Woda po płukaniu warzyw zmieni tym razem swój wygląd: w zależności od użytych do oprysku substancji stanie się mętna lub przybierze odcień żółtawy, na powierzchni często pokaże się tłustawy film.
Krok 3. 
Opłukujemy warzywa w czystej wodzie (neutralne pH 7).
Całą operację możemy wykonać korzystając z dwukomorowego zlewu (lub dwóch dużych misek) w ciągu 5 minut i kosztuje to w dodatku grosze!




Źródła:
http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/cytrusy-oczyszczaja-cialo-i-umysl_43302.html
http://www.styl.pl/zdrowie/news-grejpfrut-najzdrowszy-z-cytrusow,nId,768787
www.motywatordietetyczny.pl
http://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/1,101460,9202990,Cytrusy__fakty_i_mity.html
http://gurbacka.pl/woda-kurkuma-cytryna/
http://www.akademiawitalnosci.pl/jak-szybko-i-tanio-usunac-pestycydy-z-warzyw-i-owocow/



Posty dot. leczniczych właściwości roślin mają charakter hobbystyczny, nie mają na celu diagnostyki czy leczenia schorzeń. Dzielimy się z Wami naszym doświadczeniem (amatorskim) oraz inspiracjami. Mamy natomiast na celu rozszerzenie naszej wiedzy dotyczącej roślin, stąd opieramy nasze wpisy o literaturę tematu oraz linki do stron zajmujących się roślinami profesjonalnie :)

czwartek, 3 listopada 2016

Podsumowanie Wyzwania Goscinnej projektantki- Smacznego

Witajcie! Całkiem niedawno zakończyło się wyzwanie naszej gościnnej projektantki Ani, znanej jako Angi. Zapraszamy do oglądania galerii zgłoszonych prac.

DEKORakcje




aa_dorota







A teraz poprosimy Anie o przyznanie nagrody dla zwycięskiej pracy. 

Witajcie kochani,
Chciałam wam bardzo podziękować za udział w moim smacznym wyzwaniu. Jest mi niezmiernie miło, że znalazły się osoby, które chciały się razem ze mną bawić w KTM.
Miałam trudny orzech do zgryzienia przy wyborze zwycięzcy, bo bardzo uwielbiam smakowite przedmioty oglądać i ... smakowicie jeść :D
Mój wybór padł na pracę, która mnie uwiodła swoją słodyczą właśnie, ale także prostotą i ... praktycznością ;)
A ta praca, która mnie tak urzekła, to uroczy igielnik w kształcie babeczki, który wyszedł spod zdolnych łapek Akrimeks.
Proszę cię o kontakt na adres: angi@op.pl.
Dziękuję bardzo jeszcze raz dziewczynom z DT za zaproszenie i do następnego równie smacznego spotkania ;)



Dziękujemy Aniu!

Wszystkich serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy do naszych aktualnych wyzwań!

Zespół
KTM

środa, 2 listopada 2016

Podwieczorek # 16 - Paluchy Wiedźmy

Witajcie! Jak kochani długi weekend minął? Może macie ochotę upiec z waszymi pociechami haloweenowe Paluchy Wiedźmy? Zabawy przy tym co nie miera  :)




A oto wyniki naszych kuchennych poczynań.



Na ok. 20 sztuk:

200 g surowego marcepanu
250 g mąki
100 g cukru
szczypta soli
1 jajko
1 białko
125 g masła
migdały

Marcepan zetrzeć na tarce, wymieszać w misce z cukrem, mąka i solą. Jajko roztrzepać i dodać wraz z drobno posiekanym masłem do miski, wyrobić ciasto. Zawinąc w folie spożywcza i odstawić na 30 minut do lodówki. Migdały podzielić wzdłuż na połówki. Z ciasta formować paluchy i wkładać połówki migdałow przyklejając odrobiną białka. Nożem zrobić rowki na zgięcia palców.
Piec w temperaturze 180st C (z termoobiegiem- 160st C) ok. 10 minut

Smacznego! :)


wtorek, 1 listopada 2016

Żeby nie było za późno ...



Żal że się za mało kochało
że się myślało o sobie
że się już nie zdążyło
że było za późno

choćby się teraz pobiegło
w przedpokoju szurało
niosło serce osobne
w telefonie szukało
słuchem szerszym od słowa

[...]

wszystko już potem za mało
choćby się łzy wypłakało
nagie niepewne


ks. Jan Twardowski, Żal