piątek, 15 września 2023

Dzień Kropki

 15 września - Dzień Kropki

To pozornie absurdalne święto, celebruje nie tyle symbol kropki (.) co nieograniczone możliwości, ogromny potencjał, jaki kryje się w zwykłej kropce. Dzień kropki to bowiem święto na cześć kreatywności, artystycznej i nie tylko artystycznej inspiracji i szeroko pojętej fantazji. Krótko mówiąc, to wspaniała i ważna okazja, którą warto uczcić.

Skąd się wzięło?

Korzenie dnia kropki sięgają roku 2003. Co ważnego wydarzyło się wtedy w historii kropek? W Dniu 15 września 2003 ukazała się w druku książka pod tytułem "Kropka" autorstwa Petera H. Reynolds, która opowiada historię małej dziewczynki imieniem Vashti i jej wspaniałego nauczyciela. 

<źródło: www.empik.com>

Vashti twierdzi, że nie potrafi rysować, z czym absolutnie nie zgadza się jej nauczyciel, który prosi ją o narysowanie czegokolwiek. Vashti maluje więc...kropkę. Gdy nauczyciel wiesza jej dzieło na ścianie klasy, Vashti zyskuje pewność siebie i zaczyna malować kolejne wersje obrazka, odkrywając swój uśpiony dotąd potencjał. 

Ta urocza historyjka o kreatywność stała się inspiracją dla milionów dzieci i nauczycieli na całym świecie. W dniu 15 września 2009 roku Terry Shay nauczycielka w stanie Iowa w USA opowiedziała ją swojej klasie i to ten dzień uznaje się za datę ustanowienia Dnia Kropki, święta, które obchodzone jest dziś w 192 krajach świata. 

Dzień Kropki nie jest formalnym świętem. To po prostu okazja to celebrowania wszelkich przejawów kreatywności i twórczego zacięcia. Wspaniałym sposobem na jego świętowanie jest czytanie książki, od której wszystko się zaczęło "Kropki" autorstwa Petera H. Reynoldsa. Przyjęło się też, by w tym dniu przekazywać datki w postaci przyborów szkolnych szkołom w potrzebie. Dzień kropki to wreszcie szansa, by samemu wykazać się kreatywnością. Spróbuj w tym dniu napisać wiersz, namalować obraz lub stworzyć jakieś inne, wyjątkowe dzieło. 

Zatem dziś tworzymy w kropki i nie tylko!

Zacznijmy od filmowej wersji książki "Kropka" z polskim lektorem:   https://www.youtube.com/watch?v=rETI9cQxNgQ

Teraz przegląd szafy, bo większość przedszkoli i szkół świętuje proponując aby w tym dniu przyjśc "w kropki".



Kreatywność kropkowa w kuchni: śniadanie w kropki:

My - kreatywne mamy - też uwielbiamy kropki i często pojawiają się one w naszym rękodziele:

Ale najważniejsze w tym dniu jest pobudzenie do kreatywności dzieci:

Lili (9 lat) uwielbia markery.


Pod okiem Unany dzieci malują patyczkami słoiki.

Dwuletnia Marysia też malunki zaczyna od kropki.

Jaś z siostrą sami przygotowali sobie koszulki na Dzień Kropki.

Mamy nadzieję, że Wam tez uda się świętować tworząc.
Pozdrawiam serdecznie
Joanna-JB

czwartek, 14 września 2023

Domowy zielnik- liście pietruszki.

Witajcie w naszym domowym zielniku. Dziś liście pietruszki czy też inaczej natka pietruszki.

Pietruszka zwyczajna (łac. Petroselinum crispum) to dwuletnia roślina z rodziny selerowatych, wywodząca się z regionu Morza Śródziemnego, gdzie odkryli ją Egipcjanie. Z czasem o wyjątkowych właściwościach tego cennego warzywa i jego zielonych liści przekonali się także Grecy i Rzymianie – to właśnie oni nazwali ją pietruszką, ponieważ rosła na skałach wapiennych („petra” z łaciny oznacza skałę). Nać pietruszki początkowo wykorzystywana była jako roślina ozdobna, jednak z biegiem czasu zyskała ona znaczenie także w medycynie naturalnej, gdzie do dziś uznawana jest za jedno z najbogatszych źródeł witaminy C. Warto podkreślić, że natka pietruszki zawiera najwięcej witaminy C spośród wszystkich dostępnych owoców i warzyw. W 100 gramach naci pietruszki znajdziemy aż 160 mg witaminy C (4 razy więcej niż pomarańcza!), chociaż nasze dzienne zapotrzebowanie na tę substancją wynosi zaledwie 80 mg.

Natka pietruszki to świetny dodatek do niemal każdego dania, które zyskuje dzięki niej ciekawy, aromatyczny smak i charakterystyczny, jasnozielony kolor. Najprostszym sposobem jest przygotowanie świeżego soku z natki pietruszki, który jest wspaniałą bombą witaminową i smacznym, lekko orzeźwiającym napojem. Co więcej, nać pietruszki możemy wykorzystać jako główny składnik pesto, gdzie z powodzeniem zastępuje bazylię lub jako dodatek do dań mięsnych oraz rybnych. Natkę pietruszki warto łączyć z różnymi składnikami, w tym m.in. z czosnkiem, grzybami, owocami morza, a nawet ziemniakami.

Zielona pietruszka to nieocenione źródło przede wszystkim witaminy C. Pietruszka mnie osobiście kojarzy się jedynie jako dodatek do zup a najbardziej jako dodatek do rosołu.

Najwięcej pożytku z tej rośliny będziemy mieli gdy ją podamy na surowo.

W 100 g znajdziemy 170-180mg wit C z czego wynika że ma jej aż 3-krotnie więcej niż cytryna!!!

Dodatkowo zawieta foliany i betakaroten.

Odświeża oddech i działa bakteriobójczo na szkodliwe bakterie w jamie ustnej. Działa antyseptycznie.

Informacje z portalu:

https://www.cefarm24.pl/

Ja najczęściej dodaję pietruszkę do różnych surówek. Np. do takiej:

Surówka z różnych warzyw:

 Dla 4-6 osób:

300 g warzyw (marchew, por, seler, zielony groszek, ogórek, pomidor)

sól, cukier, kwasek cytrynowy lub sok z cytryny

2 jabłka

4 łyżki oleju

posiekana natka pietruszki

Warzywa oczyścić, korzeniowe warzywa zetrzeć na tarce jarzynowej, jabłka i ogórki obrać i również zetrzeć na tarce. Groszek obgotować kilka minut we wrzącej, osolonej wodzie i odcedzić, ostudzić. Pomidory pokroić w kostkę. Wszystkie składniki sałatki połączyć z olejem. Przyprawić do smaku solą, cukrem i kwaskiem cytrynowym (sokiem z cytryny). Posypać przed podaniem natką pietruszki.

Pozdrawiam 
karto_flana

Zobaczcie propozycję Katryn.

Ja  proponuję dzisiaj  pesto z zielonej pietruszki.

Robi się tak samo jak to z pesto z bazylii.

Tak na prawdę można zmienić olej jaki nam pasuje  czy rodzaj orzechów.


Składniki ( ilości "na oko"):
-Pęczek zielonej pietruszki (najlepsza swojska lub z targu, nie z lidronki)        
- oliwa z oliwek- 1/3 szklanki
-Ser parmigiano reggiano-ok 80g
- orzechy włoskie ( lub inne np nerkowce)
-przyrumienione na patelni nasiona słonecznika³
-2-3 ząbki czosnku
-sól do smaku ( najlepiej kamienna kłodawska)

Pietruszkę  posiekać. 
Orzechy rozdrobnić. Czosnek przecisnąć przez praskę.   Wszystkie składniki razem  zblendować. Dodać oliwę z oliwek. Ja dałam ostrzejszą z dodatkiem chilli.  Doprawić solą i przełożyć do słoiczka.          
Można ją zjeść samą lub np jako dodatek do makaronów.



Pesto tak zrobione to bomba z witaminy C, ale też pamiętajmy że ser to z kolei tłuszcz więc jedzmy je rozsądnie.
Zachęcam do wypróbowania w towarzystwie świeżego swojskiego chleba.
 Zachęcam do eksperymentowania  z dodatkami.
Katrin

środa, 13 września 2023

Wyniki wyzwania „Flower Power”.

 Witajcie!

Zapraszamy na wyniki wakacyjnego wyzwania

Flower Power. Dziękujemy za wszystkie zgłoszone prace.

Miło nam ogłosić, że wyzwanie wygrywa praca miroska.

 

Otrzymujesz następujące nagrody:

IDT collection 100 zł na zakupy -KLIK


Wycinanka 20% zniżki na zakupy -KLIK


Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki

 przy zakupach na minimum 50 zł -KLIK


Scrapkowo 10 % zniżki przy zakupachKLIK


Natomiast drugie miejsce przyznaliśmy Ideatio Iwonie Trocha.



Otrzymujesz nagrody:

Sklep Donkey Craft ufundował bon zakupowy w wysokości 100 zł. -KLIK 


Hagart 20%zniżki przy zakupachKLIK


15% na zakupy papieru od Margaret mycraft- KLIK


Serdeczne gratulacje!

Zapraszamy do naszych aktualnych wyzwań.
 
Zespół
KTM

wtorek, 12 września 2023

Aktywne czytanie - "PTAKI, modele 10 gatunków do złożenia" Lauren Fairgrieve, Kate Read

Wszystko dokoła mówi o jesieni. Dni coraz krótsze, choć jeszcze ciepłe, drzewa zmieniające barwy liści i ptaki, które wciąż tak pięknie śpiewają. Zapraszają ... Dzisiejsze spotkanie z Agą i Olą będzie właśnie o tym. Oddaję głos dziewczynom:

Zleciały się ptaszyska na pożegnanie lata. Jesień witają. Obsiadły nam płot te  Ptaki-Dziwaki. W paski, w kropki, wielobarwne i szalone. Niepokorne. Patrzcie je! Usadowiły się wygodnie, miejsce wymościły i wybałuszają swe guzikowe oczyska.

Jeśli podejdziesz odpowiednio blisko usłyszysz jak rozprawiają o naszym twórczym popołudniu: na kocu, na trawie- Ja i Ona: Mama i Córka w ulubionej, wesołej twórczości. 

Lubimy ptaki. Wiosną czekamy na pierwsze ptasie trele. Latem – obserwujemy jak przyłapany w lesie Rudzik bierze kąpiel w kałuży. Jesienią z żalem patrzymy jak na łące sejmikują Bociany, zimą – z wdzięcznością zaglądamy przez okno do karmnika witając Sikorki i Wróble w naszej ptasiej stołówce.

Na parapecie w pokoju Oli-cała kolekcja ptaków: drewniane, szklane i gliniane.  Od niedawna są i papierowe-radośnie fruwają w oknie. A to za sprawą cudownej książki która ostatnio wpadła nam w ręce.

 „PTAKI, modele 10 gatunków do złożenia, Lauren Fairgrieve, Kate Read, Wydawnictwo Wilga . 

 

Ach! Ile było zabawy z tą książką ! W środku znajduje się 10 solidnych , tekturowych modeli ptaków.

Jest Płomykówka co nocą skrzeczy przeraźliwie,z upiorem lub duchem kojarzona przez ludzką wyobraźnię.

Kos, co(jak głosi celtycka legenda) swoim śpiewem sprowadzał na ludzi magiczny sen.

Szczygieł jest-świergotaniem swoim śpiewne zaklęcia rzuca.

Sroka – plotkara i złodziejka; Modraszka -z którą spotkanie przynosi szczęście w miłości i Grzywacz, który w historii  ma swoje zacne miejsce.

Szpak, Zimorodek ,Dzięcioł i mój ulubieniec Rudzik – towarzysz prac polowych i ogrodowych.

O każdym z tych ptaków przeczytacie słów parę które autorki skrzętnie dobrały tak, by młodego czytelnika nie znudzić suchymi informacjami a zaciekawić i skłonić do sięgnięcia po więcej wiedzy. Do tego  modele – solidne, kolorowe, banalne w złożeniu , z gotową dziurka na sznureczek. Mogą posłużyć jako ozdoba , pomoc naukowa czy tak jak u nas – zabawka.

Nam ta książka skradła całe popołudnie. Było czytanie, składanie modeli , bieganie z ptakami zawieszonymi na sznureczkach. 

Loty wysokie i szalone, to znów miękkie lądowania na trawie. Część z nich wylądowała na karuzeli dla naszego 6-miesiecznego Adasia- pełnią funkcję wyciszacza i uspokajacza.

Zainspirowane książka stworzyłyśmy kolejne ptaki.

Ptaki – Dziwaki. 



Niech lecą w świat! Niech Wam szepczą o Lecie i Jesieni, niech podsuwają pomysły na wesołą twórczość. Niech obsiadają Wam płoty, Niech Was w sobie rozkochują, szczebioczą i hipnotyzują. Czytajcie o nich, obserwujcie,przyjmujcie zimą w ptasich stołówkach.  

I twórzcie!

Polecamy!

Ja, Ola i Adaś ❤️

 Jeśli poczuliście się zainspirowani książką i pomysłem na Ptaki - Dziwaki, to koniecznie napiszcie nam o tym w komentarzu! Zachęcam też do śledzenia bloga Agnieszki Przeczytaj. Podaj dalej. klik, na którym we wspaniały sposób prezentuje nowe pozycje książkowe. Pozdrawiam ze śpiewem...ptaków!

Diana

niedziela, 10 września 2023

Wyzwanie cykliczne: "Pastelowa jesień"

Wrzesień to miesiąc gdy jeszcze możemy cieszyć się ciepłymi dniami (w tym roku wręcz upalnymi) ale jesień jest tuż za progiem, niby jeszcze zielono ale ta zieleń już jest przytłumiona i przykurzona, liście na drzewach zaczynają zmieniać barwy ale jeszcze nieśmiało ... 

Taka jest też nasza paleta do wyzwania, już jesienna, ale jeszcze delikatna, pastelowa:


Jak zawsze w wyzwaniu kolorystycznym w Klubie Twórczych Mam prosimy Was o przygotowanie pracy z użyciem co najmniej trzech kolorów z palety, kolory z poza palety niech będą raczej dodatkami niż silnymi akcentami. 

Oto prace projektantek z naszego zespołu:

Kartka karto_flanej:


Joanna-JB zrobiła ATC:


Diana - Diarspasje przygotowała kartkę na urodziny:


a Ania z Zapiecka wydziergała skrzatkę:


tynka zrobiła wpis do artJournalu:





Jak co miesiąc mamy dla Was atrakcyjne nagrody:
IDT collection 100 zł na zakupy - KLIK

Papercard 20% zniżki na zakupy- KLIK

Wycinanka 20% zniżki na zakupy -KLIK


Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki przy zakupach na minimum 50 złKLIK


Scrapkowo 10 % zniżki przy zakupachKLIK


Hagart 20%zniżki przy zakupachKLIK


15% na zakupy papieru od Margaret mycraft- KLIK



Pozdrawiamy serdecznie i życzymy Wam owocnego tworzenia!

Zespół KTM


You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

sobota, 9 września 2023

Mama Czyta - Dorota Sumińska "Moje życie z Tomkiem"

Czytając zapowiedzi Wydawnictwa Literackiego wiedziałam, że sięgnę po książkę Doroty Sumińskiej pt. "Moje życie z Tomkiem".  

Pierwsze wersy sprawiły, że zatrzymałam się na chwilę, skłoniły do refleksji...

"Teraz z perspektywy straty i czasu jaki mija, zapominam złe chwile, a wyraźniej widzę wszystko, co mi dawał. Dopiero dziś wiem, jak to było ważne. Szkoda, że nie wiedziałam wcześniej".

Kolejne wycisnęły łzy... 

"Kiedyś pisałam do Ciebie listy, bo nie zawsze chciałeś rozmawiać o tym, co było dla mnie ważne. Dziś piszę, bo nie możesz ze mną rozmawiać(...) wierzyłam, że Cię zatrzymam. Dalej wierzę (...) Masz to przeczytać!" 

Po dwóch pierwszych stronach wyłam jak bóbr, wszak robię tak samo, jak autorka...kiedy nie potrafimy się dogadać lub coś mi ciąży na sercu - piszę listy do mojego męża. Czasem krótkie liściki na skrawku papieru, na chusteczce, na paragonie, czasem całe poematy duszy. 

Książka Sumińskiej liczy niewiele ponad 150 stron. Przeplatają się w niej wspomnienia znajomych i współpracowników Tomka z bardzo osobistymi, pełnymi miłości i tęsknoty monologami autorki. Napisana prostym językiem czyta się dobrze i szybko, ale jej ślad zostaje w głowie na dużo dłużej. Daje do myślenia, skłania do zatrzymania się i zastanowienia nad tym co w życiu najważniejsze. Dorota Sumińska pokazuje, że najważniejsza jest miłość i czas, który poświęcamy sobie nawzajem. Uświadamia czytelnikowi - małżonkowi, partnerowi, że należy celebrować każdy dzień i każdą chwilę spędzoną wspólnie, bo nie wiadomo, co przyniesie nam kolejny dzień.

"Ciągle myślę o tym, jak płytko patrzymy na świat. Jak mało zauważamy, a potem, gdy jest już za późno, tęsknimy za niezauważonym (...) Zawsze we śnie proszę Cię "wróć choć we śnie". A Ty nie wracasz." 

"Moje życie z Tomkiem" to bardzo osobista opowieść Doroty Sumińskiej o życiu z lekarzem Tomaszem Wróblewskim, pierwszej miłości autorki, z którą los połączy ją dopiero w wieku dojrzałym "po tzw. przejściach". Kiedy po wielu wspólnych latach postanawiają sformalizować swój związek i biorą ślub, nie dane jest im nawet wymienić się poceremonialnymi odczuciami. Tomek upada w kuchni, a po niedługim czasie umiera. Ta książka to hołd złożony ukochanemu mężczyźnie, intymny list do męża, krzyk niemocy i czas ocalony od zapomnienia. Prosta i wartościowa zarazem, stała się poniekąd moim drogowskazem w małżeńskiej podróży na kolejne lata.

"Wiem, wszyscy umieramy, ale smutno mi. Ostatnio ciągle mi smutno (...) Tęsknię Tomek. Tęsknię za Tobą, Twoimi przywarami i cudownymi chwilami (...) Podróżowanie bez Ciebie straciło coś, czego nikt inny nie zastąpi (...) No widzisz, nie da się pięknie żyć bez Ciebie".

Z całego serca polecam do przeczytania! Wydawnictwu Literackiemu Wydawnictwo Literackie dziękuję za przesłanie mi egzemplarza przedpremierowego i możliwość zrecenzowania tej pozycji. 

Diana