piątek, 9 października 2015

Zamiast kwiatka na Dzień Nauczyciela

Już niebawem 14 października - Dzień Edukacji Narodowej, popularnie zwany Dniem Nauczyciela. Zazwyczaj dzieci w podziękowaniu za trud nauczania wręczają nauczycielom kwiatki albo czekoladki. My chciałyśmy Wam dziś pokazać alternatywne, niezobowiązujące upominki, które wywołają uśmiech, będą dowodem na to, że Ci, którzy mają tak duży wpływ na kształtowanie naszych dzieci są dla nas ważni - bo przecież prezenty od serca, choćby najmniejsze są bezcenne.

Monika proponuje słodkie bukiety, które cieszą nie tylko oko ale i podniebienie :)




Radość na pewno sprawi spersonalizowana karteczka:





Kubek też jest zawsze dobrym pomysłem, szczególnie tak pięknie pomalowany jak ten przygotowany przez Paulinę:

Kubeczki przeze mnie przygotowane mają szydełkowe wdzianka:


Można też przygotować podkładki pod kubki lub filiżanki i ładnie je zapakować:


Myślę, że każdy nauczyciel ucieszy się z zakładki do książki.



A tutaj spersonalizowany zestaw od karto_flanej: Okładka na książkę+ zakładka dla nauczyciela(ki) rosyjskiego (mam nadzieję, że jeszcze gdzieś jest nauczany ten piękny język ;)




A jeśli zdecydujemy się na czekoladę to warto ją ładnie zapakować:


 (te zrobiłam z papierów do scrapbookingu)


(a do zrobienia tych wykorzystałam biały brystol oklejony papierem do prezentów :) )

Mam nadzieję, że ta garść inspiracji pomoże Wam w przygotowaniu czegoś wyjątkowego na ten szczególny dzień we wszystkich szkołach i przedszkolach, radość na twarzach nauczycieli gwarantowana! :)) 
A może macie jeszcze inne pomysły? Koniecznie podzielcie się z nami swoimi pracami i pomysłami w komentarzu! 

Pozdrawiamy, życząc miłego tworzenia!

czwartek, 8 października 2015

Witamy w naszym gronie :)

Witajcie :)
Dziś mamy niewątpliwą przyjemność powitać w naszym gronie kolejne Twórcze Mamy.
Oddajemy głos dziewczynom:
Ania prowadzi bloga Pracownia na zapiecku.


Witajcie,
Mam na imię Ania, jestem Mamą trzynastoletniej Julki i siedmioletniego Marcina :) Bycie Mamą to między innymi napotykanie na swojej drodze wyzwań stawianych przez pociechy. Dziś ich realizacja jest dużo łatwiejsza niż wtedy gdy sama byłam dzieckiem i moja Mama szyła ubrania nam i naszym lalkom, robiła różnego rodzaju dekoracje, wymyślała przebrania. Teraz ja staram się jak mogę spełniać potrzeby moich dzieci i właściwie wszystko co robię jest związane z dziećmi, rodziną i przyjaciółmi – głównie szydełkuję, od jakiegoś czasu kleję kartki okolicznościowe, czasem szyję ale tak naprawdę gdy zajdzie taka trzeba to chwycę też młotek, pędzel, farby. Z reguły to co robię to nie zaplanowane działania ale rzeczy wynikające z naszych aktualnych potrzeb. Wychodzi mi to pewnie raz lepiej raz gorzej ale każdy zrealizowany pomysł cieszy najbardziej. A radość dzieci jest bezcenna :))
Poza zajmowaniem się domem i rękodziełem prowadzę własną fimę, dużo czytam i gram w siatkówkę i zastanawiam się jak zatrzymać czas.

Mam nadzieję, że moja obecność w Klubie Twórczych Mam będzie inspirująca i dla Was i dla mnie.

Ania

Monika:



 Witam!
To ja Monika, w sieci znana jako MammaMai. Jestem pełnoetatową  mamą dwóch wspaniałych dziewczynek: 5-letniej Mai i 10-miesięcznej Lilki.
Możecie nas zobaczyć na poniższym zdjęciu, które jest jednym z nielicznych w trójkę, bo zazwyczaj to ja fotografuję dziewczynki w różnych codziennych sytuacjach.
Moja przygoda z rękodziełem zaczęła się od haftu krzyżykowego, potem była biżuteria,scrapbooking i  roczna szkoła florystyczna.  Próbuję też swoich sił w decoupage, a ostatnio zaprzyjaźniłam się z szydełkiem, choć to nie wszystko, czego chciałabym spróbować.
Przydaśków do różnych technik mam w domu tyle, że pół miasta mogłabym obdarować ;-)
Więcej o mnie znajdziecie na blogu Zakątek niezwykłych pomysłów.

Witamy w naszym gronie takze Asię, która prowadzi bloga Moje hafciki i cała reszta. Asia miała już okazję być naszą goscinną projektantką. O Asi możecie poczytać tutaj.

Jednoczesnie miło nam ponownie powitać w naszym gronie Paulinę, która tworzy bloga Malowany Swiat Paulina zdecydowała się wrócić do naszego zespołu . O Paulinie możecie poczytać tutaj.

Niebawem post z informacjami dla naszych goscinnych projektantek.

Pozdrowienia!
Powiekszony zespół

wtorek, 6 października 2015

Wyzwanie Kolorystyczne #11

Nadszedł Październik.
 Miesiąc, kiedy wieczorami czuć zimny powiew wiatru, 
szybciej robi się ciemno i mamy więcej czasu...
dlatego
zapraszamy wszystkich do udziału w Wyzwaniu Kolorystycznym #11
w którym przewagą są zimne kolory Szare
Oto paleta kolorystyczna na ten miesiąc:

Aby wziąć udział w wyzwaniu należy spełnić następujące warunki :

1. Do wykonania pracy należy użyć minimum trzech kolorów z w.w.palety 
2. Praca wykonana na to wyzwanie musi być nowa, nigdzie wcześniej nie publikowana 
3. Swoją pracę zgłaszamy poprzez "żabkę" (niebieski przycisk znajdujący się u dołu posta)
4. Na swoim blogu (stronie) na bocznym pasku należy umieścić podlinkowany banerek do tego wyzwania 
5. W poście z pracą również umieszczamy banerek z linkiem do naszej strony

Kochani!! Praca może być wykonana dowolną techniką .

KTM.
A TERAZ POKAŻEMY WAM KILKA INSPIRACJI 
PRZYGOTOWANYCH  PRZEZ 
WSPÓŁTWORZĄCE 
NASZ 
******* KLUB TWÓRCZYCH MAM *******

Ania (z Zapiecka) wyczarowała piękne lampiony (pamiętajcie, wieczory już coraz dłuższe!):




oraz śliczną karteczkę w świątecznej tematyce ( Święta też już coraz bliżej ;) ):


Ela (karto_flana) wykonała na drutach łapki kuchenne:



Monika (MammaMai) ozdobiła skrzyneczkę dla małego elfika:


tynka przygotowała dekorację-wianek:



U Asi na drzewku przysiadly krzyzykowe sowy:



Hanka zrobiła kolczyki filcowe


 Buteki wykonane przez Hanię techniką decoupage'u cieszyły się dużym zainteresowaniem
 na Cieszyńskich Targach


I czternastoletnia córka Hanki -Kinga wykonała techniką wypychania kawałków materiałów  kotka.


Wiola wydziergała ciepłą czapkę na jesienne chłody:


A Paulina stworzyła piękny rysunek łapacza snów na kubeczku:


Życzymy wszystkim dobrej zabawy i czekamy z niecierpliwością do końca miesiąca na 
Wasze dzieła.

niedziela, 4 października 2015

Jesienny placek z owocami

Witajcie!
Tym razem zapraszamy Was do wspólnego pieczenia.
Oczywiście możecie włączyć w pieczenie dzieci i innych członków rodziny :)
My również w Klubie Twórczych Mam upiekłyśmy ten placek wspólnie. Tj. każda z nas w swojej kuchni ;) Zasada jest taka: jeden przepis i różne wariacje wykonania. Bo przecież z jednego przepisu potrawa u każdej "kucharki" będzie smakować/wyglądać inaczej :)
Tym bardziej, że w kucharzy w przypadku tego ciasta zamienić się mogą Wasze dzieciaki, bowiem przepis ten nie wymaga nawet użycia miksera. Ot mieszamy składniki suche i mokre...i GOTOWE!!! :)

Tutaj mamy dla Was przepis:
Na formę 24x34cm

składniki suche:
3 szklanki mąki
1 szklanka cukru
4 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

składniki mokre:
300 ml oleju
300 ml jogurtu naturalnego
6 jajek

W jednej misce mieszamy suche składniki, w drugiej misce mieszamy składniki mokre.Wlewamy mokre do suchych. MIESZAMY całość, wylewamy na obłożoną papierem do pieczenia blachę, na wierzch dajemy owoce (DOWOLNE!!! :) jakie lubicie i w ilości jaką lubicie...ale mniej więcej to ok.4 szklanki owoców)
Wkładamy do piekarnik nagrzanego do 180 st.C i pieczemy do suchego patyczka, co najczęściej zajmuje 50-60 minut ;)

Licząc od dziś macie dwa tygodnie na dołączenie do naszej zabawy - wrzucajcie pod koniec posta linki z Waszymi wypiekami do żabki inlinkzz.
Następnie opublikujemy galerie Waszych wspólnych wypieków.
A tutaj nasze klubowe ciacha:

Ela (karto_flana) upiekła ciasto z połowy składników w okrągłej foremce o średnicy 24 cm:



Przepis podstawowy z małą zmianą- jogurt naturalny Ela zastąpiła jogurtem jagodowym. Na wierzchu placka są śliwki węgierki i siekane orzechy laskowe.

Hanka upiekła dużą blachę ciasta ze śliwkami (tak dużą, że nie zmieściła się w całości na zdjęcie ;) )


Dodatkowo dostaniecie jeszcze pyszne zielone galaretki :)



Wiola także upiekła jogurtowe ciacho ze śliwkami :



Jus(tynka)
#1 zamiast do formy na ciasto rozlała ciasto do foremek na muffinki
z dodatkiem świeżych malin i otartej skórki z cytryny
(wychodzi ok 30 sztuk)


#2 placek ze śliwkami i posypką cynamonową (mąka z cukrem, masłem i cynamonem)


Jak widać ten przepis kryje w sobie wiele możliwości :)

Za przepis dziękujemy tynce (a tu źródło KLIK), a niebawem już kolejna porcja wspólnych wypieków!
Zapraszamy też do naszych aktualnie trwających wyzwania:
"Zrobione z mamą SAD"



Pozdrowienia
Zespół
KTM 

sobota, 3 października 2015

Podsumowanie wyzwania cyklicznego "Słoik, puszka i butelka"

Serdecznie Wam dziękuję za udział w naszym kolejnym wyzwaniu.
Prace jak zawsze różnorodne, piękne, bardzo pomysłowe...
Za wszystkie zgłoszenia serdecznie dziękujemy.
Nim podam wyniki wyzwania możecie nacieszyć oczy tymi wspaniałościami jakie dziewczyny stworzyły:

2. Dzastii



3. Kinia



9. JJka


Każda z prac jest naprawdę zachwycająca. Jednak tym razem postanowiłam wyróżnić pracę marmariscraft za pomysłowość, kreatywność i piękne wykonanie. Szczególnie spodobał mi się pomysł z ogrodowym lampionem, druga w kolejności praca to komplet butelek "państwo młodzi", które także wykonały zdolne rączki marmariscraft. Cieszę się, że nie musiałam wybierać spośród tych prac zwycięskiej, bowiem obie należą do jednej autorki.
Dziękuję za udział w zabawie.
Poczęstuj się banerkiem.


Czekam także na maila z informacją o adresie (na terenie PL) do wysyłki niespodzianki (tynka.p84<małpa>gmail.com)

POZDRAWIAM

piątek, 2 października 2015

Podwieczorek # 1 - Biszkopciki z dżemem

Kiedy byłam dzieckiem uwielbiałam "Anię z Zielonego Wzgórza"...ba! Coś z dziecka w sobie wciąż mam ;) i Ani nie przestałam lubić...dlatego - jak tu nie lubić podwieczorków?
Kojarzą mi się one właśnie z klimatem Zielonego Wzgórza...

Od czasu do czasu wpadniemy tu z jakąś inspiracją na podwieczorek dla Was...ale głównie z myślą o naszych maluchach :)




Podwieczorek #1
Biszkopciki z dżemem, budyń i kompot owocowy.

Biszkopciki (na ok 34 pojedyncze sztuki)
2 jajka
2 łyżki mąki
2 łyżki-płaskie cukru
odrobina proszku do pieczenia, tak 1/2 łyżeczki
suchy mak do posypania

Ubijamy białka na sztywno, dodajemy cukier, ubijamy nadal, dodajemy żółtka i na końcu do puszystej masy przesiewamy mąkę z proszkiem, delikatnie mieszamy. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia wykładamy łyżką "biszkopciki" posypujemy makiem, pieczemy KILKA minut (w zależności od Waszego piekarnika, u mnie 6-8 minut) w temp.170-180 st. C
Gdy biszkopciki się ostudzą, przekładamy dżemem :)
Podajemy z budyniem i kompotem.
Smacznego!




POZDRAWIAMY