czwartek, 3 sierpnia 2017

Odeszła Wanda Chotomska - trochę nietypowe Kreatywne czytanie

"Dziecko musi mieć w otoczeniu ludzi czytających.
Książka musi być w zasięgu wzroku, najlepiej jeśli jest w rękach rodzica"
                                                            Wanda Chotomska

Wczoraj zmarła jedna z najbardziej znanych polskich pisarek, autorka wielu wierszy dla dzieci, słuchowisk i opowiadań. Na jej wierszach wyrosły co najmniej trzy pokolenia dzieci: moi rodzice oglądali Jacka i Agatkę, ja pamiętam wiersze publikowane w Świerszczyku i Misiu, które potem chętnie czytałam ze swoimi dziećmi. Jej wiersze znajdziemy chyba w każdym tomiku z poezją dla dzieci.

W 1969 r. Wanda Chotomska otrzymała Order Uśmiechu, w 2005 r. odznaczono ją Złotym Medalem Zasłużony Kulturze Gloria Artis a w 2012 Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości literackiej, za działalność społeczną na rzecz dzieci i młodzieży.

Wiersze Pani Wandy są wyjątkowe, rzadko są to typowe rymowanki. Pobudzają wyobraźnię, zachęcają do wymyślania kolejnych strof, analizowania sytuacji. Idealnie nadają się do kreatywnego czytania. Moje dzieci są już duże, ale dziewięcioletni Marcin wciąż lubi chociażby wymyślanie kolejnych abstrakcyjnych sytuacji i co by było "Gdyby tygrysy jadły irysy?"


Wielką frajdę sprawiało nam wyszukiwanie słów na "Kra..." których wcale nie ma za dużo ale potem wymyślaliśmy inne sylaby, na które szukaliśmy wyrazów, które zapisywałam i układaliśmy z nich swoje historie.


Z wierszykiem "Dziesięć bałwanków" uczyliśmy się liczyć od 10 do 0


Przy tym wierszyku, zawsze się rozczulam ... :)


Serdecznie polecam Wam te i inne wiersze Pani Wandy, a także: "Kram z literami", nam służący jak pierwszy elementarz, gdzie poszczególne literki przedstawione są w bardzo zabawny sposób, historię "Pięciopsiaczków".
Będzie nam jej brakowało. Na szczęście mamy jej twórczość, która jest ponadczasowa i zawsze chętnie po nią sięgnę.

A Wy macie swoje ulubione wiersze albo opowiadania Pani Wandy? Podzielcie się z nami koniecznie!


1 komentarz:

  1. Pięciopsiaczki czytałam jesienią z synem, bardzo fajnie napisana książka zresztą jak wszystkie jej ksiązki , wiersze. Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń