Kurt Vonnegut Listy, opracowanie i wstęp Dan Wakefield, wydawnictwo Zysk i S-KA
Kurt Vonnegut urodzony 11.11. 1922 roku w Indianapolis w Stanach Zjednoczonych, zmarł 11.04.2007 roku na Manhattanie w Nowym Jorku.
Pisarz, nauczyciel, wykładowca akademicki, copywriter, publicysta, był dwa razy żonaty, miał 3 rodzonych dzieci i trójkę adoptowanych.
Dan Wakefield urodzony w 1932, zmarł w 2024. Pochodził z Indianapolis, pisarz, dziennikarz, scenarzysta, absolwent tej samej szkoły co Kurt .
Panowie poznali się w 1962 roku i połączyła ich przyjaźń.
Wspólne korzenie pozwoliły Danowi dopełnić listy Kurta pisane do różnych odbiorców o wstęp i komentarze, przez co książka stała się doskonalszym obrazem przeżyć Kurta Vonneguta.
Książka jest adresowana do każdego czytelnika ceniącego dobrą literaturę.
Jest przeznaczona dla tych co znają i czytają książki Kurta, jak również dla tych, którzy nigdy nie zetknęli się z jego twórczością.
Osoby, które wcześniej nie znały tego pisarza nie poprzestaną tylko na tej lekturze, ta książka jest jak narkotyk, który zmusza nas po sięgniecie do inny książek tego autora. Listy można określić jako powieść autobiograficzną, która chronologicznie wprowadza nas w obiektywną historię życia Kurta, przedstawia jego poglądy, wydarzenia, których był zarówno twórcą jak i świadkiem.
Jak komentarze Wakefielda można uznać, że fantastyczne wypełnienie i uzupełnienie wiedzy wynikające z listów, tak też jego listy można uznać za takie same wypełnienie i uzupełnienie jego literackiej twórczości.
Vonnegut to pisarz prowokujący do myślenia, gatunki z których słynie to powieści science fiction, literatura groteskowa, postmodernistyczna, satyra. W swoich powieściach wprowadza elementy grozy, unikalnym stylem oraz głębokim humanizmem, w listach też te elementy można dostrzec.
Jest też kilka listów -perełek, które zasługują na szczególną uwagę, dlatego warto delektować się książką, czytać ją z uwagą i wyciągać smaczki indywidualnie do potrzeb wrażliwości indywidualnego czytelnika.
To co w tej chwili dzieje się na świecie mam na myśli wszystkie konflikty zbrojne, które są największym złem jakie ludzkość może na siebie ściągać powodują, że twórczość Kurta jest jak najbardziej aktualna, jest na czasie, mimo upływu lat nie traci nic na swojej aktualności czy wartości, jest ponadczasowa.
Można powiedzieć, że oddana w nasze ręce książka nie do końca jest autentyczna, bo jej redaktor pozbawił listy autentyczności w sferze samego zapisu, poprawił błędy ortograficzne interpunkcyjne, pozamieniał duże litery na małe tam gdzie było one zbyteczne.
Czy jest to dobre posunięcie, z racji poprawności językowej pewnie tak, ale pozbawiono czytelnika cząstki autentyczności i naturalności jego prawdziwych listów a nie listów pisanych dla potrzeb literackich. To trochę jakby poprawiać kolory czy kształty w przyrodzie, uznać, że zieleń liścia jest za blada a jego kształt nienaturalny.
Może pozostawienie oryginalnej pisowni byłoby nie na miejscu, ale opatrzenie książki zdjęciami oryginalnych listów byłoby ciekawym posunięciem redaktorskie, tym bardziej, że książkę zdobią fotografie dokumentujące życie pisarza.
Celowo bardzo mało napisałam stricte o przeczytanej książce, bo chcę sprowokować odbiorcę ( jak to robił Kurt) do przeczytania i przemyślenia, dałam wędkę a rybę trzeba złowić samemu i przeczytać cokolwiek Kurta Vonneguta.
Polecam
Joanna-JB




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz