sobota, 30 maja 2026

Mama czyta: Życie za życie, Aneta Kisielewska

 

Trzy kobiety. Trzy związki. Jedna decyzja, która połączy ich losy na zawsze.
Aneta Kisielewska pokazała światu swoją trzecią książkę. Jak zwykle skupia się na emocjach, mrocznych stronach ludzkiej natury, na sekretach skrywanych głęboko a wszystkiego wplata w wątek kryminalno-sensacyjny.
„Życie za życie” to książka, którą  trudno zdefiniować pod względem kategorii. Powiedziałabym, że to obyczaj z wątkiem kryminalnym i odrobiną thrillera. Są w nim przedstawione trzy bardzo różne kobiety. Każda z nich ma inne priorytety, status materialny, podejście do życia, partnerów…. A jednak coś ich łączy: słowo MATKA. Czy chcę być matką? Dlaczego nie mogę być matką? Czy będę dobrą matką? Co jestem w stanie poświęcić dla bycia matką? …. I wiele podobnych pytań.
Pomysł na fabułę jest bardzo dobry. Opisanie historii kobiet z ich punktu widzenia i to równolegle też korzystnie wpływa na książkę. Historia ciekawie się rozwija i wciąga czytelnika, ale jest trochę przewidywalna. Uzupełnieniem świata widzianego kobiecym okiem są też rozdziały gdzie rolę narratora przejmują mężczyźni.
Trzy kobiety: 
Diana – bogata influencerka, pogodynka, Różowa Landryna, pracoholiczka, ciągle w biegu, rozjazdach. Związek z Błażejem wydaje się idealny, ale czy taki jest?
Kaja – młoda dziewczyna żyjąca w biedzie trafiająca na partnera, który ją katuje fizycznie i psychicznie. Czy zawalczy o siebie?
Julia – redaktorka w gazecie, żyjąca w spokojnym związku z kochającym mężczyzną i od kilku lat starająca się o dziecko. Jak zmieni się jej życie po poznaniu Diany i Kai?
W książce każdy bohater ma swoje sekrety, a życie wystawia ich na próbę, w której niektórzy ujawniają swoje dobre strony a inni wręcz odwrotnie. Nie ma tu osób idealnych. To jest prawdziwe życie, prawdziwi ludzie, którzy nie są czarno-biali ale ze swoim bagażem przeżyć i doświadczeń podejmują decyzje wpływające na ich przyszłość. Dlatego czytelnik odbiera ich autentycznie i jest w stanie wczuć się w ich postępowanie.
„Życie za życie” oceniłabym na dobrą książkę, po którą warto sięgnąć.
Wydawnictwo Zysk i Spółka.
Polecam
Joanna-JB

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz