środa, 27 lipca 2022

Podróże małe i duże - Majaland Warsaw

 "Tę pszczółkę, którą tu widzicie zowią Mają,

wszyscy Maję znają i kochają. 

Maja fruwa tu i tam,

świat swój pokazując nam..."

Tę piosenkę Zbigniewa Wodeckiego znają chyba wszyscy? Dziś idąc śladami mojej ukochanej bohaterki z dzieciństwa, zabieram Was do krainy rozrywki nazwanej Jej imieniem.

 


 Całkiem niedawno i przez zupełny przypadek dowiedziałam się, że na początku maja na trasie Lublin - Warszawa, a więc niedaleko nas, otwarto drugi w Polsce (po tym w Kownatach) Park Rozrywki Majaland. Kiedy podzieliłam się tym odkryciem z najbliższymi, oczywistym stało się, że podczas tegorocznych wakacji nas tam nie zabraknie! I tak w początkach lipca pojechaliśmy do Góraszki!


Z zewnątrz wszystko wydało mi się zbyt "surowe" i betonowe. Kolejne skojarzenie - zero roślinności, która przecież dopiero została zasadzona i jeszcze nie zdążyła na dobre zapuścić korzeni, zazielenić się i zachwycić swoimi kwiatami. Jednak, gdy zobaczyłam zachwyt na twarzach moich dzieci i iskry podniecenia w ich oczach...wyluzowałam i postanowiłam dać szansę temu miejscu. 

Przyjechaliśmy w środku tygodnia, tuż po otwarciu o 10, bo nie lubimy weekendowych tłumów.  Już w progu przywitała nas sama Gospodyni 😊 Dzieci oczarowane całym wystrojem, choć bardzo chciały zrobić sobie z Mają zdjęcie, postanowiły, że najpierw obejrzą całość, a potem wrócą. Ale niestety po kilkunastu minutach Mai już nie było i pojawiła się dopiero po godzinie 14 na scenie, podczas swojego tanecznego show. Wtedy każdy może się z nią sfotografować, ale uwaga! Trzeba odstać swoje w kolejce. Jeśli więc na wejściu spotkacie machającą do Was Pszczółkę Maję, to nie traćcie okazji, bo my tę szansę zaprzepaściliśmy i fotki ze względów czasowych (tu czytaj: lenistwo, albo po prostu nie lubimy czekać w kolejce) nie mamy. Oprócz Mai, spotkacie tam również innych bajkowych bohaterów, a może nawet swoich przyjaciół,tak jak moja Lidka!


Majaland już od pierwszego spojrzenia zachwyca! Kolorami, światłami, wszechobecnymi bohaterami z bajek. Pojawiają się oni niemal w  każdym kącie. Stojąc, uśmiechają się zachęcająco do zrobienia pamiątkowej fotografii, albo zaklęci w lunaparkowe karuzele zapraszają do zabawy.

 


 Każdy znajdzie tu coś dla siebie, zarówno 3 latek, 8 latka jak i osoby dorosłe, bo nawet my z mężem daliśmy się ponieść magii i niejednokrotnie szybowaliśmy pod chmurami w  Sky Fly.


Bardzo pozytywnie zaskoczył mnie fakt, że dziecko takie jak mój Bartek może skorzystać z większości atrakcji (oczywiście pod opieką dorosłego), bo w ubiegłym roku odwiedziliśmy inne podobne miejsce i mały nie mógł skorzystać prawie z niczego, co było prawdziwym powodem do rozpaczy. O wizycie w Majalandzie Bartek opowiada z wypiekami na twarzy do tej pory! Chylę czoła za umożliwienie rozrywki dzieciom tak małym jak on.


Co zobaczycie w tym miejscu? Oczywiście krainę Pszczółki Mai, bo cały kompleks wewnętrzny zaprojektowany został z myślą o tej bajce i jej bohaterach, ale nie zabraknie też przyjaciół z innych kreskówek, jak chociażby postaci z bajki Super Wings, które królują na zewnątrz.

 



 Na terenie obiektu do Waszej dyspozycji jest 26 atrakcji, m.in. Karuzela Łańcuchowa Motyli, Karuzela Kwiatów, Las Zabawy, Place Zabaw, Kulki, Miasteczko Samochodowe, Rollercoaster Wikingów, Super Ślizg, Szkoła Latania, Tańcząca Fontanna, Żabki, Łódeczki, Łódź Wikingów, Wielki Drakkar i wiele innych, a także niezastąpiona w letnie upały wodna strefa ochłody, czyli Wielki Basen ze zjeżdżalniami. 

 



 



To wszystko gwarantuje niezapomnianą zabawę (u nas 5 godzin i był niedosyt). Bilety możecie kupić stacjonarnie lub przez Internet, akceptowany jest Bon Turystyczny oraz Karta Dużej Rodziny (co u nas bardzo się opłaciło i dało 20 zł zniżkę na każdym bilecie😁). Jak dla mnie miejsce na duży plus, bo się ubawiliśmy wszyscy...choć,żeby całkiem nie przesłodzić to muszę to napisać...ech...mimo dobrze zorganizowanej strefy gastronomicznej...jedzenie jest słabe. Małe porcje, mały wybór, a cena z kosmosu. Dla przykładu zestaw dla dzieci Kids Box, składał się z trzech 3 1-centymetrowych nuggetsów, 7 frytek, wody niegazowanej i jakiejś paczuszki z kolorowanką, a wszystko za 26,99 zł, zestaw dla dorosłego już za 39,99. Jeśli macie możliwość zabrania ze sobą czegoś do jedzenia, to na dworze są specjalne stoliki, przy których bez problemu to skonsumujecie, możecie nawet przywieźć sobie pizzę, której tu nie znajdziecie😄


Moje dzieciaczki popadały od razu po przejechaniu kilku kilometrów, co oznacza, że wybawiły się na całego! Ja również! Dlatego z czystym sumieniem polecam to miejsce. Jest jeszcze nienaruszone upływem czasu i warto się tam wybrać w jakiś letni dzień! 

wtorek, 26 lipca 2022

Kreatywne czytanie - DINOZAURY

Dinozaury. Temat rzeka. Wraca do mnie jak bumerang. Wydaje mi się, że niedawno co dopiero dinozaurami "zajawiony" był mój Antonio (obecnie już 9latek) a teraz najmłodsza Jadzia wykazuje zainteresowania szczególnie po bracie (zatem spodziewajcie się kolejnych tematów...w tym kosmos i ciało człowieka)

Jadzia korzysta z biblioteczki brata. Jeśli pamiętacie, swego czasu Antek bardzo interesował się dinozaurami, prehistorią...wobec czego jego kolekcja literatury była dość imponująca. Jadzia bawi się także figurkami dinozaurów (także "spadek" po starszym bracie). Są to jednak tematy ponadczasowe, uniwersalne, które dzieciaki po prostu lubią!






Jadzia bardzo chętnie układa puzzle z dinozaurami (w tym miejscu polecam Wam wszelakiej maści puzzle, układanki z Czu-Czu). Zaopatrzyłam Jadzię podczas ubiegłorocznych jesiennych Targów Książki w Krakowie w kilka produktów z tego wydawnictwa, ponieważ Czu-Czu<klik> to zawsze strzał w dziesiątkę jeśli chodzi o materiały edukacyjno-zabawowe dla dzieci!



Mamy także pęsetę w kształcie głowy dinozaura (była dodatkiem do jakiejś gry planszowej), dzięki temu ćwiczymy małe rączki... chwyt, precyzję ruchów, a ponadto, przenosząc kolorowe pomponiki uczymy się poprzez zabawę zarówno liczenia jak i np nazewnictwa kolorów w języku angielskim. 





Moja trzylatka bardzo lubi też kolorowanki, z namaszczeniem i ogromną cierpliwością zamalowuje kolejne postaci tychże prehistorycznych stworów. Lubi zamalowywać kartki flamastrami, ale niesłabnącą sympatią cieszy się także malowanie KAWĄ, a także farbkami...





A skoro już przy tematyce dinozaurów jako prehistorycznych stworów jesteśmy, nie sposób nie zrobić najprostszego i uwielbianego przez dzieci eksperymentu, mianowicie WULKAN (wulkan ulepiony z plasteliny, do jego zagłębienia wsypujemy sodę oczyszczoną i odrobinę barwnika, dolewamy ocet i dzieje się magia)...



Zosia pomogła Jadzi także przygotować plastelinową makietę dla prehistorycznych gadów:


Próbowaliśmy też tworzyć nasze dinusie z różnych materiałów - plasteliny (niedawno pokazywałam jak ulepić takie dinozaury <klik>), czy rolek po papierze toaletowym, tu ponownie dziewczyny działały absolutnie same:







Można też skorzystać z różnych imprez organizowanych np przy okazji premiery filmu...tak całkiem niedawno przy premierze nowego "Jurrasic World"





m


A zabawa na placu zabaw w piasku to przecież niczym praca dokładnego paleontologa ;)


Czy u Was także są tematy, które "przerabiacie" cyklicznie przy każdym kolejnym dziecku? ;p
Pozdrawiamy Was ciepło!

tynka&dzieciaki

niedziela, 24 lipca 2022

ŚWIĘTUJEMY- Rocznicowe rozdanie na 10 lecie bloga- Nagrody od projektantek

 Kochani! Wciąż świętujemy dziesięciolecie bloga. Tym razem dziewczyny z zespołu przygotowały dla Was drobne upominki.

tynka

Przygotowała paczuszkę niespodziankę.  Znajdziecie w niej ciekawą lekturę, nieco z rękodzieła- biżuterię oraz decoupage'owy drobiazg, przydasie, COŚ smacznego, by umiliło Wam nadchodzące jesienne wieczory oraz pachnące kosmetyki :)

karto_flana  

Zestaw scrapowych przydasi plus słodkie niespodzianki , których nie zobaczycie na zdjęciu.

Ania z Zapiecka

Ania ma dla Was łapacz snów wydziergany szydełkiem wraz z zestawem wstążek, które można doczepić do łapacza lub wykorzystać do innych projektów. W paczuszce na pewno znajdzie się również słodka niespodzianka oraz przydasie do wykorzystania w różnych pracach.


AsiaB

Też postawiła na paczkę niespodziankę, w której znajdą się przede wszystkim przydasie hafciarskie, dobra książka i coś pysznego:)

Katrin

Postanowiła obdarować jedną z książek, które recenzowała na łamach KTM. Egzemplarz jest typowo recenzyjny przed korektą. Do tego drewniane scrapki i ozdoby a także kolorowe motylki z papieru z motylkowego dziurkacza.

JB

Jej niespodzianka będzie lawendowo-fioletowa :)💜

Diars

Przygotowała paczkę niespodziankę, w której znajdziecie same fajne rzeczy: coś dla Ducha, coś dla Ciała, coś dla Relaksu i coś od Serca. Jeśli jesteście ciekawi co mieści to tajemnicze pudełko to zgłaszajcie się do Diany 😉

ZosiaSadosia

Niespodzianka od niej będzie zawierać przydasie potrzebne do rękodzieła oraz specjalny eliksir domowej roboty przywracający wene twórczą lub jak kto woli poprawiajacy humor. 😉 

Joasia & art

Mam dla Was do wygrania zestaw z biżuterią. Kolczyki oraz breloczek do torebki.

Kolczyki wykonano z pięknych kamieni popękanego agatu lodowego. Kamienie opleciono drucikiem miedzianym w kolorze fioletowym i zielonym - technika wire wrap. Koczyki mają zapięcie/ bigle ze stali nierdzewnej.


Breloczek z rozgwiazdą został zrobiony z drobnych koralików w kolorze metalicznego fioletu, oraz elementów metalowych. Breloczek będzie świetnym dodatkiem do kosmetyczki, torebki.

Po nagrody możecie zgłaszać się do końca wakacji czyli do 31 sierpnia włącznie. Po tym terminie Nasz DT wybierze zwycięzców.

A co trzeba zrobić, żeby zgarnąć nagrody?

1. Musisz posiadać bloga, własną stronę internetowa, galerię, profil na Facebooku, Instagramie, czy innych mediach społecznościowych.

2. Zgłaszasz się linkując posta z informacja o rozdawajcie poprzez żabkę (inlikz) na końcu tego posta. Możesz wybrać, który prezent lub prezenty chcesz otrzymać.

3. Na swoim blogu, stronie www, galerii, czy w mediach społecznościowych umieszczasz wpis z podlinkowanym banerem do wpisu o rozdawajce na stronie klubu. W przypadku zgłoszenia na Instagraime musisz otagować nasz instagramowy profil.

4. Miło nam będzie jeśli polubisz nasz profil na Instagramie i Facebooku, czy tez dołączysz do grona naszych obserwatorów na blogerze. Nie zapomnij poinformować swoich przyjaciół o rozdawajcie i udostępnić post.

5. Zwycięzcy zgłaszają się po odbiór nagród na klubową  skrzynkę: klubtworczychmam(małpa)interia.pl

6. Wysyłka nagród odbywa się na terenie Polski.

6. Nie ponosimy odpowiedzialności za szkody i opóźnienia wynikające z działalności Poczty Polskiej.
Powodzenia i udanej zabawy!

Zapraszamy tez do naszego posta wspomnieniowego ze zgadywanką. 


Oraz do naszych rocznicowych wyzwań.