Prima aprilisJan Brzechwa
Wiecie, co było pierwszego kwietnia?
Kokoszce wyrósł wielbłądzi garb,
W niebie fruwała krowa stuletnia,
A na topoli świergotał karp.
Żyrafa miała króciutką szyję,
Lwią grzywą groźnie potrząsał paw,
Wilk do jagnięcia wołał: „Niech żyje!”,
A zając przebył ocean wpław.
Tygrys przed myszą uciekał z trwogi,
Wieloryb słonia ciągnął za czub,
Kotu wyrosły jelenie rogi,
A baranowi - bociani dziób.
Niedźwiedź miał ptasie skrzydła po bokach,
Krokodyl stłukł się i krzyknął: „Brzdęk!”
„Prima aprilis!” - wołała foka,
A hipopotam ze śmiechu pękł.
......................................................................................
Który dziś dzień? Pierwszy! A jaki miesiąc? Kwiecień!
Więc święto żartów na caaaaałym świecie.
Sól zamiast cukru i w butach wata -
śmieje się siostra, mama i tata.
Śmieje się brat, babcia i dziadek,
śmieje się ciocia, wujek i tłum sąsiadek!
Więc święto żartów na caaaaałym świecie.
Sól zamiast cukru i w butach wata -
śmieje się siostra, mama i tata.
Śmieje się brat, babcia i dziadek,
śmieje się ciocia, wujek i tłum sąsiadek!
.........................................................................................
1 kwietnia cały czas uważaj,
okazji innym żadnych nie stwarzaj,
żarty czekają na każdym kroku,
taki to dzień pełen uroku!
Prima aprilis, aprilis prima,
zaczyna się wiosna, a kończy zima,
więc różne żarty szykujemy,
przez cały dzień śmiać się będziemy.
okazji innym żadnych nie stwarzaj,
żarty czekają na każdym kroku,
taki to dzień pełen uroku!
Prima aprilis, aprilis prima,
zaczyna się wiosna, a kończy zima,
więc różne żarty szykujemy,
przez cały dzień śmiać się będziemy.
........................................................................................
Życzy Wam wszystkim dnia pełnego uśmiechu!
Pozdrawiamy!
Zespół KTM:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz