piątek, 20 listopada 2015

Wyzwanie Gościnnej Projektantki - Daleki Wschód

Witamy :)
Tym razem gościmy w naszym klubie JJke, czyli Joannę z bloga Rękodzieło Joanny.


Oto, co napisała o sobie:

Witam! Dziękuję za wybranie mnie na Gościnną Projektantkę .
Jestem JJka, a tak na prawdę Joanna, typowa pracująca kobieta, która w czasie wolnym oddaje się pasji robótkowania. Urzekają mnie różne formy, wzory, kolory i nieograniczone możliwości wyobraźni jakie prezentują twórcze osoby i dlatego tak bliskie jest mi wszelakie rękodzieło. "Dłubię" od kilkudziesięciu lat i kocham to, co robię. Mam swoje techniki, jedne są mi bliskie i nie mogę bez nich żyć, a do innych tylko wzdycham. Ulubiona technika to szydełko, potem druty, decoupage, a od niedawna szycie. Nie są mi obce inne techniki, wszystkiego próbuję. Tworzę, podglądam i często doradzam. Chciałabym żeby doba się wydłużyła, aby starczyło czasu na realizację wszystkiego co przychodzi mi do głowy. 
Od kilku miesięcy chwale się pracami na blogu "Rękodzieło Joanny / JJka / Joana's crafts" (jjka07.blogspot.com) do którego serdecznie zapraszam. Można mnie też znaleźć na FB pod tą samą nazwą.
Oto kilka przykładowych prac:

 






 
Zaproponowanie tematu wyzwania, to trudniejsze jak uczestniczenie w takim wyzwaniu. Trudno mi było wymyślić taki temat, bo chciałam aby wiele rękodzielniczek tworzących w przeróżnych technikach mogło wziąć w nim udział, ale jak wyzwanie, to wyzwanie i z każdym należy się zmierzyć.
Tak więc tytuł mojego wyzwania to: "Daleki Wschód". 
Myślę, że to temat bardzo szeroki do interpretacji. Bo to nie tylko Japonia czy też Chiny, ale również Tybet czy też kraje Półwyspu Indochińskiego. To nie tylko skojarzenia z samurajami, gejszami, czy też bożkami buddy, ale to też: kwiaty wiśni, piwonie, orchidee, bambus, drzewka bonsai, charakterystyczne pismo oraz wzorzyste i kolorowe tkaniny np jedwabne. No i nie zapominajcie o przyprawach. Tak więc można inspirować się kształtami, formami, kolorami i zapachami. 
Oto moje skromne prace, które mogą być dla Was inspiracjami.








Dla zwycięskiej pracy, czyli dla jej wykonawcy przeznaczę nagrodę w postaci świątecznej szydełkowej serwetki oraz drugiej rzeczy przeze mnie wykonanej, ale ta.... będzie już niespodzianką.
 Szalejcie twórczo i niech wyobraźnia działa.

Zatem do dzieła! Liczymy na Wasze twórcze działania :) zasady wyzwań znajdziecie tutaj.
A poniżej banerek do naszego wyzwania:


Pozdrowienia 
Gościnna Projektantka Joanna i zespół

poniedziałek, 16 listopada 2015

Podsumowanie wyzwania Gościnnej Projektantki - Styl skandynawski

Dobry wieczór!
Mamy dla Was dzisiaj podsumowanie wyzwania Gościnnej Projektantki - Styl Skandynawski.
Cieszymy się, że pomimo dłuższej przerwy w prowadzeniu tych wyzwań, tym razem Wasz udział był naprawdę spory.
Oto zgłoszone prace:

Scrap Kraina (Paulina Misiak)


A oto kilka słów naszej Gościnnej Projektantki:


Było mi bardzo miło gościć w Klubie Twórczych Mam , cieszę się ,że tak dużo osób wzięło udział w moim wyzwaniu.
Bardzo ciężko było wybrać, tylko jedną osobę ,ponieważ wszystkie prace były piękne, wyjątkowe i bardzo pomysłowe.
Po dłuższym zastanowieniu postanowiłam wyróżnić trzy osoby :)
Główną nagrodę wygrywa praca która zachwyciła mnie prostotą, perfekcyjnym wykonaniem a co najważniejsze według mnie najbardziej wpasowała się w temat wyzwania. 
Wzywanie gościnnej projektantki wygrywa Scrap Kraina
A teraz jeszcze dwa wyróżnienia :)
Pierwsze wyróżnienie otrzymuje  Handmade by Elżbieta za bardzo pomysłowe pudełko na prezenty.
Drugie wyróżnienie otrzymuje Klarysa za piękną skandynawską karteczkę.
Dziękuję bardzo za wspólną zabawę :)
Wszystkie trzy dziewczyny poproszę o adresy[wysyłam również za granicę]

Serdecznie gratulujemy zwyciężczyni i wyroznionym.
Mamy dla was banerki:




Prosimy o kontakt (np. na skrzynkę klubową, lub podając maila w komentarzu)  w celu wysyłki nagrody.

A jesli ktoś chciałby byc u nas gościnną projektantką to również zapraszamy do zgłoszenia się na naszą klubową skrzynkę: klubtworczychmam (malpa)gmail.com.
Niebawem kolejne gościnne wyzwanie :)

Pozdrowienia!
Zespół

Krok po kroku - piernik dojrzewający

Jeszcze przed ADWENTEM i nim wpadniemy w wir prawdziwie świątecznych przygotowań wyznacznikiem, że ten okres tuż tuż ...jest przygotowanie ciasta na piernik dojrzewający.
W mojej rodzinie robiła go Babcia. Gdy Babcia odeszła na wiele lat tradycja przygotowywania go gdzieś znikła. Ale ponieważ strasznie tęskniłam za tym smakiem, już trzeci rok mija jak przywróciłam tą tradycję piernikową :) a przygotowując go czuję się jakby Babcia była bliżej...

Przepis stąd (KLIK) nie różni się nawet za bardzo od oryginału mojej Babci...
Kopiuję Wam przepis z powyższego bloga http://gotowaniecieszy.blox.pl/

Ciasto na piernik (6-7 tygodni przed Świętami)                

Składniki:

* 1,2 kg mąki     
* 2 szklanki cukru (ok 400 g)
* 1/2 litra miodu (ok 750-800g)
* 150 g masła
* 100 g smalcu (lub kolejne 100 g masła, jednak ja wolę dodać trochę smalcu)
* 3 duże jajka
* 1/2 szklanki zimnego mleka 
* przyprawa do piernika - 3 paczki kupnej lub 3 pełne łyżki domowej przyprawy do piernika
* 3 łyżeczki sody

W garnku z grubym dnem podgrzewamy masło, smalec, miód i cukier do czasu aż składniki się połączą (ale nie pozwalamy im się zagotować), a następnie odstawiamy do wystygnięcia (od czasu do czasu mieszając, ponieważ na dnie będzie się zbierał cukier). Masa powinna mieć temperaturę pokojową.
Mąkę łączymy z przyprawą do piernika i sodą.
Schłodzoną masę cukrowo maślaną przelewamy do dużej miski i zaczynamy miksować na średniej prędkości obrotach dodając stopniowo jajka, a następnie po łyżce połowę mąki, później mleko i resztę mąki. Ciasto jest dość gęste i jeśli mikser będzie Wam odmawiał posłuszeństwa dodajcie jeszcze jedno jajko. Jak długo jesteście w stanie je miksować - nie róbcie tego.  
Gotowe ciasto przekładamy do kamionkowej lub szklanej miski, przykrywamy ściereczką i dość mocno obwiązujemy sznurkiem. Następnie miskę wkładamy do foliowej reklamówki którą zawiązujemy - ale dość lekko, by powietrze mogło dostawać się do ciasta. 
Ciasto wstawiamy na najniższą półkę lodówki i zapominamy o nim na 5 tygodni.


I teraz to już naprawdę ostatni dzwonek by go jeszcze przygotować...może leżakować nawet do 7 tygodni! Ja na pewno skrócę ten czas do 5... 3-4 dni przed Świętami go upiekę, przełożony masą orzechową, marcepanową lub powidłami zdąży w tym czasie zmięknąć :)

 

Pozdrawiam!

niedziela, 15 listopada 2015

Krok po kroku - domowa ciastolina

Nawet nie wiedziałam, że można taką CIASTOLINĘ samemu wykonać w warunkach domowych.
Koleżanka dała mi ten przepis i przesłała z Anglii jeden z najważniejszych składników "Cream of tartar" (kwaśny winian potasu)...nie wiem czy ten "proszek" jest dostępny u nas?
Ktoś-coś na ten temat?
Klubowa koleżanka Ania od razu pośpieszyła mi z pomocą...jeśli zechcecie zrobić taką masę, to "Cream of tartar" dostępny np.TU(KLIK) *

Przepis podam mimo wszystko...ciastolina jest IDEALNA...pachnie tym czym chcemy, bo aromat sami wybieramy :)


Ciastolina
- 2 kubki mąki
- 1 kubek soli
- 1 łyżeczka cream of tartar
- 1 łyżka oliwy
- barwniki spożywcze
- olejek zapachowy (kilka kropli)
- 2 kubki wody

Wszystkie składniki wrzucamy do dużego garnka i podgrzewamy powoli, mieszamy cały czas do momentu aż utworzy się kula. Ciastolinę dzielimy na części i zabarwiamy barwnikami spożywczymi. Ciastolina odpowiednio przechowywana w foliowych woreczkach czy plastikowych "słoiczkach" jest do użycia nawet przez kilka miesięcy.








Poszperałam też nieco w sieci w poszukiwaniu przepisu, który nie wykorzystuje tajemniczego składnika ;) do wykonania domowej ciastoliny i znalazłam takie:
-domowa ciastolina z kwaskiem cytrynowym (KLIK)
-domowa ciastolina z mikrofalówki (KLIK)
Jeszcze nie wypróbowaliśmy tych 2 przepisów, bo bawimy się pierwszą partią :) która co prawda zlała się już w jeden kolor ;) ale nie jest to istotne...najważniejsze, że JEST przy tym mnóstwo ZABAWY :)

Życzę udanej i kreatywnej zabawy :)
*post nie jest sponsorowany

sobota, 14 listopada 2015

Podsumowanie wyzwania "Zrobione z Mamą - DARY JESIENI"

Jesień w pełni a my zakończyliśmy kolejną zabawę Zrobione z Mamą - DARY JESIENI" 
Wasza pomysłowość, kreatywność i zaangażowanie maluchów w działanie są godne podziwu.
Przedstawiamy Wam galerię zgłoszonych do wyzwania prac:

Wieniec z kasztanów oraz kasztankowe ludki (KLIK)



Skrzaty i ich osobisty las z domkiem (KLIK)


Zwierzaki, które żyją w wodach, w powietrzu i na ziemi wykonane z darów jesieni-szyszek, liści etc. możecie podziwiać tu (KLIK)






Możecie się także poczęstować pysznie wyglądającą dyniową tartą (KLIK)


Piękne jesienne kompozycje i dekoracje możecie podejrzeć tutaj (KLIK) 




Duszkowe lampioniki i uroczy bukiecik (KLIK) 




Kwiaty z liści (KLIK)


Dyniowy lampion z ulubionym bohaterem bajek (KLIK)




Nam spodobał  się najbardziej domek dla skrzatów. Oto banerek dla Zosi.


Dziękujemy za wasz udział, bardzo milo było ogladać  takie cudowne prace.

Pozdrowienia!

Zespół