piątek, 6 września 2019

Szlachetne zdrowie - Wszystko zaczyna się od jelit

Czy słyszałyście może takie stwierdzenia: "Jelita to Twój drugi mózg" "Zdrowe jelita zdrowe życie"? 


Sałatka, Owoce, Jagody, Zdrowy, Witaminy, Świeży

Dziś w naszym cyklu "Szlachetne zdrowie" chciałabym Wam, choćby w wielkim skrócie, przedstawić jak ważna dla naszego organizmu jest prawidłowa flora jelitowa.
To będzie naprawdę tylko sygnał i mam nadzieję, że impuls, który zachęci Was do zgłębienia tematu. Mnie szczerze mówiąc od jakiegoś czasu fascynują zależności pomiędzy tym co dzieje się w naszych jelitach a np. naszym samopoczuciem, a po wysłuchaniu tego podcastu (klik) postanowiłam, że jest to świetny temat na post. 

W naszym organizmie znajduje się jelitowy układ nerwowy, który pełni bardzo ważną funkcję, odpowiadając głównie za procesy trawienne, które są na tyle skomplikowane, że wymagają odrębnego układu nerwowego. Spotkałam się ze stwierdzeniem, że gdyby nie jelitowy układ nerwowy nasz mózg nie miał by czasu na myślenie tylko zajmował by się trawieniem, ciekawe prawda? 

Ważnym elementem odpowiedzialnym za prawidłową komunikację pomiędzy układem pokarmowym a mózgiem jest oś mózgowo-jelitowa, przenosząca informacje w obu kierunkach na temat potrzeb naszego organizmu. Oczywiście jakie to będą potrzeby zależy od tego co się w tym naszym organizmie dzieje. Kluczowym elementem jest panująca w jelitach mikroflora czyli mikrobiota  (zespół mikroorganizmów zamieszkujących jelita lub biotom jelitowy). 

Ten nasz biotom jest bardzo wrażliwy na zmiany, w szczególności, oczywiście jak to w życiu bywa, na te negatywne czynniki jak: antybiotykoterapia, długotrwałe przyjmowanie leków (nawet tych popularnych przeciwbólowych), stres, używki, zła dieta. 

Badania potwierdzają zależność pomiędzy różnymi chorobami, np. depresją a tym co dzieje się w naszych jelitach. Prawidłowa mikrobiota przyczynia się do lepszego stanu psychofizycznego naszego organizmu, a zarazem do jego lepszego funkcjonowania. Zaburzenia w tym obszarze mogą doprowadzić do stanów lekowych, depresji a także wielu chorób zapalnych. Trwają obecnie badania nad zależnościami pomiędzy stanem naszej mikroflory jelitowej a takimi chorobami jak Parkinson czy Alzheimer. 
Czy zauważyłyście, że jedne osoby (nawet całe rodziny) są bardziej podatne na różne choroby, także wirusowe? Oczywiście jest wiele czynników powodujących, że ktoś częściej zapada na daną chorobę a ktoś inny mniej ... ale bywa, że w jednej rodzinie "grypa jelitowa" jest częstym gościem, co najmniej raz w roku a w innej zdarza się raz na kilka lat. 

Na szczęście mikrobiota to nie jest coś co jest nam raz dane i poprzez prawidłową dietę - bogatą w błonnik i nieprzetworzone produkty, dostęp do różnego rodzaju drobnoustrojów (!), zdrowy styl życia możemy wpływać na jej skład. 
Wiecie,  że "higieniczny" tryb życia czyli sterylne warunki, ograniczone kontakty z innymi ludźmi, brak kontaktu ze zwierzętami przyczynia się do zaburzeń mikrobioty? 
Bardzo upraszczając można powiedzieć, że dzieci wychowujące się na wsi, ze zwierzętami, które jedzą owoce prosto z krzaka mają o wiele lepszy start, są szczęśliwsze i zdrowsze, gdyż zamieszkujące ich organizm drobnoustroje wymieniają się naturalnie z tymi pochodzącymi ze środowiska i organizm nie traktuje ich jako intruzów. 

Coraz częściej odnoszę wrażenie, że w naszym życiu skupiamy się na leczeniu objawowym, czyli boli nas głowa, łykamy tabletkę, mamy "zgagę" albo cierpimy na wzdęcia - bierzemy kolejną tabletkę nie szukając przyczyn takiego stanu. A może wystarczy tak naprawdę zadbać o siebie i własne jelita?

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do poczytania o tych zależnościach jelitowo-mózgowych trochę więcej. Poniżej linki do ciekawych artykułów i materiałów:



https://www.wiecejnizzdroweodzywianie.pl/p099/ - z tego podcastu dowiecie się naprawdę bardzo dużo na temat zależności, które Wam zarysowałam, roli probiotyków, badań, które są prowadzone. A wszystko opowiedziane w niezwykle ciekawy sposób.

Pozdrawiam Was serdecznie 


7 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuję Aniu za poruszenie ważnego tematu. Zapisałam sobie linki i w wolny czasie zapoznam się z nimi. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jelita... mój odwieczny problem :( eh

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja znam jeszcze stwierdzenie, że "dysbioza jelit jest matką chorób". O jelitach dużo dowiedziałam się z książki Nigmy Talib "Młoda bez skalpela".

    OdpowiedzUsuń