czwartek, 9 listopada 2017

Kocyk temperaturowy #13

Witajcie...
Wyzwanie kocykowe pomału dobiega końca...
Oto wieści z kocykowych poczynań:







I jeszcze nasze klubowe poczynania :

Kocyk karto_flanej wpisuje się w jesienna scenerię:



Już bardzo niewiele przed nami, więc gorąco zachęcamy do dalszej pracy. Pamiętajcie, że jest nagroda ufundowana przez sklep meritamonka.pl - 5 motków włóczki yarnart jeans :))

Meritamonka


Pozdrawiamy serdecznie

Zespół KTM

PS: Żabka pod tym wpisem jest otwarta do 5 grudnia.

poniedziałek, 6 listopada 2017

Tutorial czyli krok po kroku- Jak zrobić szydełkowy latawiec?

Witajcie!
Dziś obiecany wam  całkiem niedawno kursik na szydełkowe latawce. Na jesieni moga być np. ozdobną girlandą w kuchni, w zimie zwisną na choince. Zapraszamy również do naszej zabawy- Zrób sobie ozdobę choinkową.


Potrzebne będą: 

Kolorowe kordonki

szydełko nr 1,5

nożyczki

tekurka

oczki samoprzylepne do zabawek


Kolorowe kordonki do nabycia w sklepie sponsora zabawy Kadoro. (klik)


Zaczynamy od nabrania 5ciu o. łancuszka.



Następnie wykonujemy 3 słupki w piątym o. łańcuszka licząc od szydełka.


Nastepnie wykonujemmy: 3 o. łancuszka zamiast pierwszego słupka, 3 słupki w jednym słupku (środkowym), 1 słupek.


Cała zabawa polega teraz na tym, żeby w srodkowym słupku latawca zawsze robic 3 słupki, w pozostałych tylko po jednym.

Po 11 rzędach od poczatku uformuje się nam latawiec. Wykonujemy po dwie części na jeden latawiec. Nastepnie z tekturki docinamy wypełnienie i wkładamy do środka, obie połowy latawca "zeszywamy" dookoła półsłupkami. 




Na górze latawca w trakcie zszywania robimy zawieszkę składającą się z 25 o. łańcuszka, a na dole ogon latawca, który liczył u mnie 32 o. Możecie zrobic dłuższy jeśli chcecie ;) Ogon obszydełkowujemy półsłupkami.


Pora wykonać kokardy: po 3 sztuki na każdy latawiec. Kokardy to: 14 o. łańcuszka+ 3 o. zwrotne. Nastepnie dookoła łańcuszka po każdej stronie: 5 słupków (pierwszy słupek jest zastąpiony o. zwrotnymi), 5 półsłupków i 5 słupków. Teraz wystarczy kokardę obszydelkować półsłupkami.


Kodardy i oczy przyklejamy do latawców. Możemy sobie zrobić girlandę :)


W temacie latawców zapraszamy was także do naszych wpisów:



Pozdrawiam, udanego tworzenia!

niedziela, 5 listopada 2017

Mama czyta - Jojo Moyes - Kiedy odszedłeś

Twórczość Jojo Moyes to nie tylko Zanim się pojawiłeś, która to została przetłumaczona na 31 języków i sprzedana w ponad pół milionach egzemplarzy. Kontynuacją tej powieści jest "Kiedy odszedłeś", którą musiałam mieć! Kupiłam ją po tym jak zachwyciłam się pierwszą częścią, ale... Wiadomo jak to jest zawsze pierwsza część porywa, w drugiej nie ma już zazwyczaj tyle adrenaliny. A szkoda! Nie powiem, że książka mi się nie podobała, ale to już nie to. Spodziewałam się chyba czegoś troszkę innego. Skrycie liczyłam na to, że śmierć Willa okaże się nieprawdą, a on sam wróci pewnego dnia z eksperymentalnego leczenia.... Niestety tak się nie stało. Dawno już nie było mi szkoda tak bardzo bohatera powieści. 



"Kiedy odszedłeś" to opowieść o Lou, która próbuje ułożyć sobie życie po śmierci Willa. Podąża zgodnie z zasadami listu, który zostawił dla niej ukochany. Generalnie za dużo w tej książce rozpaczy i depresji. Na pewno nie jest to powieść, którą można polecić osobie w żałobie ku pokrzepieniu serc, ponieważ wpadniesz w jeszcze większą czarną dziurę niż jesteś. Mimo tego, że bohater już nie żyje ciągłe czujemy jego obecność. To tak jakby siedział obok i obserwował co się dzieje wokoło. W powieści pojawiają się nowe wątki ratownika medycznego, nastolatki, praca w restauracji, ale o tym musicie już przekonać się sami. 





sobota, 4 listopada 2017

Zrób sobie ozdobę choinkową-czteromiesięczne wyzwanie specjalne część 3

Kolejne miesiące tak szybko mijają, że ani się nie obejrzałam, a tu już druga część naszego wyzwania się skończyła i pora zaczynać odsłonę kolejną. Do świąt zostało mniej niż 60 dni! Cieszę się niezmiernie, że tak wiele z Was bierze udział w tym wyzwaniu. 
Wasze prace są niesamowite! 
Dziękuję Wam za zaangażowanie i zapraszam do kolejnej części naszej zabawy. 
Pamiętajcie o tym, że żeby zadanie zostało zaliczone  trzeba zrobić trzy różniące się od siebie ozdoby choinkowe (np.kolorem).

Czas na linkowanie macie do końca miesiąca, potem zaczynamy  kolejną odsłonę wyzwania. Dla najwytrwalszej rękodzielniczki przewidujemy nagrodę niespodziankę.

Poniżej przedstawiamy nasze kolejne projekty.

karto_flana wydziergała na drutach świąteczne domki

a szydełkiem urocze latawce.
Oba projekty już niebawem dla Was jako tutorial.

       tynka tym razem postawiła na ozdoby z zimnej porcelany:




Poniżej ozdoby, w których użyła wstążeczki i sznureczka od sponsora- sklepu Kadoro:



Daria stworzyła takie złote oraz białe koralikowe kuleczki z perełek:



a także kuleczki - bombeczki z materiałów od sponsora, te transparentne koraliki cudownie się mienią:



Monika zrobiła aniołka i dwie gwiazdeczki na choinkę.


Dla chętnych banerek do naszego wyzwania. 
Pamiętajcie także o tym, że w tej zabawie towarzyszy nam jeden z naszych sponsorów- sklep z artykułami do tworzenia biżuterii Kadoro. Pod koniec zabawy jedna z was otrzyma bon zakupowy od w/w sklepu w wysokości 30 zł. Mamy więc w sumie aż dwie nagrody!

Zapraszamy do wspólnej zabawy. 

czwartek, 2 listopada 2017

Tradycyjnie

Dziś ZADUSZKI, czyli dzień, w którym wspominamy wszystkich zmarłych, w miarę możliwości odwiedzamy cmentarze, na których spoczywają nasi bliscy.

Ella niestety w to Święto nie może być w Polsce, dlatego zapala świeczkę przy figurze Maryi: 


oraz odwiedza groby bliskich zmarłych z rodziny męża:


tynka
Przy grobach bliskich jesteśmy ilekroć odwiedzamy rodzinne strony (300 i 120 km), spacer na cmentarz jest naturalną czynnością... natomiast w dzień Wszystkich Świętych lub Zaduszki odwiedzamy pobliskie cmentarze, zapalając znicz albo na jakimś opuszczonym grobie, a najczęściej udajemy się na mogiły na cmentarzach wojennych w okolicy...






Znam kilka osób, które przebywając za granicą tęskni nawet za tradycją rodzinnych spotkań przy grobach bliskich, którzy odeszli...Tak to zwykle bywa, że nie doceniamy tego, co mamy, co możemy zrobić etc.
Te pierwsze listopadowe dni skłaniają do zadumy...W tych dniach często przypominamy sobie słowa znakomitego poety- ks.Twardowskiego:


Wiele wśród Jego twórczości wierszy idealnie oddaje klimat tego czasu:




Ania
My również tradycyjnie, nie tylko z okazji Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego, odwiedzamy cmentarze. Moje dzieci mają to szczęście, że nie pożegnały nikogo z najbliższych. Dziadzia, Tata mojego męża zmarł jeszcze przed ich przyjściem na świat. Umierały Ciocie i Wujkowie, ale te z Gdańska, których dobrze nie znali ...
Ale mimo wszystko śmierć dzieciom też trzeba umieć wytłumaczyć.
I mi, podobnie jak Justynie, z pomocą przychodzi ksiądz Twardowski, który mam wrażenie, że dusze dzieci rozumiał najlepiej na świecie. I sięgam wtedy po zbiór jego utworów "Dziecięcym piórem". Na Dzień Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny znalazłam opowiadanie "Przeprowadzić się" , bo przecież odejście na ten drugi, lepszy świat to taka trochę inna przeprowadzka. Inna, bo nic ze sobą nie zabieramy, zostawiamy nawet szczoteczkę do zębów.

 "Ten, kto odchodzi z tego świata, cieszy się i boi, tak jakby leciał samolotem. Jezus do niego przychodzi i przeprowadza. On sam wie kiedy."


AsiaB
W tym roku pogoda niestety nie dopisała, a moja córka troszkę podziębiona, więc podzieliliśmy się z mężem i ja na groby swoich bliskich wybrałam się sama. Z reguły robimy objazd we trójkę i niestety zawsze tylko na chwilę bo mamy cmentarze oddalone po kilkadziesiąt a nawet kilkaset km od siebie. I choć uważam, że nie tylko 1 listopada powinno się odwiedzać groby bliskich, to w ten dzień zawsze odwiedzam wszystkich bliskich, a przynajmniej bardzo się staram...Wczoraj zrobiłam mnóstwo kilometrów, ale się udało...









Najważniejsza jest PAMIĘĆ...bowiem "Istniejemy, gdy ktoś o nas pamięta"