piątek, 6 lipca 2018

Lajki, serduszka i komentarze.

Na wstępie chcemy wszystkim Wam odwiedzającym, obserwującym nasz blog, inspirującym się naszymi pracami i komentującym serdecznie podziękować za Waszą obecność.

DZIĘKUJEMY!!!

 Podziękować również wszystkim tym, którzy biorą udział w naszych zabawach. To dzięki Wam nasz blog ma sens. Pragniemy się rozwijać i docierać do coraz szerszej grupy osób. Aby to się udało nie wystarczy jednak nasza praca. Potrzebujemy Waszej pomocy.
Tak, dzisiaj poza dziękowaniem, będziemy też prosić.

Najpierw będzie o Facebooku, na którym KTM również jest obecne. Wiele z Was bloggerów również go używa.

Jest nas już ponad 800!!!
 Chciałybyśmy jednak aby to medium stało się miejscem, gdzie coraz więcej ludzi nas zobaczy a to nie obejdzie się bez Was. Widzimy, że coraz więcej wejść na nasz blog jest z linków na Fb ale tam generalnie nic się poza tymi wejściami nie dzieje. Miło by nam było gdyby prawie każdy, kto czyta nasze posty wchodząc przez Fb zostawił pod postem na FB lajka a jeszcze lepiej serduszko (ma ono ponoć większą "moc" niż lajk), wtedy Facebook automatycznie ustawia ten post jako bardziej popularny i wyświetla go częściej, proponując go większej liczbie osób.
 Ta prośba jest również skierowana do naszych obserwatorów na Bloggerze bo to Wy najczęściej do nas zaglądacie, czytacie, komentujecie i bierzecie udział w naszych zabawach. Dlatego to właśnie  wy macie tę "moc" aby pomóc nam szerzej zaistnieć na Fb.
Po co te prośby? Po to aby istnieć i się rozwijać. To ma wpływ np na to jakie nagrody na Was czekają bo potencjalni nasi sponsorzy również obserwują nasz blog i Facebooka.
 Nasza widoczność w sieci zwiększa się na Fb również gdy komentujecie. Na Fb też można dać krótki komentarz a wtedy taki post również jest lepiej widoczny w sieci. Że nie wspomnę już o tym, żeby koniecznie nas polubić na Fb. Jest Was coraz więcej. Za to dziękujemy.

Zatem serduszka, lajki i komentarze.

Inną sprawą jest widoczność. Facebook od początku br. wprowadził nową politykę ograniczającą   co do zasięgu i sposobu wyświetlania postów z Fanpage'y. 

Może być zatem tak, że mimo iż masz nas polubionych, widzisz nasze posty tylko od czasu do czasu. 
Abyś był/a na bieżąco i żeby nasze posty na Fb Ci nie umykały, zastosuj poniższą instrukcję (patrz również na załączone zdj.), wtedy, przynajmniej w części,nasze posty nie będą Ci umykały i będziesz je widział/a.
Otwórz stronę Klub Twórczych Mam na Facebooku,
Rozwiń menu w "Obserwowanie",
Zaznacz: "Wyświetlaj najpierw".

Gotowe!!!
Teraz będziesz z nami na bieżąco, a przynajmniej dopóty Fb nie wymyśli czegoś nowego.


Jeśli na dodatek od czasu do czasu udostępnicie coś naszego na swoim Facebookowym profilu to będziemy jeszcze bardziej wdzięczne.

Teraz jeszcze jedna prośba do pozostałych bloggerów. Wszystkich, którzy jeszcze nas nie obserwują prosimy, aby nas zaobserwowali w Google. Po przeczytaniu posta pozostawcie po sobie krótki ślad w postaci komentarza. To zajmuje chwilę a Wasze komentarze pokazują, że nasz blog żyje i inni widzą, że jest u nas ruch. My też mamy wtedy z Wami kontakt i wiemy co Wam najbardziej przypada do gustu.

Możecie również do nas pisać jeśli macie jakieś pytania lub chcielibyście się podzielić jakimiś spostrzeżeniami lub swoimi pracami zainspirowanymi naszymi postami bądź pracami.
Jeszcze raz dziękujemy!!!

Pozdrawiamy cieplutko
Zespół KTM

6 komentarzy:

  1. Wpadłam do was na FB i z przyjemnością polubiłam ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrobione 😊 Facebook ogarnięty 😄. Pozdrawiam Was bardzo serdecznie ❤. Fajnie, że jesteście 😊.
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  3. Uf jsj dobrze ze nie jestem a tym profilu, nie zebym Wam nie kibicowała ale po prostu Facebook nie jest mi niecnego potrzebny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie do Was zaglądam, choć raczej tu na blogu. Z FB jakoś mi nie po drodze. Mam, ale nie przepadam i rzadko zaglądam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam konto na fb ale jakoś mnie ono nie cieszy-za dużo tych idiotycznych postów się pojawia, głupie łapki w górę. Zaglądam tam tylko wtedy gdy muszę napisac do kogoś wiadomość. Ale zajrzę i dodam KTM do obserwowanych:-)
    Do Was zaglądam ale z blogosfery. Oczywiście życzę wielu polubień-miło tu u Was więc i grono się powiększa.

    OdpowiedzUsuń