czwartek, 27 lutego 2020

Kreatywne czytanie - PAJĄKI

Witajcie.
Dziś post, którego nie polecamy osobom o słabych nerwach...bowiem bohaterami dzisiejszego wpisu są PAJĄKI.
Te stworzenia-bądźmy szczerzy- niezbyt lubiane, darzone nikłą sympatią przez nas dorosłych (choć zdarzają się wyjątki) a przez nasze dzieci? No właśnie. Dżdżownice, muchy, mrówki, pająki...ciekawią nasze dzieci.


Wśród bohaterów literatury najbardziej znany pajęczy motyw to oczywiście Spiderman. O nim się nie rozpiszę teraz, bo to chyba najbardziej rozpoznawalny super-bohater.

Wraz z dzieciakami trafiliśmy kiedyś w bibliotece na niezwykle sympatyczną serię o pajączku Kędziorku, Diany Amft. Maluchom te pajęcze historie bardzo się spodobają, poza tym wbrew pozorom w opowiadaniach poruszane są ważne dla dziecka kwestie. (Podobnie jak w opowiadaniach Żółwia Franklina, czy Kici Koci...tylko tym razem o rzeczach dla dziecka istotnych opowiada pająk)

Dla nieco starszych motyw pająka w serii J.K.Rowling "Harry Potter". Fani Harrego Pottera pamiętają scenę z drugiej części serii "Komnata Tajemnic". Występował tam Aragog. Oto scena filmowej wersji <klik>

Zapewne dla wielu z Was znana jest opowieść (zarówno książka jak i film) "Pajęczyna Charlotty" E.B.White.
Wzruszająca historia o przyjaźni. Wyjątkowa. 
A tu zwiastun filmu <klik>

Moja Zosia z kolei polubiła strasznie wiersz o pewnym pająku z Augustowa...

W okresie bożonarodzeniowym dzieciaki robiły także piernikowe pająki...wyjątkowo słodkie...planujemy z Antkiem z okazji jego urodzin przygotować takie ciastka pająki jako poczęstunek do przedszkola.

A poniżej fragment pracy konkursowej Antosia (7 lat) i reszty rodzinki, w której pojawiły się również pająki, widzicie je?
Pajęczynę zrobiliśmy z kleju na gorąco...

Antek też lubi je ilustrować. Powstają kolejne karteczki ze szkicami pająków jego pomysłu ;p

A z inspiracji mam dla Was jeszcze takie pomysły dla fanów pająków:
Kanapki z masłem orzechowym i dżemem...MNIAM! 
 Oraz taka pajęczyna z patyczków po lodach i włóczki:
W nieco starszych postach znajdziecie tutka Diany na zrobienie PAJĄCZKA <klik>
Z kolei Agnieszka niedawno zapraszała Was na niesamowicie interesującą wystawę<klik>

Pozdrawiam ciepło.
tynka

2 komentarze:

  1. Hehe u nas tez dzieciarnia zachwyca sie światem owadów, pająków wsród zabawek mamy kilka takich gumowych, dziewczynki sie ich boja ale sa prawie jak żywe wiec sie nie dziwie:) dzieki za podsunięcie kolejnych ciekawych pozycji książkowych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy to nie dziwne, że będąc dzieckiem nie boimy sie tych kudlatych stworzonek? A jako dorośli tak.
    Moi chłopcy też mają pająki i często wsadzają mi do szuflady z bielizną żebym narobiła hałasu. Ale ostatnio i córeczce przyszedł pomysł żeby włożyć gumowego pająka do szuflady taty.
    Niestety reakcji nie było. 😂

    OdpowiedzUsuń