Dziś w cyklu Mama czyta prezentuję pozycję, która porusza bardzo aktualną kwestię z pogranicza technologii i etyki. „Walka o mózg. Wolność myślenia w erze neurotechnologii” autorstwa Nity A. Farahany to wciągająca lektura na temat nadciągających zagrożeń związanych z rozwojem neurotechnologii.
Książka ta opowiada o tym, jak szybko rozwijają się technologie związane z naszym mózgiem i jak mogą one zmienić nasze życie. Autorka pokazuje zarówno dobre, jak i złe strony tych zmian. Farahany pisze o urządzeniach, które potrafią śledzić naszą aktywność mózgu, a nawet wpływać na nasze wspomnienia czy emocje. Z jednej strony takie technologie mogą pomóc w leczeniu chorób, np. padaczki czy uzależnień. Z drugiej – mogą być zagrożeniem dla naszej prywatności, bo ktoś mógłby „podejrzeć” nasze myśli albo wykorzystać je w sądzie.
Dlaczego warto przeczytać?
▪️Autorka nie straszy, ale pokazuje, że musimy poważnie zastanowić się nad tym, jakie prawa powinny chronić nasze umysły.
▪️Język książki jest przystępny – nie trzeba być naukowcem, żeby zrozumieć jej treść.
▪️To lektura, która otwiera oczy i zachęca do refleksji o tym, jak wygląda nasza wolność w świecie nowych technologii.
W mojej opinii książka jest bardzo ciekawa i aktualna. Skłania do zadania sobie pytania: czy naprawdę jesteśmy gotowi na to, że ktoś kiedyś może „czytać” nasze myśli? Podobało mi się, że Farahany nie skupia się tylko na zagrożeniach, ale też pokazuje ogromny potencjał medyczny neurotechnologii. Jedyne, czego trochę mi brakowało, to więcej przykładów z życia codziennego – wtedy książka byłaby jeszcze bliższa czytelnikowi.
Podsumowując - to ważna i potrzebna książka o przyszłości, która może nadejść szybciej, niż myślimy. Polecam ją każdemu, kto interesuje się nauką, technologią, ale też prawem i etyką. „Walka o mózg” to lektura, po której długo jeszcze zadtanawia się nad tym, jak naprawdę wolni jesteśmy w swoim myśleniu.
Recenzja powstała dzięki współpracy z wydawnictwem Zysk i s-ka.
Pozdrawiam!
Alicja SmuggyBoo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz