niedziela, 12 lutego 2023

Aktywne Czytanie - "CO ROBIĄ UCZUCIA" T. Oziewicz, "UCZUCIOMETR INSPEKTORA KROKODYLA" S.Istern, M.Carettero

Witajcie! Dziś kolejne spotkanie z Agą, Olą i ich książkowymi wędrówkami. Wiem, że lubicie te opowieści i czekacie na nie z niecierpliwością, dlatego nie przeciągam, tylko zapraszam na ważną, pełną refleksji lekcję o...przeczytajcie do końca!

Porozmawiajmy o...UCZUCIACH.

Wszak już za pasem doroczne święto MIŁOŚCI a my chcemy Was dziś namówić do tego, żeby oprócz „królowej uczuć” wziąć pod lupę też inne, równie ważne i wielkie emocje .

W tym temacie u nas dużo się dzieje. Oj, dzieje się!

RADOŚĆ...rozbrzmiewa głośnym śmiechem Oli. Wybucha często i jest wtedy nie do opanowania !

ZACHWYT... pachnie leśną ściółką.

SPOKÓJ... brzmi szumem ukochanego strumyka.

WDZIĘCZNOŚĆ... przychodzi we wspomnieniu i patrzy oczami Babci.

WOLNOŚĆ... wieje w twarz na szczycie góry.

GOŚCINNOŚĆ... ma smak  pierogów mojej Mamy.

TĘSKNOTA...zapach szelek Dziadzia.

LĘK... nasłuchuje bicia małego serduszka nocą.

ZŁOŚĆ... odbiera spokój.

NOSTALGIA...zadomowiła się u nas na dobre.

WYOBRAŹNIA...każdego dnia ma inny kolor włosów! Rozrzuca w naszym domu skrawki papierów, strzępki tektury i kolorowe piórka.

A co robią uczucia w książce Tiny Oziewicz?

Przeczytajcie razem z dziećmi ! 


A gdy już je zobaczycie na cudownych ilustracjach Aleksandry Zając - spróbujcie przyjrzeć się swoim własnym. Nazwać je i zobrazować. Wtedy łatwiej jest je wszystkie przyjąć, zrozumieć i utulić...

 




My – poszłyśmy tym tropem i tak radość i wyobraźnia zostały przelane na papier przez Olę – wzorem tych, które zobaczyła w książkach o uczuciach.  

 





Z serca Wam je dziś polecamy

Sięgnijcie po niezawodnych pomocników, którzy pomogą   wytłumaczyć, pokazać a nawet zmierzyć emocje! Słowem -"pobawić się tym tematem" a potem ...może spróbujecie tak jak my zapakować je w malutkie pudełeczka po zapałkach, wyobraźnią je ozdobić i wysłać do ukochanych osób ?

 

TINA OZIEWICZ, ALEKSANDRA ZAJĄC

"CO ROBIĄ UCZUCIA",

Wydawnictwo Dwie Siostry

 

SUSANNA ISERN, MONICA CARETTERO, "UCZUCIOMETR INSPEKTORA KROKODYLA", 

Wydawnictwo Dwukropek

 

Polecamy .

Ja i Ola

 Jeśli spodobał się Wam dzisiejszy post, to koniecznie zerknijcie po więcej na bloga Agnieszki tu klik

Pozdrawiam 

Diars  

piątek, 10 lutego 2023

Wyzwanie cykliczne-kolorystyczne - LUTY

Witajcie.

Luty. Zima w pełni, ale wypatrujemy już zieleni...stąd paleta w tych barwach...

Zapraszamy do kolorystycznego wyzwania cyklicznego.

Poniżej prace naszych projektantek:

JB-Joanna wykonała okolicznościowe karteczki:




karto_flana wykonała LO.

Diars przygotowała kartkę z okazji imienin:


Ania z Zapiecka przygotowała cudownej urody makaroniki:

Tworzymy do tej palety kolorów:


Mamy dla Was nagrody od:

IDT collection 100 zł na zakupy - KLIK

Papercard 20% zniżki na zakupy- KLIK

Wycinanka 20% zniżki na zakupy -KLIK


Pasmanteria.eu ufundowała 15% zniżki przy zakupach na minimum 50 złKLIK


Scrapkowo 10 % zniżki przy zakupach- KLIK


Hagart 20%zniżki przy zakupach- KLIK


15% na zakupy papieru od Margaret mycraft- KLIK


Prace możecie zgłaszać przez "żabkę" - czekamy na nie do 8 marca! 
Nie zapomnijcie o zasadach wyzwań i umieszczeniu naszego banerka.

Zapraszamy do udziału w zabawie.
Zespół KTM

You are invited to the Inlinkz link party!

Click here to enter

wtorek, 7 lutego 2023

Lektury nastolatków- Jacqueline West "Tajemnica Lost Lake".

 Witajcie!
Dzięki uprzejmości Wydawnictwa Literackiego miałam okazję przeczytać najnowszą powieść Jacqueline West "Tajemnica Lost Lake".


Dodatkowo otrzymałam przemiły drobiazg w postaci klieszonkowej lampki. Mogę więc czytać po nocach nie przeszkadzając nikomu ;)
 

Książka jest rzeczywiście warta tego, żeby czytać po nocach ;) Bardzo wciągająca. Polecam ją waszym dzieciakom.
11letnia Fiona właśnie z całą rodzina przeprowadziła się do małego miasteczka Lost Lake. Jest to bardzo wygodne dla jej siostry Arden, która z zapałem trenuje łyżwiarstwo figurowe. W nowym miejscu zamieszkania ma o wiele bliżej do hali treningowej. Wszyscy wydają się zadowoleni z nowego rozwiązania, jednak Fiona traci swoich zaufanych przyjaciół i czuje się samotnie w nowym miejscu. Pewnego dnia w starej bibliotece znajduje książkę, która jest bardzo ciekawa i, jak się okazuje, opisuje wydarzenia, które miały miejsce właśnie w Lost Lake. Jaką tajemnicę kryje to miejsce? Czy Fionie uda się ją rozwikłać i czy uda jej się znaleźć  tu nowych przyjaciół? 

Książka jest bardzo ciekawa. Ciekawie napisana, z wciągającą fabuła. Dostrzegam w niej tez pochwałę czytania w obecnych czasach, gdy dzieciaki raczej przesiadują przy smartfonach, Nintendo i komputerach.  Może warto podsunąć tę książkę waszym dzieciakom i zachęcić do czytania? ;) Polecam!

poniedziałek, 6 lutego 2023

Ferie bez nudy: malujemy na szybach

 

Dla jednych ferie się skończyły, dla innych jeszcze trwają a jeszcze sporo grupa dzieci na ich rozpoczęcie. Tegoroczna zima robi nam niespodzianki: raz jest śnieg raz go nie ma. A my tak bardzo lubimy śnieżynki! Dziś chciałam Wam pokazać nasz sposób na ozdobienie okien śnieżynkami i nie tylko.

Do rysowania/malowania po oknach użyłyśmy markeru kredowego. Jest on bezpieczny dla szyb i bardzo łatwo się ściera. Rysujemy oczywiście od wewnątrz.

Zaczynamy od zaprojektowania obrazka na dużej kartce. Przez papie musi przechodzić światło wiec polecam jakiś cienki. Mu użyłyśmy papieru do pakowania prezentu od strony bez wzorku. Najpierw powstał projekt ołówkiem a potem Lili poprawiła go flamastrem.


Kartkę umieszczamy na zewnątrz przyklejając boki taśmą klejącą. Teraz markerem kredowym staramy się odrysować wzór wewnątrz. Przy szybach podwójnych nie jest to wcale takie proste (najlepiej patrzeć wtedy jednym okiem - hihihi). Lili rysowała cały obrazek z przerwami, bo jednak ręka boli. I jeszcze jedna podpowiedź: najlepiej zacząć od góry aby nie rozmazywać sobie już narysowanych rzeczy.

Tak wygląda nasz misio z śnieżynkami :) :) :) :)

Wieczorem, przy opuszczonych roletach , prezentuje się najlepiej :)

Jak Wam się podoba nasza inspiracja na dni gdy nie można pobawić się na śniegu? 

Pozdrawiamy!
Joanna-JB i Lili


sobota, 4 lutego 2023

Mama czyta- Grzegorz Musiał "Tamara, siostra wulkanu"

 


karto_flana

„Tamara, siostra wulkanu” jest kontynuacją powieści „Ja, Tamara”, którą miałam okazję czytać w 2020 roku i zrecenzowałam ją tutaj.

http://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2020/04/mama-czyta-grzegorz-musia-ja-tamara.html

Wtedy bardzo czekałam na dalsze losy Tamary Łępickiej. Bardzo się cieszę, że dzięki uprzejmości Wydawnictwa Zysk i S-ka miałam okazję przeczytać kontynuację tej powieści. 

Książka rozpoczyna się w momencie, gdy Tamara wraz z mężem przybywają do Ameryki. Udało im się wyjechać tuż przed wybuchem II wojny światowej. W Europie Tamara była popularną i uznaną malarką, natomiast na nowym gruncie musi od nowa zbudować swoją sławę. Nie jest to łatwe, gdyż mentalność amerykańska bardzo różni się od europejskiej. Tamara poznaje nowe środowisko początkowo w Nowym Jorku, a potem Los Angeles. Spotyka sławnych polityków, aktorów, aktorki i innych malarzy. Podtrzymuje znajomość z pisarzem Ernestem Hemingwayem. Jednocześnie Tamara nie zapomina o Europie i Polsce, na emigracji próbuje pomóc rodakom w Polsce, spotyka się z Polakami, którzy tak jak i ona uciekli przed wojną. Pomaga swojej córce przedostać się z Polski do Ameryki. Następnie próbuje odnaleźć się w powojennej rzeczywistości. Pod koniec życia osiada w Meksyku. Cały czas jest wierna swojej wizji sztuki. Trochę ekscentryczna baronowa z pędzlem, jak nazywają ją w Ameryce, zachwyca oryginalnością i swoją własną drogą aż do samego końca.

Nie zawiodłam się na tej powieści, jest bardzo ciekawa i cieszę się, że Grzegorz Musiał przybliżył nam postać tej wybitnej polskiej artystki. Książkę nie czyta się łatwo, jednak jest warta przeczytania. Amerykański świat okazuje się być równie fascynujący jak ten w Europie, a postać malarki bardzo współczesna. Serdecznie polecam.

Diars
 W książce Grzegorza Musiała poznałam Tamarę Łempicką o jakiej nie miałam zielonego pojęcia. Z jednej strony kobieta ekscentryczna, silna, niezależna, jak tytuł wskazuje - prawdziwy wulkan energii. Z drugiej zaś pełna nostalgii i tęsknoty, niespełniona popadająca w depresję i przez lata niedoceniana artystka. Po próbach odnalezienia się w Ameryce trafiła do Meksyku i dopiero tam zaczęła ponownie żyć. Książka napisana dość specyficznym jak dla mnie językiem, ponad 600 stron, zapisanych w formie wspomnień i rozmów Tamary ze swoim towarzyszem, młodym artystą o imieniu Pablo sprawiały, że musiałam ją dozować. Czasem mnie wciągała, ale częściej niestety nudziła. Nagrywane wspomnienia dotyczyły przeróżnych kwestii, nie ma tu sztywnej chronologii. Wątki z trudnego dzieciństwa i relacji z córką, przeplatają się z jej pasją i czasami, kiedy była sławną malarką. Czasy rozgłosu i rozkwitającej urody, mieszają się z realiami, w których jest starszą schorowaną kobietą, a jej twarz pokryła się już szeregiem zmarszczek. Codzienny widok wulkanu El Popo fascynuje malarkę do tego stopnia, że marzy, aby po śmierci spalono jej ciało, a prochy wrzucono do jego wnętrza. Niedoceniona za życia, stanie się sławna po śmierci, kiedy to na nowo rozbłyśnie duch jej twórczego talentu, bo "wielcy artyści tworzą wokół siebie legendy", a jej legenda trwa po dziś dzień. Niestety nie czytałam pierwszej części biografii, a kiedy sięgałam po część drugą spodziewałam się czegoś innego. Przyzwyczajona do innej formy biograficznych opowieści mogę śmiało powiedzieć, że nie łatwo mi było tak od razu przebrnąć przez tę powieść, ale udało się. Czy polecę ją innym? Z całą pewnością tak, choć do najłatwiejszych nie należy.  
Dziękujemy Wydawnictwu Zysk i S-ka klikza umożliwienie nam przeczytania tej książki.   

czwartek, 2 lutego 2023

Zapraszamy do naszego zespołu. DT Call!

 Witajcie!

Może macie ochotę znaleźć się w naszym zespole? Tworzymy go my - znacie nas z pisania tutaj, z zabaw, wyzwań i prac...jesteśmy zwyczajnymi kobietkami z krwi i kości i staramy się tworzyć to wszystko, co tu na blogu widzicie nie tylko dla inspirowania innych, ale także dla siebie samych i naszych dzieci. 

Bardzo prosimy, osoby zainteresowane wejściem do naszego zespołu (fajnie by było gdybyście posiadali swoje blogi lub galerię prac np. na facebooku lub Instagramie, czy w innych mediach społecznościowych) o napisanie maila na adres klubtworczychmam@interia.pl do 2 marca 2023.

Zapraszamy każdą osobę pełnoletnią, której nie jest obca praca z dziećmi-niekoniecznie z własnymi- zatem babcie, dziadkowie, tatusiowie, rodzeństwo, ciocie i dobrzy znajomi to propozycja również dla Was.
W mailu prosimy o zawarcie takich informacji jak:

1. Napisz coś o sobie. 

2. Napisz o swojej historii z rękodziełem. Jakie techniki preferujesz? Od kiedy zajmujesz się rękodziełem etc. Z jakich prac jesteś dumna/y? (mile widziane opis+zdjęcia). Nasz blog jest otwarty na wszystkie techniki rękodzieła. 

3. Czy byłaś/eś już w jakimś DT? Dlaczego chcesz się znaleźć w naszym zespole?

4. W jaki sposób spędzasz czas wolny z dzieckiem? Czy dzieciaki twórczo się z Tobą bawią, jeśli tak to w jaki sposób?

Co oferujemy w zamian?
Przede wszystkim pracę w zakręconym-ale chyba pozytywnie- zespole, w którym liczą się ludzie. Dzielenie się swoim doświadczeniem, wzajemne inspirowanie się i wspieranie oraz motywowanie do działania. Nasz blog nie jest typowym blogiem TYLKO wyzwaniowym, tutaj chodzi nam o zabawę, wzajemne relacje...a sam zespół to grono zaprzyjaźnionych dziewczyn spędzających czas nie tylko na zawodowych i domowych obowiązkach, ale także na realizacji swoich pasji rękodzielniczych oraz tworzących wspólnie z dzieciakami. Może szukasz takiego miejsca? Czujesz, że jest właś
nie dla Ciebie?

Współpracujemy również z interesującymi sponsorami, między innymi z wydawnictwami, które przekazują nam książki do recenzji, z producentami gier dla dzieci, oraz różnymi sklepami oferującymi produkty do rękodzieła.
Kolejnym plusem jest promocja Waszych miejsc w sieci, Waszej twórczości na naszym blogu, na stronie facebookowej Klubu Twórczych Mam oraz na stronach sponsorów.

Zależy nam na osobach kreatywnych, rzetelnych i odpowiedzialnych, które potrafią pracować w zespole. Może właśnie Ciebie szukamy?? Same jesteśmy zwykle samoukami w tych dziedzinach rękodzieła, które prezentujemy. Wasze prace też nie muszą być perfekcyjne, bardziej zależy nam na kreatywności i zaangażowaniu :)

Czekamy na Wasze zgłoszenia :)

Zespol KTM.

środa, 1 lutego 2023

Zrobione z mamą Luty - "Kocie historie".


Witajcie w lutym! Choć za oknem zimowo to u nas będzie ciepło i przytulnie, a wszystko za sprawą najnowszego wyzwania "Zrobione z mamą". W związku z tym, że 17 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kota, a większość z nas ma w domu swojego puchatego pieszczocha, postanowiłyśmy, że wyzwanie poświęcimy kotkom. Dlatego temat przewodni w lutym to "Kocie historie", a jego interpretacja jest zupełnie dowolna. Niech poniesie Was fantazja! Na Wasze prace czekamy jak zawsze do końca miesiąca. 
 
A oto inspiracje od naszych pociech:

Lidia wykonała kocie zakładki w wielu odsłonach


Bartuś (4 lata) uwielbia pomagać w kuchni, dlatego to on wspólnie z Łucją (2lata) przygotował ciasteczka "Kocie oczka",na które przepis znajdziecie tutaj klik Ależ były pyszne!



Syn karto_flanej sportretował kota suchymi pastelami

Lili uwielbia koty, szczególnie swojego rudego kota Rysia. Dla niej najpiękniejsze koty to właśnie te rude co widać w tym co tworzy. Z rolki po taśmie pakowej powstał taki kotek:


Z gliny samoutwardzalnej zrobiła rzeźbę kota i miseczkę dla Rysia:



Markerami alkoholowymi namalowała takie obrazki z kotami:



Bardzo ciekawi nas jak Wy zinterpretujecie ten temat? Swoje prace zgłaszajcie jak zawsze do końca miesiąca przez żabkę. Koniecznie umieśćcie na swoich blogach nasz banerek oraz informację o zabawie! Do zgarnięcia fantastyczne nagrody! Zapraszamy! 
Książeczka niespodzianka od wydawnictwa


Nagroda w postaci kuponu zakupowego w wysokości 50 zł na zakupy w sklepie Wycinanka.net

Nagrody w postaci bonów zniżkowych wartości -50%, -30% i 15% w Magicznym Kociołku https://sklep.magicznykociolek.pl/

Pozdrawiamy Zespół KTM