piątek, 1 listopada 2019

Święto Zmarłych- tradycje i zwyczaje

Dzisiejszy dzień poświęcony jest pamięci Wszystkich Świętych.
Wspominamy osoby oficjalnie uznawane za święte, czyli kanonizowane i beatyfikowane, ale również tych wierzących zmarłych, których życie nacechowane było świętością. Obchody uroczystości Wszystkich Świętych mają wielowiekową tradycję. Ustanowiona została ona bowiem już w IX wieku przez papieża Grzegorza IV. 
Tego dnia oddawano cześć męczennikom, którzy swe życie oddali za Chrystusa.

Na przestrzeni wieków zmieniały się tradycje związane z tym świętem.
Jeszcze na początku XX wieku 
w tym dniu szczególną czcią darzono tzw. proszalnych dziadów. 
Zgodnie z tradycją godpodyni wypiekała tyle chlebków ilu zmarłych było w rodzinie, po czym 1 listopada wręczono te chlebki żebrakom, aby modlili się za dusze zmarłych. 
Dlatego właśnie im? Żebraków uważano bowiem, za osoby mające kontakt z zaświatami.
Zwyczaj "karmienia" wyrósł z tradycji przedchrześcijańskich, gdy na grobach stawiano m.in. miód, kaszę i chleb, a także z obrzędu tzw. "dziadów",
 o którym wspominał w swoim utworze Adam Mickiewicz.
W kaplicy wywoływano wówczas dusze zmarłych, zastawiano stoły jedzeniem i śpiewano wierząc, że przynosi to ulgę zmarłym.

Współczesne obchody Dnia Wszystkich Świętych wyglądają zgoła inaczej.  W tym dniu odwiedzamy cmentarze i modlimy się.
 Na mogiłach nie znajdziemy 
jednak pokarmów, a znicze i kwiaty, które są symbolem pamięci o zmarłych. Popularne są również wypominki- wypisujemy imiona zmarłych na kartkach prosząc, 
by Kościoł modlił się za nich.


Następnego dnia, czyli 2 listopada
obchodzimy Zaduszki. 
Jest to dzień, w którym wspominamy wszystkich zmarłych przebywających w czyśćcu i potrzebujących naszej modlitwy, by mogli dostąpić zbawienia. O obchodach tego dnia przeczytacie więcej  tutaj: http://klub-tworczych-mam.blogspot.com/2017/11/tradycyjnie.html?m=1

Oba te dni kojarzą się nam z modlitwą i zadumą. Niemniej są kraje, w których Święto Zmarłych obchodzone jest bardzo radośnie. Przykładem może być Meksyk. 1 listopada wspomina się tam zmarłe dzieci, zaś dnia następnego- zmarłych dorosłych. 
Meksykanie, w przeciwieństwie do mieszkańców Europy, obchodzą ten dzień radośnie. Wynika to z ich sposobu postrzegania śmierci.
W ich kulturze nie jest ona traktowana jako koniec, lecz początek nowego etapu. Prócz zniczy na meksykańskich mogiłach pojawia się również jedzenie. Jednakże najciekawszym elementem tamtejszych obchodów święta zmarłych są kolorowe czaszki.


Po wizycie na cmentarzu przychodzi czas na ucztowanie. 
Na ulicę "wychodzą" szkielety, które przedstawiane są w trakcie wykonywania codziennych czynności, np. gry na gitarze, co obrazuje zdjęcie poniżej.


Odbywa się uroczysty piknik. 
Wszyscy tańczą do wtóru muzyki wykonywanej przez tzw. mariachi. 
Istny Danse Macabre.

Równie niepowtarzalne podejście do święta zmarłych mają mieszkańcy Nepalu, gdzie z tej okazji organizowany jest tzw. Festiwal krów, czyli Gaijatra. W przeciwieństwie do nas, święto zmarłych nie jest obchodzone w listopadzie, a wspomniany festiwal obchodzony jest w sierpniu. Każda rodzina, która w danym roku straciła kogoś bliskiego bierze udział w paradzie prowadząc ulicami miasta krowę, czyli zwierzę w hinduizmie uważane za święte. Współcześnie odchodzi się jednak od tej tradycji. Zamiast krów na ulicy pojawiają się przebrane dzieci z makijażem wokół oczu, który ma symbolizować święte zwierzę. Wierzy się tam bowiem, że krowy pomogą zmarłemu przejść na drugą stronę, co uwolni rodzinę od smutku po stracie najblizszych.

Nietypowym podejściem do święta zmarłych cechuje się również Kambodża, gdzie na przełomie września i października organizowany jest Festiwal Śmierci. Rodziny przynoszą jedzenie mnichom, którzy oddają się całonocnym modlitwom. Obowiązuje wówczas biały strój- symbol żałoby. Festiwal kończy się wyścigami na mułach.

Musicie przyznać, że ta różnorodność obchodzenia Święta Zmarłych jest fascynująca. Przytoczyłam zaledwie kilka przykładów. Niektóre z nich mogą wydawać się nam kontrowersyjne. Jednak musimy pamiętać, że wynikają one z kultury i tradycji danego kraju, a nasz sposób świętowania nie jest jedynym.






2 komentarze: